Raport q2 pokaże - jak nie będzie w nim zysków a sama strata to niestety będzie koniec :/
Wymień mi Panie mądralo spółki, które nigdy nie miały straty, a same zyski, chętnie tam zainwestuję ...
Chciałoby się zacytować Bogusia Lindę z Psów - ... do samego końca ... mojego lub jej
Szanuję prawo każdego do wypowiedzi, ale trzeba też zastanowić się nad konsekwencjami jakie pewne ,,mocne,, słowa mogą wywoływać u innych, wieszczenie końca spółki po jednym kwartale strat, przy jednoczesnym zrozumieniu że to nie tragedia jest sprzeczne i nielogiczne ...
Jest multum spółek które wykazują straty latami i wciąż funkcjonują ...
i nie ma tu żadnej specyficznej sytuacji, bądźmy poważni, żadne ,,wiórki,, nie przekreślą wieloletniej reputacji spółki, tym bardziej że dotąd cisza o odszkodowaniu ...
Tak zgadzam się z Tobą ale piszesz o spółkach które nie robią takich przekrętów
Skoro nie ma roszczeń to dlaczego nie ma o tym żadnej komunikacji - nie wiedzy na jakim etapie są rozmowy z magazynem gdzie wiórki zaatakowały ??
Druga sprawa - i to jest pytanie - nie sądzisz ze po takiej ‚aferze’ nawet jeżeli miałaby być rozkręcona aby podebrać ulicy akcje - nie powinni dać jakiegoś espi pokazującego akcjonariuszom że kontrakty o których wcześniej informowali są dalej w mocy a wręcz zostały zakończone ?? Nie ma info, więc po prostu zastanawiam się co z nimi
Biorąc wszystko pod uwagę nie dziwi Cię ta cisza ze spółki ?? Naprawdę tyle wysiłku aby odebrać panikującym akcjonariuszom akcje ?
I odpowiadając na ewentualne pytania - nie jestem altruistą, nie poruszam tematów na spółkach których akcji nie mam
Tutaj mam - średnią lekko ponad 34 grosze więc sytuacja spółki i rozmowa na jej temat jest także ważna dla mnie
Jak już pisałem prawdą można manipulować, wyolbrzymiać lub pomniejszać jej znaczenie wedle uznania ... wciąż będzie prawdą ...
Pierwszy raz zainwestowałem tu rok temu, gdyż zaintrygował mnie dziwny trend na wykresie po debiucie Robs, energiczne spadki i ... długa pionowa linia boczna, praktycznie nie było tu nikogo kto byłby na plusie ... zaryzykowałem, w końcu musiało ruszyć, branża rozwojowa, a odejście od globalizacji wymusza inwestycje w magazyny ... miałem dobrego nosa, zrealizowałem zysk ...
Nastąpił niespodziewany krach, znów dziwna dla mnie sytuacja, trendy na rynkach się nie zmieniły, przybyło tylko konkurencji ...
Twoje pytanie, czy nie sądzisz że zbyt szybka odpowiedź na mocno podkręconą (moim zdaniem) ,,aferę,, z wiórkami była by odebrana jako próba manipulacji?
Z tego względu cisza mnie nie dziwi, a wysiłku by odebrać akcje (jeśli taki był cel) nie było żadnego ...
Wszędzie gdzie piszę staram się być bezstronny i też nie jestem altruistą ...
Ależ ja to rozumiem co piszesz - sam wszedłem wczesniej bo bardzo zainteresowała mnie spółka - zarobiłem swoje Postanowiłem znowu dokupić i wiórki mi załatwiły sny o zanzibarze ale po uśrednieniu wyszedłem jakoś obronną ręką Teraz znowu zaryzykowałem i zastanawiam się czy to nie był błąd - po prostu sporo pytań i wątpliwości się pojawiło jak widze ruchy władz spółki
Swój punkt widzenia już tu wyłożyłem, co do wizji działania władz spółki więcej mógłby powiedzieć zapewne Pan Ktmrn2, jednak brak jego obecności na ostatnim walnym, z racji niedawnego przekroczenia progu 5% trochę zastanawia ...
Trochę mi niezręcznie pisać o kimś kogo nie znam, ale taka mimowolna myśl mnie naszła przed chwilą że rządząca bezdyskusyjnie w firmie ROBS rodzinna klika Dąbrowskich która ma teraz w rękach całą radę nadzorczą (!!) i zarząd mogła poczuć się mocno zaskoczona i zaniepokojona pojawieniem się w akcjonariacie nieoczekiwanego dużego gracza ...
Wszystko idzie dobrze, pojawia się intruz z dużym pakietem, spółka komunikuje ,,poważny'' problem ... czy to próba odstraszenia innych potencjalnych grubych ryb, czy czysty przypadek, zbieg okoliczności? ...
Zapraszam jeśli można Pana Ktmrn2 do merytorycznej dyskusji i wyrażenia swojego poglądu na dotychczasową sytuację spólki
Już owy Pan był wywoływany ale poza zagadkowymi wypowiedziami w jego stylu niczego się nie dowiedzieliśmy
Jego brak na walnym mnie też zastanawia
Lecz to jego wola i prawo tak samo jak brak komentarzy na temat spółki :)
Niemniej jednak głęboko chce wierzyć i za kurtyną milczenia nie ma jakiegoś porozumienia między nim a rodziną Dąbrowskich
Otóż ,,porozumienia" nie ma. Po cichu zdradzę Wam, że osobiście byłem zaskoczony, że po informacji o przekroczeniu progu nie otrzymałem choćby mailowej zwrotki, że cieszą się, że obdarzyłem firmę zaufaniem, zwyczajowe - wydawać by się mogło - miłe bla, bla, bla. Nic. Mój telefon mają, maila mają. Albo już wtedy wiedzieli, że w firmie jest niefajnie albo trochę skomplikowałem plany albo oczywiście tak wyszło i już. Bywa. W KRS widziałem nowe społeczki Pana Prezesa (podejrzewa (łem,m) exit i sprzedaż firmy. (23 grudnia Golden Goal, 2 kwietnia Motohurt - tu nawet kapitał zakładowy 10k).
Po zdarzających się małych transakcjach sprzedaży (po kilka akcji) - których nie da się zrealizować w XTB (limit 10 zł) a z innych domów maklerskich trzeba dodać prowizję - co jest zwyczajnym bezsensem podejrzewam zlecenie zewnętrznemu podmiotowi zbierania papieru ubijając przy tym kurs maszyną a może to transakcje chłopaków z eeeenwaji. Czy tak jest - nie mam pojęcia. ,,Zobaczymy, czas pokaże".
Czy ktoś obecnie zarabia - raczej dopiero chce zarobić. Może też zwyczajnie upycha co się da - ale jednak ja widzę, zrzucanie kursu kilkoma akcjami (jeżeli spanikowana ulica nie sprzedaje). Tymczasem wierzę, że Pan Prezes zdecydowaną większość swojej energii poświęci jednak Robsikowi.
Z drugiej strony strony - gdyby było tanio zarząd powinien kupować i pisać nam EBI :))))
Dziękuję za przyłączenie się do dyskusji Panie Ktmrn2, nie często jest możliwość podyskutować z prawdziwym rekinem spośród dopiero aspirującego narybku do którego sam się zaliczam :)
Mój pogląd na sprawę ROBS jest taki , że firma jechała długi czas na finansowym styku, inwestując na bieżąco wypracowywane środki, nawet biorąc pożyczki w rodzinie, przekalkulowali opłacalność na teraz budowy fabryki siatek paletowych na pilniejszą inwestycję w urządzenia zwiększające bieżący potencjał produkcyjnych akcesoriów jak odbojnice, hamulce paletowe, łączniki kupując drogie maszyny, zwiększając moc instalacji do 120 kw ... wszystkie środki w inwestycje ...
Jeszcze w lutym pisali, że w związku z wypełnionym portfelem zleceń, musieli wziąć na leasing dodatkową ładowarkę VOLVO ...
Wszystkie te ruchy wskazywały na gorączkowe poszukiwanie kapitału na realizowane inwestycje, przez co uważam że zwyczajnie przeinwestowali, w niedostatecznym stopniu kalkulując potencjalne ryzyko nieoczekiwanych zdarzeń ...
Myślę też że w planach mogli mieć (wciąż mają?) potencjalną emisję nowych akcji na te rozdmuchane inwestycje, dlatego uciekający kurs mógł stanowić dla nich pewien problem ...
Taki jest mój pogląd, co do zdarzeń które nastąpiły i mogły nastąpić ... czas wszystko zweryfikuje jak zawsze :)
Ja również dołaczam się do podziękowań - miło jest wymienić kilka zdań bez obrażania się i krzyczenia Jest jeszcze nadzieja w narodzie na normalne konwersacje
Spółce przyglądam się bacznie i póki co zostaję z akcjami mimo iż jest na nieznacznym minusie
spółka wzorowo sie komunikowała z akcjonariatem, widac było, że zależy jej na wyższej wycenie, aż do chwili ujawnienia się Pana Ktmrn2, późniejsza komunikacja to jakiś absurd i abstrakcja względem tego co było, dla mnie to jest dziwne, dlatego dokupiłem na panice i czekam na wyniki finansowe, nawet jeśli to gra pozorów to nie mogą tego ciągnąć w nieskończoność