Szanuję prawo każdego do wypowiedzi, ale trzeba też zastanowić się nad konsekwencjami jakie pewne ,,mocne,, słowa mogą wywoływać u innych, wieszczenie końca spółki po jednym kwartale strat, przy jednoczesnym zrozumieniu że to nie tragedia jest sprzeczne i nielogiczne ...
Jest multum spółek które wykazują straty latami i wciąż funkcjonują ...
i nie ma tu żadnej specyficznej sytuacji, bądźmy poważni, żadne ,,wiórki,, nie przekreślą wieloletniej reputacji spółki, tym bardziej że dotąd cisza o odszkodowaniu ...