Ależ ja to rozumiem co piszesz - sam wszedłem wczesniej bo bardzo zainteresowała mnie spółka - zarobiłem swoje
Postanowiłem znowu dokupić i wiórki mi załatwiły sny o zanzibarze ale po uśrednieniu wyszedłem jakoś obronną ręką
Teraz znowu zaryzykowałem i zastanawiam się czy to nie był błąd - po prostu sporo pytań i wątpliwości się pojawiło jak widze ruchy władz spółki