Dziękuję za przyłączenie się do dyskusji Panie Ktmrn2, nie często jest możliwość podyskutować z prawdziwym rekinem spośród dopiero aspirującego narybku do którego sam się zaliczam :)
Mój pogląd na sprawę ROBS jest taki , że firma jechała długi czas na finansowym styku, inwestując na bieżąco wypracowywane środki, nawet biorąc pożyczki w rodzinie, przekalkulowali opłacalność na teraz budowy fabryki siatek paletowych na pilniejszą inwestycję w urządzenia zwiększające bieżący potencjał produkcyjnych akcesoriów jak odbojnice, hamulce paletowe, łączniki kupując drogie maszyny, zwiększając moc instalacji do 120 kw ... wszystkie środki w inwestycje ...
Jeszcze w lutym pisali, że w związku z wypełnionym portfelem zleceń, musieli wziąć na leasing dodatkową ładowarkę VOLVO ...
Wszystkie te ruchy wskazywały na gorączkowe poszukiwanie kapitału na realizowane inwestycje, przez co uważam że zwyczajnie przeinwestowali, w niedostatecznym stopniu kalkulując potencjalne ryzyko nieoczekiwanych zdarzeń ...
Myślę też że w planach mogli mieć (wciąż mają?) potencjalną emisję nowych akcji na te rozdmuchane inwestycje, dlatego uciekający kurs mógł stanowić dla nich pewien problem ...
Taki jest mój pogląd, co do zdarzeń które nastąpiły i mogły nastąpić ... czas wszystko zweryfikuje jak zawsze :)