spółka wzorowo sie komunikowała z akcjonariatem, widac było, że zależy jej na wyższej wycenie, aż do chwili ujawnienia się Pana Ktmrn2, późniejsza komunikacja to jakiś absurd i abstrakcja względem tego co było, dla mnie to jest dziwne, dlatego dokupiłem na panice i czekam na wyniki finansowe, nawet jeśli to gra pozorów to nie mogą tego ciągnąć w nieskończoność