Skoro znasz sie na game dev to podaj jakie według ciebie spółki z tej branży sa godne uwagi? Chyba że ty jesteś tylko takim specjalistą który potrafi negatywnie ocenić perspektywy a nie potrafi pozytywnie wyciągnąć perspektywicznych projktów które sa relaizowane na rynku.
Rasumujac podaj typy studiów które mogą wydac w przyszłości Manor Lordsa i sa notowane ? Widzisz jakiś potencjał w jakimś projekcie obecnie?
Dnia 2024-05-27 o godz. 13:16 ~FantastycznyPanMysza napisał(a): > Fajny challenge. Rozpisze się pod wieczór, ok?
Nie jestem prezesem ani twoim przełożonym żeby oczekiwać raportu na CITO.
Spoko jak bedziesz mógł to zarzuć pod watkiem ja po The Dust i tak ma ambiwalentne podejście do całej tej branży. Niby chciałbym ale też już troche mam dosyć.
Szczególnie że mam jeszcze jeden kamień w bucie z tego segmentu. :-))
Na pewno spolki majace cos w produkcji co finansuja wydawcy bo to mniejsze ryzyko. A jeszcze lepiej jak jeszcze maja jakies swoje aktywa, wlasne technologie, itd ze przynajmniej jest tam cos potencjalnie wartosciowego. I na pewno nie jakas spolka co dotad nic nie wydala wiec ma napompowany kurs jak bylo tutaj.
Dnia 2024-05-27 o godz. 13:49 ~Klem napisał(a): > Na pewno spolki majace cos w produkcji co finansuja wydawcy bo to mniejsze ryzyko. A jeszcze lepiej jak jeszcze maja jakies swoje aktywa, wlasne technologie, itd ze przynajmniej jest tam cos potencjalnie wartosciowego. I na pewno nie jakas spolka co dotad nic nie wydala wiec ma napompowany kurs jak bylo tutaj.
Model wydawcy powiadasz a to nie ten model tutaj to tez jest dobre pytanie do osoby która zna sie na gamingu. Jak to sie stało że taki jednoosobowy Mysza potrafi lepiej ocenić potencjał studia i produktów niż ci wydawcy za którymi stoja całe tabuny i zespoły jak rozumiem osób które nic nie robią tylko łupią w te gry.
Ja sie mogę nie znać na gamingu ale to był najwieksza zmyła skoro te Kalypso i Teplitze ładowały miliony w te produkcje to chyba te zzakałdały sukses rynkowy tych pażdzierzy . Bo w pażdzierze chyba by nie inwestowali . Jak to sie stało co ten Wolff taki złotousty że potrafi g sprzedać jako twarożek .
Własnie te umowy wydawnicze przekoanały Mnie że te projekty maja potencjał i że coś zarobią.
Własnie model wydawcy jest taki że nie mają nic do wydania a monetyzacja z tego co zrobili też bedzie zerowa no może z Serum jakieś dostana drobne. To chyba lepiej jednbak wydawać w selfpublishingu na co sami chyba wpadli czytając raporty po czasie.
Wydawcy, wydawcami. Ale że TFI Allianz kupił to 100k akcji jakoś w okolicach 10PLN i to po tym jak było widać że Inkwizytor to się nie sprzeda to jedno wielkie xD
Wólff najwyraźniej dobry jest w sprzedawaniu bajek. Szkoda, że do rzetelnej roboty dwie lewe ręce. Bo jak oni to zrobili że student po nocach na UE5 robi dobra gręw kilka lat za darmo, a ci mając 10mln po 6 latach produkcji zrobili coś czego powinni się wstydzić do końca życia?
Dnia 2024-05-27 o godz. 17:27 ~dragonball napisał(a): > Wydawcy, wydawcami. Ale że TFI Allianz kupił to 100k akcji jakoś w okolicach 10PLN i to po tym jak było widać że Inkwizytor to się nie sprzeda to jedno wielkie xD > > Wólff najwyraźniej dobry jest w sprzedawaniu bajek. Szkoda, że do rzetelnej roboty dwie lewe ręce. Bo jak oni to zrobili że student po nocach na UE5 robi dobra gręw kilka lat za darmo, a ci mając 10mln po 6 latach produkcji zrobili coś czego powinni się wstydzić do końca życia?
marzenia są piękne do czasu aż się zweryfikują.... wtedy jest gorzej:(
Ależ są, po prostu nie wiem czemu ludzie wchodzą w spółki, które nigdy nie miały szans, tylko były "popularne". Dużo naganiano na Varsav, Dust, Starward, Aig, Simfabric - jak się skończyło wiadomo. Miałeś chociażby bardzo mocnego Infection Free Zone od Gop, masz JDM od Gaming Factory, masz Alters od 11bit. To są mocne gry, które nie są polecane przez analityków, specjalistów, spekułę i innych. Trzeba po prostu patrzeć na odbiór graczy a nie najemników, longtermów innych.
Siłę IFZ już było widać przy cenie 13zł, JDM przy 10zł jeszcze do wyjęcia, bit to chyba odjechał, ale kto wie czy po FP2 nie będzie zwały ostrej i okazji pod niedocenianego Altersa.
Za jakiś czas może coś OML wysmaży bo mają utalentowanych ludzi, Cdp. Owszem nie ma tego wiele, ale są. Pamiętaj, że jak This War of Mine wychodził to też nikt o bitku nie słyszał. Analizuj i bierz kiedy cicho właśnie jest a sprzedawaj jak będą naganiać Longtermy i inni jemu podobni.
Po jakim fakcie, wszędzie pisałem, że Inkwizytor to kaszana. Każdy to wewnątrz gamedevu wiedział. Starward to samo. Nawet chodziły śmieszki "300mln dzisiaj kosztuje plakat". Aig od początku każdy wiedział, że tam ściemniają. SimFabric także każdy wiedział. Pisałem o tym wielokrotnie. Pogadaj sobie z ludźmi co pracują w tych spółkach, z tymi, których zwolniono, z graczami, wydawcami, youtuberami. Wszystko jest dostępne. Wystarczą chęci.
Pisałem też, że Gop i Gif będą najlepszymi spółkami 2023 i 2024 i tak jest. Także po jakim fakcie. Jak po multi JDM Gif wskoczy do wig80/wig games to też będziesz pisał, że po fakcie? Możesz prześledzić moje wpisy. Ostrzegałem przed Inkwizytorem, ostrzegałem przez AIG, żeby po żadnej cenie nie brać jak było bardzo wysoko. Ostrzegałem przed Longtermem i jego naganianiem na Varsav, a teraz na Sonkę. Pisałem, wielokrotnie przy 6zł jak był Gif, że to najlepsza inwestycja na gamedev, to się śmiali. Także jak nie ogarniasz to się nie wypowiadaj.
O Sugim wiedziałem 3 miesiace przed tym jak rynek o nim usłyszał. Każdy grubszy znajomy ma tam pakiet od 200k do 500k. Przy 20zł ktoś naganiał na Dust na moich walorach to tutaj odpisałem, że was zmiecie ten Inkwizytor. Chcieliście być mądrzejsi. Teraz podskakujecie na Sonce, że zmiażdży gra 11bita, Gif, Gop razem wziętych, bo Longterma, ktoś kto chce wyjść z grubego pakietu, opłacił. Powodzenia, zobaczycie jak będzie.
Kiedyś pisałem jak była okazja aby brać Bloober. Pisałem przy 3zł potem przy 5-6zł. To zobaczy ile jest teraz. Po prostu wolicie bawić się w szrot to ostatecznie kończycie wyzerowani, bo liczycie na 5000%, że gra, którą nikt się nie interesuje podbije Wiedźmina, a jak macie okazje na wejście i wyjęcie bez większego ryzyka 100-500% to wam za mało.
Większosć małych gier nie ma szansy - bo zeby być konkurencyjne musiałaby na starcie mieć cenę rzędu 50-70 złotych, a mają dwa razy większą.
Ekonomii nie oszukasz, nie zrobisz gry za 1,5-3miliony dolarów, która sprzeda się w 200-400k kopii, co przyniesie ci zysk. Co czwarta gra wychodzi na zero, jedna an dwadzieścia na plus.
Jesli masz ochotę,to większy sens maja większe studia.
I zabawy, ze kiedyś było this war of mine, a wcześniej Wiedźmin, jak tutaj gadano o Inkwizytorze, to nie ma sensu, takie bajki.
Co do Manor Lords - to jest dużo szczęscia. Ale gra jest super i śweitnie skomercjalizowana jako sukces jednego gościa
Wbrew pozorom jest sporo ciekawych spółek na gamdevie, niemniej obecnie jedynie MG i 11bit są przed premierami, gdzie można spodziewać się wzrostów pod to (chociaż MG po obecnej cenie, to mocne ryzyko, bo wzrosty już teoretycznie powinny się zacząć a kurs dalej stoi w miejscu), a reszta to tak bardziej na przecenach popremierowych.
Najbezpieczniejszy jest chyba CDR, a z małych spółek z potencjałem OML pokazało, że potrafi robić gry, a teraz jest po premierowej przecenie, więc jak się ma kilka lat, to te spółki są ok.
Osobiście uważam, że GameOps też jest przyszłościowy, bo gra ma świetne wyniki jak na EA. Na pewno to rozegrają pod właściwa premierę gry.
Drago też jest po ładnej korekcie. Z taką kapitalizacją mogę tam zaryzykować parę złotych np. pod te wszystkie płatne DLC i potencjalne info o GSS2.
Z bardziej ryzykownych to chyba CIG. Zauważyłem, że spółka jest często rozgrywana przed swoimi premierami, a prezes lubi nakręcać makaron na uszy i podgrzewać atmosferę, więc tam po spadkach jest zawsze potencjał odbicia.
Z pisarskiego obowiązku wspomnę, że ja osobiście mam sporo Road, ale to wynika z tego, że sporo na niej zarobiłem przez ostatnie dwa lata i wiem o wszystkich ważniejszych rzeczach, które się tam dzieją. Raczej nie polecałbym jej z czystym sercem komuś kto się nie interesuje spółką.
P.S. Coop serio się tutaj władowałeś? Po dyskusjach na Gamivo wydawało mi się, że jesteś gościem który analizuje spółki, w które wchodzi. Ja szybko wyszedłem z The Dust na najbliższej podbitce jak zobaczyłem na youtube jak wygląda Inkwizytor. Wiedziałem, że to nie będzie finansowy sukces, ale trochę mnie zaskoczyli z tym jak kiepsko się to sprzedało. Przy tym ATS od Road jawi się jak sprzedażowy hicior a ma kapitalizację tylko dwa razy wyższą niż obecnie The Dust.
> P.S. > Coop serio się tutaj władowałeś? Po dyskusjach na Gamivo wydawało mi się, że jesteś gościem który analizuje spółki, w które wchodzi. Ja szybko wyszedłem z The Dust na najbliższej podbitce jak zobaczyłem na youtube jak wygląda Inkwizytor. Wiedziałem, że to nie będzie finansowy sukces, ale trochę mnie zaskoczyli z tym jak kiepsko się to sprzedało. Przy tym ATS od Road jawi się jak sprzedażowy hicior a ma kapitalizację tylko dwa razy wyższą niż obecnie The Dust. >
No i co z tego że analizuje , to że to robię to nie znaczy że nie popełniam błędów jak pokazuje przyszłość póżniej . Co akurat może być Twoją nadzieją w przypadku tego Gamivo że tam tez się myle , choć dzisiejsze info kolejny raz wprawia m,nie w zadume tam .:-))) Ale nie chce pisać tam i komentowac żeby znowu nie było że chce okraść biednych akcjonariuszy takich jak ty :-)))))
Historia moja z The dustem jest troche dłuższa niz ci się wydaje i nie taka oczywista , troche wczesniej spekulowałem zanim wszedłem pakietem pod Inquisitora i jego debiut . I to co teraz jest oczywiste wcale nie było taki oczywiste jeszcze nawet po wydaniu Inqusitora. Tak jak tu napisałem własciwie po opublikowaniu raportu sprzedaży z konsol i że ten projekt w zasadzie sie nie zmonetyzuje juz wszytskie klocki się ułożyły.
Przed Serum juz w zasadzie sie pozbyłem pakietu ,zostawiłem sobie mały pakiecik jakby to Serum jednak jakimś cudem okazało sie sukcesem ale nie robiłem sobie w zasadzie nadziei wiekszych w piątek wywaliłem reszte bez żalu.
NIe jestem tak jak ty udając że jest super jak nie jest.
Obecnie mam jeden ciekwy projekt który wydaej mi się bardzo i ciekawy i rokujący ale wbrew temu co ci się wydaje jak coś uważam za godne uwagi to nie strasze na bankierze tylko kupuje na rynku w ciszy medialnej. :-)))
Dnia 2024-05-27 o godz. 17:49 ~FantastycznyPanMysza napisał(a): > Większosć małych gier nie ma szansy - bo zeby być konkurencyjne musiałaby na starcie mieć cenę rzędu 50-70 złotych, a mają dwa razy większą. > > Ekonomii nie oszukasz, nie zrobisz gry za 1,5-3miliony dolarów, która sprzeda się w 200-400k kopii, co przyniesie ci zysk. Co czwarta gra wychodzi na zero, jedna an dwadzieścia na plus. > > > > Jesli masz ochotę,to większy sens maja większe studia. > > I zabawy, ze kiedyś było this war of mine, a wcześniej Wiedźmin, jak tutaj gadano o Inkwizytorze, to nie ma sensu, takie bajki. > > > > Co do Manor Lords - to jest dużo szczęscia. Ale gra jest super i śweitnie skomercjalizowana jako sukces jednego gościa
To jest ta obiecana analiza :-))) troche z dużej chmury mały deszcz powiedziałbym a nawet kapuśniaczek mysza.
Jeszcze z takich moich myśli. Pomysł na grę jest mniej istotny od wykonania. Warto patrzeć na ludzi, na skład zespołu.
Za dużo ludzi kreatywnych (writing, concept, game dir), za mało programistów i QA to zawsze zły znak, tak samo jak duzo ludzi na stanowiskach finansowych i zarządzajacych.
Doświadczenie, jakie mają. Tutaj prezesem jest gościu który przed założeniem studia i walką na giełdzie robił kampanie marketingowe i advgaming, więc no więc.
Patrzeć jakie projekty ludzie dowieźli i na jakich stanowiskach. To dużo powie. Reszta to już inside wiadomości z piwek gamingowych
Coop - widzę, że masz jakieś dziwne hobby pisania po spółkach, które według Ciebie są kiepskie. Dziwne to bo zwykle ludzie jednak siedzą na tych, które ich interesują no ale cóż, nie mnie decydować o formach rozrywki innych osób:)
Co do Gamivo to zgódźmy się, że się nie zgadzamy:) Zostańmy przy tym, że dla Ciebie szklanka jest do polowy pusta a dla mnie do połowy pełna i ty nie jesteś skłonny zaryzykować części kapitału a ja tak, tym bardziej że jednak są tam jakieś zyski:)
Co do The Dust, to też z ciekawości zerknąłem jak zobaczyłem taki spadek, ale jednak to nie jest obecnie spółka dla mnie. Jak już mam ryzykować 100% kapitału, to pod jakieś wydarzenie a tutaj nic takiego nie widzę w przewidywalnej przyszłości.