Coś się kończy, coś się zaczyna. Po 4 latach i 3 miesiącach od zatwierdzenia układu możemy uznać, że kończy się sprzątanie bałaganu, w dużej mierze wynikającego z niejednoznacznych przepisów podatkowych. Action wychodzi z tego zmagania istotnie wzmocniony, czego namacalnym dowodem jest: -> STALE rosnąca sprzedaż -> ponadprzeciętna na tle konkurencji marża -> pozyskiwanie kolejnych nowych biznesów. Dawniej lider w branży IT na rynku PL przeszedł bardzo pozytywną transformację, dywersyfikując swoje portfolio. Firma nabyła obiecujące firmy i skutecznie je rozwija - koncentruje się na segmentach rozwojowych i bardziej dochodowych - karmy, PV, drony, broń, sprzęt rehabilitacyjny. Krakvet to potwierdza - tu marże są istotnie powyżej średniej. Zdrowy biznes + do bólu konsekwentny zarząd daje rezultaty. (Prezes to sportowy wyga z tytułami mistrzowskimi w kolarstwie - dyscyplinie, która wymaga baaaardzo dużo cierpliwości). Na poziomie technicznym na kurs akcji wpływa od października'22 skup akcji, który prowadzony jest równie systematycznie, co treningi prezesa. Widać to na wykresie kursu, który stale rośnie. Akcjonariat spółki jest stabilny, a o free float pisałem w poście o buy-backu. Gotówki jest w firmie sporo i przybywa - nie tylko z wyniku, ale też z porządkowania niesynergicznych aktywów, np. nieruchomości.
Pytanie kluczowe: CO DALEJ? To zależy ;) Ale z każdej strony wygląda to dobrze. 1. Zacznijmy od poziomu technicznego. Zaproszenie do sprzedaży akcji (które nikogo nie powinno dziwić, bo zarząd wzorowo komunikuje się z rynkiem) zagęści akcjonariat. Jak już liczyłem (vide post o buy-backu) free float po skupie na tym etapie spadnie do ok 35%.
2. Akcjonariat - czy taka stabilnie rosnąca spółka z potencjałem na dywidendę 2pln / akcję jest atrakcyjna dla banków? Chyba nie trzeba odpowiadać. Spójrzcie w akcjonariat AB. Tu fundy stanowią... 50% akcjonariatu! I to licząc tylko te >5%. Tymczasem w ACT wszystkie TFI w akcjonariacie to... 4,32%. (I to włączając TFI Franklin Templeton S.A., który ma 68 walorów XD ). To jest bardzo konkretny czynnik napędzający i zakładam, że już wkrótce coś się tu zmieni.
3. Skup - oczywiście skup 3,5mln akcji robi wrażenie. Sam nawet w pewnym momencie uknułem teorię, że po powrocie do dawnej liczby akcji prezes uzna winy za odkupione i wróci do business as usual. Taka "magia liczb" ma swój magnetyzm i my ludzie często wierzymy w "prawo liczbowego ciążenia". Jednak z perspektywy kluczowych akcjonariuszy sprawa wygląda inaczej: skoro nie możemy wypłacać dywidendy do momentu zawarcia układu, to wpłyńmy na wartość naszych udziałów i zabezpieczmy większy udział w rosnących zyskach w przyszłości. Skup ma więc sens do momentu zamknięcia układu (2028). Przypomnijmy tylko, że do spłacenia pozostało około 60mln pln (szacunki własne).
4. Strategia - to jest longtermowy klucz. Przejmowanie "gwiazd" jest tu kluczowe. Małe spółki, relatywnie niedrogie, z dobrym porfolio uzupełniające portfolio ACT i przemielenie ich oferty przez zasięgi sprzedażowe spółek. W ten sposób sprzedaż może się rozwijać w ponadprzeciętnym tempie i bardzo fajnie wpływać na ROI i ROE. I tu zagadka - według szacunku spółki z 2019 r (czyli przed układem). wartość kapitałów własnych miała rosną co roku – o 5-10 mln zł. i w efekcie wynieść 112,25 mln zł na koniec 2020 r., 121,5 mln zł na koniec 2021 r., a pod koniec 2025 r. 157,6 mln zł. Ile zatem wyniosła wartość kapitałów własnych na koniec 2023 r...? 440mln! To efekt świetnego biznes modelu, wyjątkowego otoczenia makro w pandemię i świetnych wyników batalii sądowych ze skarbówką, z których większość ACT wygrał. A przy okazji - większość sporów zakończonych. Z istotnych pozostał ten przeciw HSBC wartości 174,5mln + odsetki. Temat jest jeszcze otwarty. ;)
Na koniec zagadka: w jaki kolejny biznes Action wejdzie w tym roku?
Dobry wpis! Dla doprecyzowania, na 30.09.2023 Action miał do spłaty w ramach układu około 86 mln złotych, kwartalnie spłacają jakieś ~4 mln, więc pewnie na koniec marca będzie to już "tylko" 78 mln zł z łącznie ~200 mln złotych :)
Jeśli chodzi o kolejny biznes, to znowu będzie to pewnie coś nietypowego, może coś z kosmetologii (narzędzia/kosmetyki), może grupa naturalnych kosmetyków? Te mają często bardzo wysokie marże, zwłaszcza jak nie są ogólnodostępne.
Aż chciałoby się odświeżyć te wątki, kiedy przy cenie 2,4 zł za akcję pisałem, że warto kupować Action. Jestem ciekaw, gdzie są teraz tamci geniusze, którzy krzyczeli o bankructwie, straconej kasie i tak dalej. Mówiłem, że to okazja życia, rozmawialiśmy o tym na forum, ta wiedza była na wyciągnięcie ręki. Każdy mógł zarobić, ale cóż, tradycyjnie zarobili nieliczni.
Redukowałem swój pakiet w ostatnich miesiącach, ale wciąż mam kilkadziesiąt tysięcy akcji ze średnią ceną poniżej 5 zł :-) Zgłosiłem dzisiaj cały pakiet do sprzedaży po 35, mam nadzieję, że nie sprzedam realnie więcej niż 20%. Z przebitką 15x - bo księgowo zejdą mi teraz akcje kupowane na największym dołku, w lutym 2020. 4 lata czekania i przebitka 15x - na razie! Tak się działa na giełdzie.
Shark, cenię twoje wpisy, są analityczne i celne. Nawiązując do nich - jestem ciekaw, co będzie po rozliczeniu teraz wezwania. Czy zacznie się odkupywanie przez tych, którzy dostaną gotówkę? Czy może sprzedawanie przez tych, którzy kupowali spekulacyjnie? Co przeważy?
A najważniejsze pytanie - dlaczego Action skupuje po 35 zł, zamiast ściągać z giełdy po 20 zł? Równie dobrze mogli zawołać wezwanie po 25 zł i pewnie uzbieraliby sporo akcji. Czy czeka nas jakiś duży news? To niewykluczone.
Dnia 2024-03-20 o godz. 16:01 mrcn_ napisał(): [...] > Redukowałem swój pakiet w ostatnich miesiącach, ale wciąż mam kilkadziesiąt tysięcy akcji ze średnią ceną poniżej 5 zł :-) Zgłosiłem dzisiaj cały pakiet do sprzedaży po 35, mam nadzieję, że nie sprzedam realnie więcej niż 20%. Z przebitką 15x - bo księgowo zejdą mi teraz akcje kupowane na największym dołku, w lutym 2020. 4 lata czekania i przebitka 15x - na razie! Tak się działa na giełdzie. *** Halo MCRN_, gratuluję cierpliwości. Gdy po wieloletnim długim czekaniu, doszliśmy do pierwszego 17 zł, wtedy do zostania milionerem troszkę Ci zabrakło, bo ludziska zaczęli wyprzedawać po 15, po 13 i niżej. Typowa realizacja zysków, tak jak w dzisiejszym dniu oraz techniczne badanie dołków, gdzie pojawia się wsparcie rynku - taka próba była i dziś - wzrostowa luka otwarcia po 21.40 nie została zasypana - to dobry prognostyk na przyszłość. Widać w jakich widełkach będzie konsolidacja przed kolejnym skokiem w górę. Gdybyś sprzedał 20% posiadanych akcji to z tego miliona gotówki nie będzie, więc musimy się uzbroić w dalszą cierpliwość, aż wszystkie nasze tysiące akcji będzie można spokojnie sprzedawać po >= 35 zł, tak jak wiele lat temu z Bywalcem prorokowaliśmy. A jakżeby inaczej, bo przecież 35 zł to wartość godziwa za papier ACTION. Będzie wsparcie dla 35 zł to i pewnie do 50 zł możemy dojść - przed ACTION są naprawdę dobre perspektywy. Ja w każdym bądź razie w miarę możliwości dokupuję w technicznych dołkach - to są najlepsze okazje, bo od lat trochę tu nas, spryciarzy, co "czują" papier jest i wiemy przecież, jak zwiększać nasze solidne ilości sztuk w odpowiednich momentach. Życzę Ci 2 milionów gotówki po całkowitym zamknięciu tak udanej inwestycji na naszej perełce. Pozdrawiam.
Dzięki za dobre słowo mrcn_ Lubię, jak ktoś mnie chwali i lubię słodycze. Więc zamiast spać zrobię sobie niezdrową kanapkę z nutellą i napiszę kilka zdań jeszcze. A potem zapadam w sen zimowy do Świąt Wielkanocnych.
Ja na ACT jestem od prawie 2,5 roku i średnią mam przyzwoitą tylko dlatego, że dokupowałem walor, jak strach ogarnął rynki po najechaniu Rosji na Ukrainę. Ale to nie ma znaczenia. To co było jest obiektywnie nieistotne na giełdzie - no może poza tym, że możemy na tej podstawie zrozumieć język i charakter zarządzających. (dlatego powoływanie się na wartość godziwą ustaloną 5 lat temu jest nieuzasadnione - firma zrobiła od tego czasu ogromny skok i nie można jej wartości oceniać przez pryzmat np. zysków operacyjnych z tamtego czasu. Ważna jest przyszłość i dla przyszłości jestem na ACT. Jest kilka powodów, ale podstawowym jest wiarygodny i skuteczny zarząd oraz dobry biznes model.
Oceniając to benchmarkuję się na firmach o podobnym profilu. Dajmy na to - Komputronik (częściowo podobny profil produktowy, ale już struktura aktywów i business model zupełnie inny - mają przede wszystkim sieć sprzedaży). Ktoś wczoraj przywołał go jako potencjalnego kandydata do wzrostów... Jak można tak oceniać firmę, która na poziomie operacyjnym ma stratę po 3 kwartałach? Gdzie potencjał? Owszem spekuła może na tę spółkę wejść, może nawet jakiś artykuł się pojawi i zarząd się wypowie o wielkich planach. Ale to nie dla mnie. Ja poszukuję spółek o TRWAŁYM wzroście (a za drobne ewentualnie się można zabawić). Popatrzcie ile komunikatów wypuścił w zeszłym roku KOM a ile ACT. No comment.
Albo alternatywa - AB. Mocna, stabilna spółka, która co roku wypracowuje zyski (rosnące) i dzieli się nimi z akcjonariuszami. Champion w branży (nota bene zajął miejsce Action :) ). Dobre wskaźniki, ale... AB ma mniejszy potencjał wzrostowy, bo ma ograniczone portfolio i nie dywersyfikuje biznesu. Ma niskie marże (istotnie niższe niż ACTION). Ich biznes model jest istotnie skorelowany z koniunkturą branżową, a zarówno pandemia, jak i cyfryzacja im sprzyjają. Do tego ma zupełnie inny akcjonariat niż Action. 50% mają fundy, a w ACTION <5% Jakie są tego powody? 1/ Przewidywalność i pozytywna dynamika 2/ Rentowność 3/ Dywidenda. A fundusze to baaardzo lubią.
Popatrzmy w tym kontekście na ACTION. Co się stało 5, czy de facto 7-8 lat temu to się stało (czy słusznie - można ocenić po wyrokach ;) ). Niejasne przepisy VAT dotknęły nie tylko ACTION (vide KOM). Spółka była w naprawdę trudnej sytuacji. Gwoździem do trumny byłoby zachowanie banków (ze względu na skalę szczególnie HSBC). Dlatego układ był jedynym wyjściem. Jak zachował się ACTION po układzie / wygranych procesach, a jak KOMPUTRONIK? Wystarczy spojrzeć na wyniki. I to, zanim pójdziemy w to co istotne, czyli przyszłość - krótka dygresja. Lubię ją, bo jest mi osobiście z pewnych względów bliska. W każdej firmie o jej wynikach w długim okresie świadczą kadry. Na czele ACTION stoi Piotr Bieliński. To facet, który wygrał m.in. kilka wyścigów kolarskich. A kolarstwo to dziedzina, która wymaga dużo cierpliwości - zarówno w treningu, jak i w zawodach. Biegałem i jeździłem - i na to pierwsze potrzebuję 1h, a na drugie minimum 1,5-2h. Piotr to facet, który nie jest sprinterem - on na pewno planował ten skup z dużym wyprzedzeniem. I co ważne - ten skup nie jest dla niego celem, tylko środkiem. Tak to oceniam. W kontekście inwestycyjnym dużo bliżej mu do Buffeta, niż Forexowych graczy. Wyguglajcie sobie, kiedy prezes pierwszy raz wspomniał 35pln jako godziwą cenę akcji.
I tu przejdźmy do tego, co wazne. Do przyszłości. Co jest w głowie zarządu nie wiem. Z drugiej strony patrząc na ich dotychczasowe decyzje i sytuację spółki można wysnuć kilka wniosków: -> Najwięksi akcjonariusze nie zamierzają się pozbyć akcji spółki. Nie ma powodów - firma została uporządkowana, robi wyniki. Ma dobry team. Wchodzi w nowe obszary. To za fajna "zabawka", żeby się jej pozbyć. To tak, jakby powiedzieć sportowcowi, który poprawia wyniki i skraca dystans do lepszego, żeby odpuścił. WTF??? ;) -> Spółka ma jasną strategię - pozbyć się rzeczy niesynergicznych (np. nieruchomości), kupować małe / średnie biznesy z pasującym portfolio i wrzucać to do swojego oscylatora ;) Dzięki temu spółka za X z obrotami za Y, będzie bardzo szybko robiła obroty 2Y. Action ma łapę na rynkach zbytu. Warto dodać, że spółka przejmuje biznesy o WYŻSZEJ RENTOWNOŚCI niż swoja średnia. No i dodajmy, że na tak nieprzewidywalnym rynku (sam prowadzę biznes) dywersyfikacja jest dużo więcej warta niż w minionych czasach pokoju i prosperity. -> Do 2028 spółka będzie wychodziła z układu. Powiem szczerze, że zastanawiałem się nad tym, czemu nie spłacić i zapomnieć. Przecież ma kasę. Ale, zaraz zaraz - czy nie byłoby to działanie na szkodę spółki? Układ przewiduje spłatę pozostałych 80mln przez najbliższe 4 lata. Kwota będzie zmierzała do 0, można więc średnio przyjąć, że będzie to NIEOPROCENTOWANY kredyt na 40mln. Obecne oprocentowanie kredytów - przyjmijmy dla uproszczenia 10%. A zatem przy procencie składanym mamy... 18mln zysku dla firmy. Apetycznie, prawda? I nie jest to istotne, czy to będzie 18, 12, czy 25mln. Chodzi o to, że to są zauważalne kwoty i nie można ich odpuścić "dla dobra ludzkości". -> Pokłosiem układu jest to, że firma nie może wypłacać dywidendy. A jak ktoś ma udziały, to chciałby co jakiś czas dostać SMS z banku, że właśnie wpłynęła jakaś kasa do opodatkowania z tytułu udziałów w pewnym prosperującym biznesie. Co zatem? Co począć panie premierze? Jest jedno rozwiązanie (i wcale nie chodzi mi, że trzeba się ubezpieczyć ;-D). Skupujemy akcję. Ale nie tak, jak dotychczas - powoli i po trochu, po cenie rynkowej. W ten sposób skupuje się akcje po to, aby zwiększyć swój udział w zysku :) A zatem trzeba to zrobić inaczej - ogłaszamy skup po wysokiej cenie. Na tyle wysokiej, że wszyscy się na nie zapisujemy. Co się wówczas dzieje? Mechanizm jest prosty (i tu podpowiedź dla wszystkich, którzy się dziwią, czemu kurs nie jest jeszcze po 34,99). Jeśli zapisze się większość osób, redukcja będzie dążyła do 94%. Skąd tak liczba? Proste - skoro Action skupuje 1mln akcji, a w obrocie (nie licząc posiadanych przez spółkę - ale ona się przecież nie zapisze na swój skup ;) ) jest 17,5mln, to ten 1mln daje 6% akcji. Gdyby się wszyscy zapisali to firma kupiłaby od każdego 6% akcji. Czyli redukcja 94%. Capici? ;).
-> Tutaj moglibyśmy wszyscy pójść spać, wcześniej składając zapis na zaproszenie. Jednak - sprawa nie jest taka jednoznaczna, jakby się rysowała. Dlaczego? Jest kilka niewiadomych: 1/ Po pierwsze spółka staje się bardzo atrakcyjna dla funduszy i większych graczy. Z kilku względów - zaczyna nie wprost "wypłacać dywidendę". Ma dobry bilans (spółki handlowe często się mocno lewarują kredytem - np. PEPCO - kapitalizacja to 2,5x kapitały własne, ALLEGRO 2x, a tu? 1 :) ). 2/ Czas większych obrotów to okazja do zakupów przez większych. Tu oczekuję, że coś się wydarzy. ??? 3/ Nie wiadomo, co zrobią czołowi akcjonariusze - zarówno ich zapisanie się nie jest 100%-owe (choć zdziwiłbym się, gdyby tak zrobili), jak i - co ważniejsze - nie wiadomo, co zrobią, gdy wpłynie do nich gotówka. Myślicie, że przeniesienie akcji do Fundacji Rodzinnej, która pozwala zoptymalizować się podatkowo tuż przed skupem to PRZYPADEK? NIE SĄDZĘ ;) 4/ Warto też dodać, że nie ręczę za akcjonariuszy z 6% - Teamworks i Lemuria. Jedyne co widzę, to że dotychczas byli w pełni zgodni z dawnymi kluczowymi akcjonariuszami. Kolejny zbieg okoliczności ;) Niemniej oni mają na tyle dużo akcji, że nie mogli by ich po prostu wywalić. Więc obstawiam, że zostaną.
No i na koniec już niewiadomą pozostaje rynek - można powiedzieć, że przy dobrych fundamentach rynkowe bujanie jest do pominięcia. Niemniej, wielu (również moi znajomi) chcą przechytrzyć rynek - sprzedać drożej i odkupić taniej. Na końcu to oni będą pchali kurs do góry.
Podsumowując: -> czy zarząd przyjmie zaproszenie - myślę, że tak -> jaki będzie miała ta informacja wpływ na rzeczywistość - tu posłużę się cytatem Bossowego Kubusia: NEUTRALNY ;) -> co dalej się będzie działo z kursem: krótkoterminowo - nie mam pojęcia, ale mnie to nie interesuje. Długoterminowo - będzie szedł do góry. A potem wyżej.
Dobrych Świąt dla Wszystkich!
PS. Fajnie jest poczytać weteranów i pomyśleć, co przechodzili wtedy jak ACTION szarpał z 2-3-4 na 10 i wyżej. Niezła dopamina była... Ale to jest już tylko Waszym wspomnieniem. To już było kilka lat temu. Przyszłość action (i kurs Waszej spółeczki) jest gdzieś z przodu.
Dnia 2024-03-21 o godz. 00:12 ~szark napisał(a....
[..]
Dziękuję Szark za ciężką pracę, która włożyłeś w solidny tekst oraz oczywiście za życzenia. Wzajemnie Wszystkiego Dobrego na Święta Wielkiej Nocy, PS W post scriptum mam tylko jedno pytanie, jeśli będę Ci się chciało odpowiedzieć, czy dobrze pamiętam, bo może się już moja pamięć trochę myli: gdy jak w wchodziłeś spóźniony na peron z pociągiem ACTION i na nasze forum, to przypadkiem nie kwestionowałeś bardzo merytorycznie raportu rocznego Spółki, że niby te wszystkie dobre wyniki, to zdarzenia jednostkowe i wcale aż świetlana przyszłość nie jest przed nami? Pardon, jeśli się mylę. No i popatrz gdzie jesteśmy teraz. Gratulujmy sobie nawzajem cierpliwości i życzmy też jej innym w wytrwałości w utrzymaniu akcji tak solidnego przedsiębiorstwa.
Dobra Panie Kierowniku, no to skup się odbył i zgodnie z Twoimi przewidywaniami prezes (a zapewne też inni więksi, tyle że może nie przekroczyli "progu", więc nie będą mieli obowiązku zgłoszenia) zapisał się na "dywidendę" = skup. Pewne kwestie mamy więc odkryte - pytanie, jaki scenariusz przewidujesz dalej?
Wesołych! (Poza tym, że widzisz jasność
Dnia 2024-03-19 o godz. 00:38 ~szark napisał(a): > Coś się kończy, coś się zaczyna. Po 4 latach i 3 miesiącach od zatwierdzenia układu możemy uznać, że kończy się sprzątanie bałaganu...
[...]
Wątek wyróżniony medalem S_Holmes-a. A przy okazji, wczoraj 27 marca w godzinach porannych ukazał się raport DM BOŚ "Zakończenie składania ofert sprzedaży akcji Spółki w ramach programu nabywania akcji własnych.", w którym Jakub znów się "napracował" ze swoim neutralnie. Aż mi się nie chce cytować dokładnie, bo ręce opadają przy klawiaturze. Jakby co, można zajrzeć do źródła: https://bossa.pl/analizy/wsparcie-pokrycia-analitycznego-gpw#action
Dnia 2024-03-19 o godz. 00:38 ~szark napisał(a): > Coś się kończy, coś się zaczyna. Po 4 latach i 3 miesiącach od zatwierdzenia układu możemy uznać, że kończy się sprzątanie bałaganu, w dużej mierze wynikającego z niejednoznacznych przepisów podatkowych. Action wychodzi z tego zmagania istotnie wzmocniony, czego namacalnym dowodem jest: > -> STALE rosnąca sprzedaż > -> ponadprzeciętna na tle konkurencji marża > -> pozyskiwanie kolejnych nowych biznesów. > Dawniej lider w branży IT na rynku PL przeszedł bardzo pozytywną transformację, dywersyfikując swoje portfolio. Firma nabyła obiecujące firmy i skutecznie je rozwija - koncentruje się na segmentach rozwojowych i bardziej dochodowych - karmy, PV, drony, broń, sprzęt rehabilitacyjny. Krakvet to potwierdza - tu marże są istotnie powyżej średniej. Zdrowy biznes + do bólu konsekwentny zarząd daje rezultaty. (Prezes to sportowy wyga z tytułami mistrzowskimi w kolarstwie - dyscyplinie, która wymaga baaaardzo dużo cierpliwości). > Na poziomie technicznym na kurs akcji wpływa od października'22 skup akcji, który prowadzony jest równie systematycznie, co treningi prezesa. Widać to na wykresie kursu, który stale rośnie. Akcjonariat spółki jest stabilny, a o free float pisałem w poście o buy-backu. Gotówki jest w firmie sporo i przybywa - nie tylko z wyniku, ale też z porządkowania niesynergicznych aktywów, np. nieruchomości. > > Pytanie kluczowe: CO DALEJ? To zależy ;) Ale z każdej strony wygląda to dobrze. > 1. Zacznijmy od poziomu technicznego. Zaproszenie do sprzedaży akcji (które nikogo nie powinno dziwić, bo zarząd wzorowo komunikuje się z rynkiem) zagęści akcjonariat. Jak już liczyłem (vide post o buy-backu) free float po skupie na tym etapie spadnie do ok 35%. > > 2. Akcjonariat - czy taka stabilnie rosnąca spółka z potencjałem na dywidendę 2pln / akcję jest atrakcyjna dla banków? Chyba nie trzeba odpowiadać. Spójrzcie w akcjonariat AB. Tu fundy stanowią... 50% akcjonariatu! I to licząc tylko te >5%. Tymczasem w ACT wszystkie TFI w akcjonariacie to... 4,32%. (I to włączając TFI Franklin Templeton S.A., który ma 68 walorów XD ). To jest bardzo konkretny czynnik napędzający i zakładam, że już wkrótce coś się tu zmieni. > > 3. Skup - oczywiście skup 3,5mln akcji robi wrażenie. Sam nawet w pewnym momencie uknułem teorię, że po powrocie do dawnej liczby akcji prezes uzna winy za odkupione i wróci do business as usual. Taka "magia liczb" ma swój magnetyzm i my ludzie często wierzymy w "prawo liczbowego ciążenia". Jednak z perspektywy kluczowych akcjonariuszy sprawa wygląda inaczej: skoro nie możemy wypłacać dywidendy do momentu zawarcia układu, to wpłyńmy na wartość naszych udziałów i zabezpieczmy większy udział w rosnących zyskach w przyszłości. Skup ma więc sens do momentu zamknięcia układu (2028). Przypomnijmy tylko, że do spłacenia pozostało około 60mln pln (szacunki własne). > > 4. Strategia - to jest longtermowy klucz. Przejmowanie "gwiazd" jest tu kluczowe. Małe spółki, relatywnie niedrogie, z dobrym porfolio uzupełniające portfolio ACT i przemielenie ich oferty przez zasięgi sprzedażowe spółek. W ten sposób sprzedaż może się rozwijać w ponadprzeciętnym tempie i bardzo fajnie wpływać na ROI i ROE. > I tu zagadka - według szacunku spółki z 2019 r (czyli przed układem). wartość kapitałów własnych miała rosną co roku – o 5-10 mln zł. i w efekcie wynieść 112,25 mln zł na koniec 2020 r., 121,5 mln zł na koniec 2021 r., a pod koniec 2025 r. 157,6 mln zł. > Ile zatem wyniosła wartość kapitałów własnych na koniec 2023 r...? 440mln! To efekt świetnego biznes modelu, wyjątkowego otoczenia makro w pandemię i świetnych wyników batalii sądowych ze skarbówką, z których większość ACT wygrał. > A przy okazji - większość sporów zakończonych. Z istotnych pozostał ten przeciw HSBC wartości 174,5mln + odsetki. Temat jest jeszcze otwarty. ;) > > Na koniec zagadka: w jaki kolejny biznes Action wejdzie w tym roku?
nie panikować a zarobicie krocie, papier skrajnie niedowartościowany, Zarzad skupywał niedawno po 35 a oni znają wartość akcji.