• Ten dylemat… Autor: ~Beata [104.28.45.*]
    Mam trochę wolnej gotówki. Planowałam córce kupić samochód (kończy 21 lat). Tzn. planuję nadal, nawet w dwóch salonach jestem już po wstępnych rozmowach. Ale… korci mnie dokupienie UltG. Stoję na rozstaju trzech dróg:
    1) Kupić za całość gotówki UltG, a zakup samochodu dla córki przełożyć na później.
    2) Kupić córce inny samochód, tańszy, może nawet używany, a resztę włożyć w UltG.
    3) Kupić samochód, nie dokupować UltG.

    Doświadczenie (zarówno zawodowe i osobiste) podpowiada drogę nr 1.
    Zdrowy rozsądek podpowiada drogę nr 2.
    Matczyna miłość podpowiada drogę nr 3.
    A co podpowiada bankierowa społeczność, znana z tego, że wie wszystko najlepiej?
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~BIG_SHORT [188.47.123.*]
    Pani Beato, lojalność wobec prezesa Matiego jest najwyższa wartością na tym forum. Wybór jest jasny. A córka jak sama odłoży na samochód to bardziej doceni.
    Pozdrawiam.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Rafaelitos [91.123.188.*]
    Dobrze mieć takie dylematy. Niestety raczej nie będę obiektywny, ale jeśli doświadczenie, zwłaszcza zawodowe tak Pani podpowiada to może warto posłuchać...
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Budda [46.204.13.*]
    Dobra ściema nigdy nie jest zła. Opcja nr 4 Córka jest dorosła niech znajdzie sobie księcia z super furą...mama kupi sobie ulg za wszystko. I wszyscy będą szczęśliwi i bogaci jak w brazylijskiej telenoweli.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Beata [172.225.187.*]
    Ten komentarz akurat nic nie wnosi do sprawy. Nie wiem jaki jest jego cel.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Budda [46.204.12.*]
    Naprawdę nic? Bajki to pisać trzeba umieć.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Beata [172.225.187.*]
    No dobrze. Dziękuję za te dwa nic nie wnoszące do sprawy wpisy i nieśmiało proszę o zaprzestanie pisania kolejnych.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~eko [95.214.216.*]
    Ludzie zamozni czesto popelniaja ten sam blad i 'obdarowywuja' swoje dzieci co pozniej wcale im nie pomaga. Najlepsze co mozna im dac to wiedze jak zarabiac i oszczedzac. Potem same sobie poradza, a kto sam dorabia sie ten inaczej patrzy na pieniadze.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Rafaelitos [91.123.188.*]
    To może nowe materiały z Huntinga na FB pomogą w podjęciu decyzji. Discord odżył momentalnie...
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Beata [37.47.145.*]
    Ludzie w internetach często popełniają ten sam błąd, że na podstawie kilkunastu zdań są w stanie ocenić całe życie drugiej osoby. Jaką masz wiedzę na temat stopnia wiedzy moich dzieci w zakresie zarabiania i oszczędzania? Skąd wiesz co one robią w życiu? Skąd wiesz co ja robię w życiu? Skąd wiesz w jaki sposób ja sobie radzę i w jaki sposób radzą sobie moje dzieci? Na jakiej podstawie osądzasz/oceniasz/sugerujesz, że ja się sama lub nie sama dorabiam/dorobiłam lub że moje dzieci dorabiają się moim kosztem - tak rozumiem tę aluzję. Gościu, szambo wiesz, więc daruj sobie takie mądrości.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~eko [165.231.67.*]
    I dokładnie to właśnie Pani zrobiła wyciągając daleko idące wnioski po moich 3 zdaniach. W mojej wypowiedzi nie było żadnych aluzji, sugestii czy innej emocjonalnych wycieczek, a raczej dosyć ważne (moim zdaniem) przemyślenie Jeśli tak szybko się Pani najeża i przechodzi na chamski ton bez większego zastanowienia się nad odpowiedzią to za dużo Pani tutaj nie znajdzie.
    Pozdrawiam
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Malasz92 [31.60.92.*]
    Możecie z córką założyć konto na OF, wtedy starczy i na super auto i na gniota
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Beata [37.47.145.*]
    Pan po prostu jest głupi. Odnotowałam.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Budda [46.204.13.*]
    Co za dyrdymały. Niech pani lepiej napisze dlaczego chce pani kupić Ulg. To będzie prawdziwa wiarygodna opowieść. A tak to wychodzi pani Beatko na zwykłego bardziej subtelnego naganiacza. Jestem za tym żeby ulg rosło ale czy takie obnażanie życiowe nie mija się z celem na tym forum. Proszę sobie też odpowiedzieć na pytanie ile pani traci na aucie po opuszczeniu salonu. A ile pani "traci" po zakupie ulg? Radzę w takim razie podjąć decyzję z dorosłą córką a nie z nami na forum
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Belfer1 [213.5.213.*]
    Nie wiem czemu pani Beata tak się zdenerwowała. Jak na te forum dostała bardzo mądre rady i przy okazji dowcipne , uśmiałem się :-))). Decyzję musi podjąć sama. Też nie jestem za kupowaniem drogich aut i mieszkań dzieciom, bo wtedy trudniej jest im docenić to co dostali. Niemniej jednak sam pamiętam jak dostałem od ojca w prezencie mocno używane Uno i dla kogoś kto zaczyna to stare auto może bardzo pomóc w życiu na start. Jednakże nowe auto... Hmm słaba inwestycja, po roku spadek wartości min. 30%.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Beata [104.28.45.*]
    Czytajmy ze zrozumieniem. Mam trzy opcje: kupić za 100% UltG, kupić za częśc UltG, nie kupować UltG w ogóle. Czyli na co „naganiam“, bo się gubię. Na kupowanie czy na nie kupowanie?
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Beata [104.28.45.*]
    Zawiodłam się na tej dyskusji. Głównie amatorzy, dyletanci, zakompleksieni i zboczeni. W całej dyskusji padły trzy rozsądne zdania. Dosłownie trzy.
    EOT
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~B1 [188.33.233.*]
    Które?
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Rafal [193.142.203.*]
    Pani Beatka pyta się na trolowym forum co zrobić ze swoimi pieniędzmi. Później natomiast wywnioskowała, że wszyscy są głupi.
    Krótka historia, a tyle można się z niej nauczyć.
  • Re: Ten dylemat… Autor: ~Rafal [193.142.203.*]
    DRAGOENT
[x]
ULTGAMES -1,32% 15,00 2026-05-29 16:39:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.