Co za dyrdymały. Niech pani lepiej napisze dlaczego chce pani kupić Ulg. To będzie prawdziwa wiarygodna opowieść. A tak to wychodzi pani Beatko na zwykłego bardziej subtelnego naganiacza. Jestem za tym żeby ulg rosło ale czy takie obnażanie życiowe nie mija się z celem na tym forum. Proszę sobie też odpowiedzieć na pytanie ile pani traci na aucie po opuszczeniu salonu. A ile pani "traci" po zakupie ulg? Radzę w takim razie podjąć decyzję z dorosłą córką a nie z nami na forum