Panowie z zarządu co się wam stało ? .... Teraz wszystko ładnie pięknie ,nie sprzedawać jesteśmy więcej warci bla bla bla.... a po ewentualnym niepowodzeniu wezwania i utrzymaniu stołków zapomnicie o opcjach strategicznych listach intencyjnych itd.
Zarząd też się spodziewa podwyższenia ceny ? .... uwzględniając stanowisko Zarządu z dnia 28 stycznia 2022 r. (Raport bieżący nr 7/2022) oraz ewentualną zmianę warunków Wezwania lub inne reakcje rynku
Działania zarządu mogą nieco skomplikować proces. Dla wszystkich jest oczywiste czemu ta aktywność służy, ale stawiają fundusze w dosyć niezręcznej sytuacji. Skoro takie informacje się pojawiają to należy założyć, że transakcje mogą dojść do skutku, a to będzie miało wpływ na wycenę. Niestety ewentualny closing jest mocno przesunięty w czasie, a otoczenie rynkowe niestabilne, więc jak rzetelnie oszacować prawdopodobieństwo? Załóżmy, że fundusze nie kupią tej propagandy sukcesu, oddadzą w wezwaniu, a potem z nowym właścicielem wycena spółki mocno wzrośnie... I potem to tłumaczenie i komentarze - "A przecież zarząd wyraźnie mówił!!!", "KNF powinien zbadać sprawę, prokuratura, Wiadomo, że zarządzający to złodzieje". Jeżeli sytuacja będzie odwrotna to zarząd znajdzie mnóstwo wytłumaczeń... "stopy wzrosły, zdolność kredytowa siadła, złotówka się wzmocniła/osłabiła, ceny na rynku spadły". Mam nadzieję, że jeżeli wezwanie się nie uda, to zarząd zostanie rzetelnie rozliczony z każdej złożonej deklaracji. A póki co czekamy na podwyższenie ceny:)
dlaczego ktoś zakłada ze nowy Ew właściciel będzie lepszy? Jeżeli zarząd zrealizuje te komunikaty to jesteśmy w domu. spokojnie mamy PZU jako inwestora a oni tanio nic nie odaja
Nie widzę możliwości powodzenia, zarząd komunikuje ze wybiera doradcę na prośbę funduszy. Praca taka trwa kilka miesięcy……chyba ze ziewający znacząco podniesie cenę 30%+
Jeśli ktoś wykłada 1mld PLN na transakcje to na pewno zadba o biznes lepiej niż goście, którzy zarządzają cudzymi pieniędzmi.
Zarządzający w OFE I TFI maja u siebie dziesiątki podmiotów. Maja przez to słabe rozumienienie biznesu.
Z cała sympatia do Zarządzających - nie sa w stanie ogarnąć wszystkich branży.
Ale chyba sie o tym nie przekonamy - Wezwanie nie dojdzie do skutku. Zamiast podwyższenia ceny zostaniemy z naszymi geniuszami z zarzadu jeszcze na troche
Komunikaty są podawane w reakcji na wezwanie . Jeśli spółka zmieni właściciela to prawdopodobnie zarząd też leci. Takie komunikaty są mało wiarygodne są tworzone pod doraźna rozgrywkę , takie opcje strategiczne nie wiążą nic i nikogo , plany sprzedaży też, listy intencyjne także. Ja nie wiem kogo tam zarząd słucha i jaka jest komunikacja między zarządem a funduszami i między samymi funduszami. Moze będzie jakiś wspólny komunikat może nie . Mogą mieć rozbierze plany , tu już trochę mało czasu ale jest coś takiego jeszcze jak kontrwezwanie , widziałem takie przypadki i takie przypadki są właśnie w spółkach niczyich kontrolowanych przez wiele podmiotów. Mógłby jakiś fundusz ten co chce zostac zrobić wezwanie albo w porozumieniu z innym. Nie wiem kogo ten zarząd przekonuje czy nas drobnych czy tych głównych . Moim zdaniem jeśli nie będzie podniesienia ceny wezwanie się nie powiedzie i w takim przypadku ja nie sprzedaje , była już o tym mowa ale jak niewiele funduszy sprzeda to jednak będzie też wspierało cenę. Jak podniosą to wezwanie może się udać i ja osobiście pewnie sprzedam.
I jeszcze taka uwaga bo nikt o tym nie wspomniał. Okres trwania wezwania jest bardzo krótki 14 dni a więc minimalny okres na 66 procent dozwolony w rozporządzeniu. Pomiedzy ogłoszeniem wezwania a rozpoczęciem też minimum musi być 14 dni. Poważne wezwania trwają dłużej dają czasu do namyslu. Pomyślałem że może nie chcą dać czasu na zorganizowanie kontrwezwania ale to tylko takie luźne spostrzeżenia. Ostatnio wezwanie izoblok fakt że 100 procent akcji wtedy minimalny czas na zapisy jest dłuższy ale trwało 3 miesiące większość wezwań to 2 miesiące a tu taka firma tyle inwestorów a zamykamy w miesiąc jak na jakimś skupie akcji własnym czy zaproszeniu do sprzedaży.
Jeśli jest jakiś podmiot większościowy kontrolujący to taki zarząd owszem jest jego reprezentantem i pod jego całkowita kontrola to " ich" ludzie. W tym przypadku nie ma czegoś takiego to nie są ludzie z PZU czy NN czy innego funduszu to są managerowie wzięci z neutralnego rynku wybrani jakimś konsensusem. Więc pewnie grają pod siebie , jak by mieli obiecane pozostanie na stanowiskach to być może mieli by inne zdanie co do ceny godziwej. Wzywający często robią takie obietnice oficjalnie , dodając nawet program motywacyjny. Ciężko jest dokładnie określić gdzie stoi zarząd.
łatwo sprawdzić . Jeden zarządzał wczesniej lotniskiem, przy drugim konkurencja odpalała szampana. Jak pisał jeden "dobrze zorientowany " - w spłce dendegorlada i zwolnienia osób , które cos są warte . Spólka , jak się nie sprzeda - bedzie żle
Przypomina mi się anegdotka o babci, która na targu próbowała sprzedać krowę. Szło jej to słabo. Nagle pojawiło się dwóch chłopaków-cwaniaków i zaproponowało, że zrobią to za nią, w zamian za prowizję od ceny sprzedaży. Wzięli krowę, stanęli na środku targowiska i zaczęli aukcję, wykrzykując przez megafon, że krowa jest cudowna, mało je, cieli się 6 razy w roku, daje po 30 litrów mleka dziennie itp. Klienci rozpoczęli licytację, a cena była już kilkukrotnie wyższa niż wyjściowa. Nagle podchodzi babcia, łapie za sznurek i zabiera swoją własność. Chłopaki zdziwieni pytają o co chodzi skoro tak dobrze idzie? Na co babcia - takiej dobrej krowy to ja nie sprzedaję.
Jaka jest Develia każdy widzi. To dobra spółka, podobnie jak kilka innych z tej branży. Wszystkie z nich w najbliższym czasie będą musiały zmierzyć się z trudnym rynkiem. Propagandowe komunikaty i niewiążące umowy przedwstępne tego nie zmienią. Fakty są takie, o których już kiedyś pisałem: 1. Dla większościowego właściciela spółka ma większą wartość niż dla rozproszonego akcjonariatu 2. Za przejęcie kontroli należy zapłacić premię.
W mojej opinii po 3,34 wezwanie nie dojdzie do skutku, ale kolejne 10% zamknęłoby temat.
Kiedyś było takie wezwanie na PCM też spółka niczyja funduszowa tam licytowało się 3 podmioty i cena była podnoszona chyba z 7 razy . Marzy mi się coś takiego tutaj. Trochę konserwatywnie wyceniasz to podniesienie ceny. Nie ma na polskim rynku developera którego można sobie kupić przejąć za niewiele ponad wartość księgowa , są notowane dużo niżej ale nie da się ich przejąć bo co innego notowania a co innego pakiety dające kontrolę. Zupełnie inne wyceny mają spółki w transakcjach dających kontrolę ,na przykładzie Robyga to widać i na wielu innych transakcjach. 10 procent może nie zmienić decyzji funduszy. Wzywający wygodnie sobie skonstruował wezwanie.
1 Nie musi kupować całej spółki nie musi wykładać dużo kapitału żeby mieć właściwie wszystko ,czyli większość i kontrolę . 2 . Jeśli nie uzyska satysfakcjonującego poziomu głosów może się wycofać nie kupować akcji. Dlatego mogą sobie pozwolić na trochę więcej bo to jest dopłata do 300 mln akcji razy te 66 gr to 200 mln w skali inwestycji to nie tak dużo a może zrobić różnice w skuteczności. Mają komfort nie ma kontroli nie kupujemy. I z tych obliczeń mi wychodzi że ta kontrola wcale tak dużo by ich nie kosztowała
Niedawno zakończyło się wezwanie na izoblok. Bardzo dobry przykład czym jest pakiet większościowy. Pół roku temu wzywający kupił pakiet kontrolny po średnio 108 zł był w stanie tyle zapłacić tyle chciał poprzedni właściciel mimo że notowania były dużo dużo niżej kupiono 66 procent głosów . Teraz wezwanie na pozostałe głosy i cena 50 zł ... A więc jakby kpina z drobnych ale coz nawet sporo akcji się zapisalo , o połowę mniej wycenia się tam drobne akcje i nie było podniesienia ceny . Firma firmie nie równa bo inne branże ale to jeden z przykładów różnicy wartości pakietu kontrolnego i pakietu pozostałych akcji. Po kupnie develi większościowy jeśli tylko zechce może dołować kurs , wystarczy np wstrzymać dywidendę i kilka innych manewrów i zrobi średnia z 6 miesięcy np 2 zł potem zrobi wezwanie po 3 zł i kupi jeszcze 15 20 procent akcji jak już pozbędzie się drobnych wtedy zacznie się spieniezac. Tak to może wyglądać jeśli tylko będzie taka wola większościowego jeśli tylko nie będzie chciał być fair , takich przykładów jest bardzo dużo.