Koledzy. Jakaś grubsza sprawa. Piszę tutaj bo szukałem producentów mikrosfery i znalazłem takie coś jak ta spółka.
Sprawa jest taka. Oglądam sobie dziś w tle bbc przy okazji pracujac { jestem za granica i przerpaszam za czasami kiepski polski}, i był jakiś materiał o tym że chińska mikrosfera jest wycofywana z produktów jak farby, cegły a i same materiały budowalna są sciagane z rynku.I ze afera wybuchla wczoraj. Nie wsłuchałem się w cały materiał, tylko w końcókę. Że Chiny to najwieszy producent miktosfery i że ta ich jest wytwarzana z popiołu który jak sie okazało jest...... radioaktywny ( węgiel do spalania jest "skażony" prieriwstakami promieniotworczymi). A tym samym ta cała mikrosfera ileś tam razy przekracza normy promieniowania i ludzie pomalaowali np. mieszkania farbami które są napromieniowane i żyją w takich warunkach.I że jakiś duży producent farb w usa wycofywuje w panice wszystkie swoje materiały budowlane. Wiadomo ameryka, tam za kubek goracej kawy wyplacaja miliony odszkodowania jak sie wyleje.
Na koniec w materiale wypowiadal sie jakis gosc,ze to dotyczy tylko chinskiej mikrosfery, i ze wystarczy zmienic kraj pochodzenia i nie bedzie problemu. Wypowiadal sie po prostu negatywnie o chinskich polproduktach.
Ale do rzeczy, czy ktoś ma może linka do tego materiału. Wsluchalem sie tylko w ostatnia 3-4 min.Szukałęm na sieci, i za "chiny" nic nie moge wyszperac.
To by sie zgadzało ...Jedną z wyzwań stojących przed przemysłem japońskim jest niepewność dostaw mikrosfery ze źródeł Chińskich i Indyjskich i obserwowane w ostatnim okresie ograniczenia dostaw oraz nieprzewidywane wahania cen. Dodatkowo długofalowa polityka Chin i Indii nakłada na producentów mikrosfery wysokie obostrzenia związane z ochroną środowiska. Eko Export zidentyfikowała możliwość wystąpienia tych zjawisk i od wielu lat stawia nacisk na strategię stabilnych cen, dużej dostępności towaru oraz zaawansowanej, przyjaznej dla środowiska technologii pozyskiwania mikrosfery. Powstałe okoliczności spowodowały skokową poprawę pozycji konkurencyjnej Eko Export.
Nowy partner jest liderem japońskiego rynku dystrybucji mikrosfery obsługującym między innymi klientów z branży metalurgicznej, budowlanej oraz farb i powłok. Firma została założona w latach czterdziestych dwudziestego wieku. Współpraca z tak uznanym podmiotem japońskim otwiera Eko Export potencjał powiększenia biznesu o ok. 2500 ton mikrosfery rocznie, głównie mikrosfer typu „tailor made materials”
I jeszcze to Japońcy chcą Poza współpracą na poziomie handlowym istnieje również zainteresowanie współpracą techniczną związaną z technologią Direct Microsphere Collection (DMC).
Dnia 2017-11-11 o godz. 16:24 ~reventon_wro napisał(a): > hmm > ciekawe... >
nie rewonton -ciekawie to będzie w przyszłym roku bez względu co napiszesz jak przeinaczysz fakty, jak bardzo będziesz odgrzewał stare kotlety i wymyślał nieprawdziwe rzeczy z prehistorii NIE powstrzymasz ekspansji EKO!!!!!!!!!!!!!!
Handlowałem z chińczykami. Kilka lat temu wykryto u nich skazone mleko w proszku które też eksportowali na cały swiat. Mimo ze tylko jeden zakład wypuścił lipę, to cały świat sie zamknal na import ich mleka w proszku. Do dzis nie odbudowali zaufania i eksportu.
Jak to się potwierdzi, a wlasciwie potwierdzilo sie juz, niech to sie tylko to rozniesie, to konkurencja sama wskaze ktore firmy kupowaly chinska mikrosfere i pozamiatane. Wszyscy przerzuca sie na mikrosfere byle tylko nie byla chinska. Pewnie za jakiś czas te zaklady z zanieczyszona mikro same padna w chinach i zostana te ktore produkuja z czystego wegla, ale łatka zostaje na długi czas.
Trzy duże elektrownie w Kazachstanie już są zainteresowane naszą opatentowaną technologią. Widzimy również możliwość wdrożenia podobnej instalacji w Polsce. Niebawem ruszamy również z pracami badawczymi nad produkcją ultra wytrzymałych mikrosfer.
Japonia.....
Taka afera z chińska mikrosfera to niszowa wiadomość. W żadnych newsach nic o tym nie będzie. Firmy ja stosujace same oczyszcza rynek z beee produktu. Nikt do końća nie wie ktora chinska mikrosfera jest skażona. Firmy w krajach rozwinietych po prostu cala chińska zwrocom producentom, a to miejsce musza uzupelnic ... moze cos ekoexportowi skapnie. Moze nawet bardzo duzo.
Ale dobrze by bylo jakby sie to przedostalo do prasy, zwyklych wiadomosci. To chinska mikrosfere bysmy pozegnali na zawsze. Nikt by nawet nie zaryzykowal jakby mikrosfera chociaz przepkywala kolo chinskich portów.
I powiem wam, ze to sie zaczyna ukladac w logiczna calosc. A ekoexport powinien te linki przeslac wszystkim firmom ktore zuzywaja miktosfere z zapytaniem czy ta co kupuja jest promieniotworcza. Bo ekoexportu nie jest.
Problem to jest inny. Jak z ropą, kulki wkrótce nie będą potrzebne. A to już fatalna wieść. Stąd takie kłopoty wszystkich producentów kulek na świecie. EEX musi pomyśleć o czymś innym. Ta spółka najlepsza lata ma już za sobą. A zobaczcie co się dzieje z ropą. Wiecie jak to wpłynie na koszty tej spółki???? Uciekać.
My tu pitu pitu, ale jak sie rozniesie ze ludzie chorują na jakieś nowotroy czy coś z powodu farby ktora ma promieniotworzcza mikrosfere, bo producent chciał zaoszczedzić 10% i kupić chińską zamiast np. z ekoexportu ( tylko przykłądowo ), to to by byla afera jak nie wiem co.
To sie zaraz okaze ze ekoexport to jest czarny koń gpw.
Nikt nie kuma co to mikrosfera, napiszce do dziennikarzy ze moga mieszkac w promieniotworczych meiszkaniach, to zaraz wszyscy sie zainteresuja ekoexportem. Jak ktos ma czas niech pisze do gazet. Niech załączy linki i zobaczymy. Moze ekoexport bedzie na głownej pulsu biznesu :)
Ale wy bredzicie. Jak padło kilka świń na pomór to wszystkie firmy na świecie przez 12 miesięcy leciały w otchłań bez względu na to, czy robili bardzo dobre, czy tylko dobre. Identycznie było z kurami. Kilka kurek zachorowało na grypę to wszystkie firmy na całym świecie leciały w dół. Tak samo będzie tutaj. Tylko w przypadku mikrosfery naukowcy wymyślą coś zupełnie innego, i wasze kulki w ogóle nie będą potrzebne.
Zarobiłem tu na was full kasy a teraz miło patrzeć jak umieracie. Teraz tylko Mennica matoły. Albo idziecie ze mną albo już po Was. Wyszedłem z Briju i też was okradałem
Jak masz chora kurę to zjesz krowę. Jak masz technologię wartą miliardy i produkujesz coś, to nie zmienisz całej fabryki tylko dlatego ze jedna grupa kontrahentów sprzedaje napromieniowane rzeczy. Tylko szukasz szubko kogoś kto ma sprawdzony towar i cena gra drugorzędną rolę.
Od dawna przyglądałem się eksporcinie z boku. Kilka razy korciło żeby wejść. A teraz trzeba wykorzystać moment, bo może to jest ta chwila.
Wyślijcie do mistrzów inwestowania czyli wyślijcie linka do Aegona, oni wychodzą a tu w piątek taki news o chinskiej mikrosferze. Oni maja jakiegos zarzadzajacego mistrza, to juz ktora spolka z ktorej wyszli na samym dołku. Tylko im wyslijcie tego linka bo moga nie wiedziec co sie dzieje i dalej beda sypac :)))
ludzie nie podniecajcie się tak to info może uderzyć w całą branżę kulek ale i może przed eex otworzyć wielką szansę trzeba obserwować rozwój wydarzeń fakt, że info ciekawe i może zmienić moją strategię co do posiadanej gotówki niestety ryzykiem jest reputacja zarządu na poziomie ekstremalnie niskim, żeby nie powiedzieć haniebnym z ludźmi którzy potrafią sobie wyemitować obligację na 18% rocznie trzeba uważać !
Ostatnio sie w eko troche zmieniłow w kwesti zapowiedzi. Kiedys duzo obiecywali. Teraz nawet w korespondencji mailowej, pan Bokun mowil ze widza niezwykle ozywienie, ale nie chce nic obiecac, bo woli aby go rozliczano z efektów a nie zapowiedzi. I tak zamierza odbudowac zaufanie. Byc moze bedzie mial to zadanie bardzo ulatwione.
Sławek wr pisze coś o pomorze świń. To niech zobaczy co się stało z jajkami jak na zachodzie okazało się ze mają jaja skażone fipronilem. Wtedy w Polsce jajka podrozały i ich zabrakło. To samo będzie z mikrosferą. Być może dlatego jest zainteresowanie Japończyków. Kto wie, gdyby Japończycy chcieli a może musieli wejść w jakiś układ z eex.
Nie mam akcji, a trochę szkoda. Sugerowałbbym maila/ telefon do ekoexportu bo może coś teraz podpisują, albo lada dzień i nie znają że właśnie teraz zmienia się sytuacja i otoczenie.
Mamy weekend, ale może od poniedziałku kilka telefonów się w tej firmie rozdzwoni od firm zza wielkiej wody. Tu może być ciekawie.
A swoją drogą, jak są farby, pustaki, baaa cement promieniotworzczy dzieki chinczykom to ja serdecznie dziękuję. W końcu cegła może zabić. I być może wzrot zachorowań na nowotwory w ostatnich latach np. w chinach, to ludzi możliwe że wdychają uran z pieców.
Dnia 2017-11-11 o godz. 17:59 ~Sebek napisał(a): > Jeszcze ten cały zjazd okaże się, ze nie był przypadkowy w tym momencie....takie info mieli pewnie wcześniej i chcieli pozabierać akcje
eh te spiski a dziedzic pojechał do Chin i dorzucił elektrowniom trochę uranu opanujcie się, stanął wam jak małolatowi a w poniedziałek może równie szybko opaść :-)
Dnia 2017-11-11 o godz. 18:12 ~Sebek napisał(a): > To się może okazać informacja strategiczna i nie na ruch 1-2 dniowy :-) wszystko się zaczyna pięknie układać
dlatego właśnie warto mieć gotówkę ! równie dobrze g może z tego być jak zawsze na tym gniocie wał z obligacjami odstraszył wielu
Emeryt mógłby zgarnąć akcje windując kurs na +10%.
Być może u nas parkiet albo pb.pl napisze coś o tym we wtorek / środę. Wtedy ktoś może wsiądze do pociągu. Ale to jest afera niesamowita. Pomyślcie że teraz siedzicie w pokoju który ma rozmsmarowany uran na ścianach. No ptzecież to jakiś totalny kataklizm.
Rynek mikrosfery był wyceniany na 720mln $ w 2014 roku i miał rosnąć 15-20% rocznie. Dziś by wychodziło koło 1,2mld $. Chiny grały pierwsze skrzypce. Dużo , tanio. Teraz się okazuje ze napriomioniowane. Za darmo by sie tego pozbywali.
Myślę że ekoexport rok 2018 będzie miał rekordowy. Ale to wam mówi leszczu, który ma tylko 10% portfela w ekoexporcie . Raptem 500 akcji.Ale myślę że coś skapnie długookresowo.
Jakby ta instalacja w Astanie zaczela pracowac na maxa. Jejku. Az ciezko sobie to wyobrazic.
Taka informacja to ja rozumiem. Afera sie powoli bedzie rozkrecac, pomyscie ze pracujecie w takim zakladzie co przetwarza chinskie kulki i ten pył sie roznosi w powietrzu jak jest dozowany do farb cementu etc. Teraz na gwałt będą szukac czystej mikrosfery, A zastąćpić chiński rynek się nie da z dnia na dzień. I byc moze exon cos czuł pismo nosem i chciał pół roku wyłączności od umowy az sie chiny wyprostuja.
Starzy bywalcy może mnie pamiętają z 2014 roku. Wtedy wyszedłem z ekosia. Ale cóż, wkrótce się spotkamy na pokładzie. I like it. Ale ja nie o tym. Szkoda tylko ze info zostało opublikowane w piątek po sesji.
jakie info?
póki co to są na razie wynurzenia jakiegoś profesorka z USA które jak wiadomo z Chinami nie mają po drodze
doświadczenie uczy że tu liczą się tylko twarde liczby bo bajek tu już było tyle że zliczyć się tego nie da
Tiaaa, a wystarczyłoby wejść na stronę instytutu naukowego który przeprowadził badania by się dowiedzieć,że były finansowaneg z grantu ( numery grantów na dole w nawiasach), zarówno przez rząd chiński jak i amerykański. Firty-Fifty. W badaniach oczywiście brala tez udzial strona chińska. Można wygooglać nr grantu, to informacja publiczna i sprawdzić, jacy naukowcy, ile osób etc. Jaki uniwerek w pekinie w tym uczestniczył i chińczyki w końcu się dowiedzą że się sami trują.
Ale trzeba choć chcieć znaleść informację, ale lepiej widzieć spisek. Jak działają takie granty. Rząd zleca temat do badania, jest konkurs, wybierania się zespół z jednej jak i z drugiej strony. Lecą, badają,spisują, potem opracowywują wyniki. Rozliczają sie z kasy. U nas w polsce te granty działają tak samo, np.mnóstwo fizyków z Banacha w Wawie siedzi w Cernie, za co płaci nasz rząd,amerykańskie i francuzi. Ale to wątek poboczny.