My tu pitu pitu, ale jak sie rozniesie ze ludzie chorują na jakieś nowotroy czy coś z powodu farby ktora ma promieniotworzcza mikrosfere, bo producent chciał zaoszczedzić 10% i kupić chińską zamiast np. z ekoexportu ( tylko przykłądowo ), to to by byla afera jak nie wiem co.
To sie zaraz okaze ze ekoexport to jest czarny koń gpw.
A chiński rynek mikrosfery to 60% podaży.