Handlowałem z chińczykami. Kilka lat temu wykryto u nich skazone mleko w proszku które też eksportowali na cały swiat. Mimo ze tylko jeden zakład wypuścił lipę, to cały świat sie zamknal na import ich mleka w proszku. Do dzis nie odbudowali zaufania i eksportu.
Jak to się potwierdzi, a wlasciwie potwierdzilo sie juz, niech to sie tylko to rozniesie, to konkurencja sama wskaze ktore firmy kupowaly chinska mikrosfere i pozamiatane. Wszyscy przerzuca sie na mikrosfere byle tylko nie byla chinska. Pewnie za jakiś czas te zaklady z zanieczyszona mikro same padna w chinach i zostana te ktore produkuja z czystego wegla, ale łatka zostaje na długi czas.