devil, jeśli to nie ty tak głupawo pogrywasz z tymi 5 akcyjkami przed fixem (zakładam, ze jednak nie ty), to jak się czujesz, gdy widzisz, jak jakis leszczyk pogrywa posiadaczom daty na nosie, by ich ograć i jutro dalej karmić?...
sam widzisz, ze filtr kolejnych sesji po raporcie ukazuje bolesną prawdę o tym, jak głęboko w nosie rynek ma nadal datę...
wykres już pisałem że nie skupuję po 5-10 akcji ale nie ważne. Nie będę kupował póki się sytuacja nie wyklaruje. Nie wiem czy ty widzisz parkiet czy tylko datę ale po primo to papiery IT lecą, chociażby przykład ab dzisiaj. Wracając do daty sytuacja jest jaka jest, ale ogólnie nie ma powodów fundamentalnych do zmartwień a jakiś leszczyk to chyba tylko tobie przeszkadza i pewnie jeśli to czyta to ma mega ubaw z twojego pisania na jego temat. Kończąc na dzisiaj chciałbym jeszcze nadmienić że dla mnie to cała sytuacja na gpw to jest mega polityczny cyrk. Nie ma chyba sektora który by nie ucierpiał w ciągu tego roku. 7 miesięcy spadku z rzędu na gpw to rekord, tak nie było jeszcze.
Ale janek ma rację, że może być znowu rekordowa dywidenda. Tak jak sam piszesz, pdrygujesz na każde kupione pięć akcji, a firma swoje i płaci dywidendę.
gieniu, nie manipuluj... jak piszesz o dywidendzie, to uczciwie też dodaj, ze po kazdym odcieciu kurs nie może sie podnieść, a przewaga podaży wciąż zasypuje każdy najmniejszy popyt...
ba, rozważ coś jeszcze - tak czysto teoretycznie; że może to ja robię sobie jaja tymi zabawami z jedną czy pięcioma akcjami, by pokazać, jak łatwo grać na nosie zacietrzewionym pasjonatom daty?...
koszt żaden, a uciecha przednia...
a teraz serio - od jak dawno masz datę i ile na niej zarobiłeś? jak długo czekasz na wyjscie z zyskiem lub bez straty?
zawsze to lepiej podrygiwać ze śmiechu z twoich postów, gdy próbujesz mi potargać sznurówki, i z twego podkulonego ogona, gdy schowałeś się w norze na wiele tygodni, kiedy zobaczyłeś 3,16 i niż pajacować jako król uśredniaczy i nieudolnych naganiaczy...
3,16... 3,00.. - już było, choć wrzeszczałeś na forum, że to niemożliwe... i jeszcze być może... i może znów doczekasz się 6 zeta - za 2 akcje...
wolę być bidokiem w twoim mniemaniu niż takim abcdata-bogaczem jak ty...
pytałeś co ja na to. Obejrzyj co na to pani prezes: http://www.gpwinfostrefa.pl/GPWIS2/pl/news/pap/info/760181,prezes-abc-data:-imponujace-wzrosty-w-ujeciu-danych-rok-do-roku;jsessionid=5vw0QFgGaPAsttBPS4-yAk2g.undefined Skoro ona zadowolona to czym ja mam się martwić. Tak na poważnie czekam na wyniki za IVq i wtedy decyzję podejmę.
Dnia 2015-11-18 o godz. 11:24 ~białoczerwony napisał(a): > pytałeś co ja na to. > Obejrzyj co na to pani prezes: http://www.gpwinfostrefa.pl/GPWIS2/pl/news/pap/info/760181,prezes-abc-data:-imponujace-wzrosty-w-ujeciu-danych-rok-do-roku;jsessionid=5vw0QFgGaPAsttBPS4-yAk2g.undefined > Skoro ona zadowolona to czym ja mam się martwić. > Tak na poważnie czekam na wyniki za IVq i wtedy decyzję podejmę.
Prezeska swoje (ładnie czyta! a gdybyś ja przycisnął dociekliwymi pytaniami?...), a rynek swoje... Widziałeś jakiś szał zakupów w ciagu roku? czemu podprogowi uciekli? Ona jest zadowolona, bo ma dobra posadkę. Przed raportem zapowiadała, że wyniki daty bedą lepsze od konkurencji, a jak było?... Zauważ, ze rynek zupełnie zignorował raport, a do tego powróciła zabawa z mieleniem akcji.
Zwykle kilkoma akcjami zmieniano kurs o grosz czy dwa, a dziś nagle mega wolumen, a kurs zabetonowany. Ciekawe, prawda? Albo umówiona transakcja między fundzikami, albo zmiana czyjejś strategii (a raczej powrót do poprzedniego sposobu wabienia leszczy.
Przewiduję, ze dziś może byc ciekawa sesja, bo jakis grubszy chyba zmienił taktykę. Na razie przemielił po tej samej cenie (3,38) trochę waloru i na close powinien trochę podbić (ja bym tak zrobił!) i wywalić leszczom (jesli sie pojawią), by stworzyć wrazenie zakupów na obrotach. Naiwne pelikany łykną to z łatwością. Jutro open z podbitką i potem (lub na kolej sesji) - solidne skarmianie, jak wiele razy tu bywało...
I ostatnia sprawa - wyniki to jedno, a reakcja rynku to drugie. I jak na razie reakcji rynku (popytu) nie widać, czyli dla rynku spółka jest wciąż nieatrakcyjna
nie jest atrakcyjna bo mamy kolego bessę, ja inaczej już tego nie nazwę lecimy, to nie jest bessa światowa tylko nasza. Światełka w tunelu nie widać, mało spółek jest atrakcyjnych w tym czasie trzeba by było czegoś niesamowitego z poziomu misiów żeby się pokazać. Ja też czekam na wynik roczny z ewentualną decyzją, ale nie sądzę bym się rozczarował.
przecież nie ulica tak bawi się... kolejny raz zresztą...
zobaczymy za parę dni/tygodni, czy będzie info (wątpię) woluemn prawie 1 M, a kurs w miejscu... może na close podbitka pod skarmianie leszczy...
ktoś jest zniecierpliwiony spółką...
Rynek ma zawsze rację, a nie anale ani naganiający mądrale na forach, którzy nie mają patentu na nieomylność (zresztą, kto kieruje sie tylko analami i forami?) - to podstawowa zasada giełdowa. To własnie rynek daje kredyt zaufania i jeśli rynkowi społka wydaje sie perspektywiczna, nie brak chętnych nawet na długoterminową inwestycję. Ale, jak teraz, kiedyś rynek mówi spółce SPRAWDZAM, bo cierpliwi inwestorzy dochodzą do wniosku, że ich limit cierpliwosci, zaufania i kasy wyczerpał się. I zaczyna się brutalna weryfikacja oczekiwań w konfrontacji z faktami (dot. spółki i makrootoczenia). Data już dawna jest surowo oceniana przez pryzmat faktów i w kontekscie innych okazji inwestycyjnych. Ci, co przystąpili do tej weryfikacji wcześniej - zrealizowali zysk lub ucięli małe straty i raczej czekają z boku. Inni przegapili moment na wyjscie i szukają okazji do ratowania resztek zysku lub cięcia strat. Pierszy dzwonek alamowy - nieudana akcja sprzedania daty przez mci drugi alarmowy dzwonek - porażka kursu po odcięciu przedostatniej dywidendy trzeci alarmowy dzwonek - porażka kursu po odcieciu ostatniej dywidendy czwarty dżwonek alarmowy - zignorowanie spółki po ostatnim raporcie, wcześniejszych prognozach i obietnicach prezeski do tego bessa na szerokim (co tak podkreśla - i słusznie - devil) i olewanie sektora przez inwestorów oraz wkraczająca coraz brutalniej konkurencja, także zagraniczna...
A bardziej naiwni - dorabiają sobie różne teorie do sytuacji usprawiedliwiającej ich niepowodzenie...
A przy siódmej dywidendzie grubasy za darmo oddadzą jankowi akcje :))))) Żeby janek wziął dywidendę jakieś 50gr przy kursie akcji 1 gr :))))))))))))))) Dywidenda 5 000% :)))))))
AB rozgląda się za akwizycjami, stawia na rozwój produktów chmurowych http://biznes.pap.pl/pl/news/all/info/1457137,ab-rozglada-sie-za-akwizycjami--stawia-na-rozwoj-produktow-chmurowych , http://gragieldowa.pl/spolka_arkusz_zl/spolka/abc
no i co ma zrobić inwestor (fund) z milionem akcji, na które nie ma popytu?... - pomielic walorem dla zrobienia wolumenu i poprawy płynnosci spółki, by nie wypadła z indeksu? - wysłać sygnał w rynek, ze chętnie pozbedzie się waloru po wskazanej cenie? - podtrzymywać w nieskonczoność kurs i czekać na świeży kapitał z ulicy, by cokolwiek sprzedać i poubierać, kto tylko się nawinie?...
devil, co byś zrobił z milionem akcji, na których nie zarabiasz (nawet na dywidendzie, która nie wyrównuje strat na kursie), a sprzedać nie możesz?...
w końcu mci czy fundy nie własną prywatną kasa obracają...
tylko problem w tym, jak: - wymóc na spółce jakąś intratną akwizycję? - jak potem podbić papier na maxxxxa (przecież dokupiłbyś sporo makulatury, której przecież taniej sprzedać nie udaje się)? - i jak zwabić wielu chętnych, wyrzucić na górce?
już kilka razy (widać po słupkach wolumenów i świeczkach) tak kombinowali - pod prognozy, pod raporty, pod dywidendy, pod zmiany w zarządzie... Ale niewiele to dawało, bo rynek po wtopie z rumuńskim fiskusem i czeskim filmem - omija datę jak nieświeżą pisankę...
Szanowny Panie "WYKRES" a może "RE" widzę że lubi Pan się BAWIĆ na FORUM WKLEJANIEM TREŚCI tych samych nie tylko do ABC DATY, https://www.bankier.pl/forum/temat_re-rekomendacja-mbanku,18870425.html polecam
zgadza się, czasem akurat te same treści pasują mi na kilku watkach do różnych spółek - co w tym złego? tu występuję jako wykres, a w innych miejscach mam doraźne nicki, zwykle właśnie "re" jako krótkie doraźn pisanie do jednego tematu lub watku... regulamin tego chyba nie zabrania? masz z tym jakiś problem? może tak merytorycznie napiszesz coś o abc dacie?
http://stooq.pl/q/?s=abe&d=20151118&c=1y&t=l&a=lg&b=0&r=abc+act AB i Action w bessie, a ABC w boczniaku, więc średnio to dystrybutorzy są w niełasce, można powiedzieć w bessie. Pytanie czy to dołek, bo Data wcale nie wygląda aż tak źle na tle konkurencji,
nie obserwowałem innych spółek tak uważnie jak daty, więc nie wiem, jak tam pogrywano, a sam wykres historyczny może prowadzić do nieprecyzyjnych wniosków, jeśi nie widziało się intradejowych gierek np. w podbitki.
Dlatego tym, co patrzą na sam wykres daty a nie znają intradejowych zabaw np. kilkoma czy jedną akcją lub długiego oczekiwania na open, , moze sie wydawać, ze data jest spółką płynną, z normalnym popytem itd.
Ja uważam, ze - niezależnie od fundamentów i ostatnich wyników - data jest spółką nieatrakcyjną, bo: - brak popytu - napiera podaż - długoterminowy trend spadkowy - manipulacje podbitkowe w rysowaniu swieczek i trendu średnio- oraz krótkoterminowego - stała mała ilość kupujacych oraz mały wolumen - mielenie walorem dla podtrzymania kursu - ucieczka kilku podprogowych fundów (i to przed raportem!) - brak pozytywnych reakcji rynku na prognozy, raporty i dywidendy - dwukrotny brak powrotu kursu do poziomu sprzed odcięcia dywidendy i niewyrównanie strat dywidendami strat na różnicy kursowej - dominacja mci i fundów w akcjonariacie - brak zainteresowania rynku sektorem IT - beznadziejne relacje spółki z akcjonariuszami (niedotrzymywanie obietnic) - nieudane próby sprzedaży daty przez mci - ogólna rynkowa bessa - dzisiejsza sesja z niezrozumiałą demonstracją wolumenu przy zabetonowanym kursie...
Dnia 2015-11-18 o godz. 19:30 ~białoczerwony napisał(a): > OFE i owszem nie swoją kasą obraca, natomiast MCI w większości to kasa Czechowicza i innych+ certyfikaty to rzeczywiście nie ich kasa.
pomielili walorem, ale chętnych na kupno ubyło, zaś poprzednie wolumeny podzielono na drobniejsze paczki i poukładana na większej ilosci półek, tak co grosz niżej...
Co do arkuszy się nie wypowiadam, bo gdybym chciał wychodzić z akcji to na pewno byś ich nie widział tylko czekałyby ukryciaki. Co do zadłużenia sklepów, hmmm sam kupuję prawie wszystko w necie i faktycznie cena jest najważniejszym kryterium, ale są sklepy jak np. MCI-owy Morele.Net które wcale nie mają najniższych cen, a jednak są ciągle w czołówce a zwykle nawet na pierwszym miejscu w różnych badaniach: http://biznes.pl/magazyny/handel/ranking-sklepow-internetowych-opineo-pl-2015/qt1c4w http://e-biznes.pl/ranking-sklepow-internetowych-opineo-2015/
Dziwne, ze dwa pierwsze miejsca zajmują sklepy były i obecny portfel MCI Mam dziwne przeczucie, że MCI wyjdzie z Morele sprzedajac ten sklep ABC Dacie.
artykuł jak większość tego typu został napisany przez totalnego laika. Są sklepy jak Morele które bardzo dobrze prosperuje, ma dosyć niskie ceny ale i tak niezłą marżę, tak samo komputronik który jest hybrydą gdyż ma status dystrybutora ale i też detalisty posiadającego własne sklepy, tak samo action ale oni akurat nie bardzo sobie radzą z nimi. Generalnie branża IT jest trudna i grymaśna w detalu klienci szukają najniższych cen. To samo zaczyna dotyczyć AGD, w necie są mega niskie ceny a saturn i media markt cały czas istnieją...
devil, a co napiszesz o nielaikach zapewniających o 4 zeta na poprzednią Gwiazdkę lub o tych, co piszą o wezwaniu MCI na 38,5% akcji daty po 4 zeta?
czemu nikt daty nie chce po obecnej taniości, a kurs jest rozpaczliwie podtrzymywany podawaniem tlenu, co dzisiejsza sesja pokazuje do bólu dobitnie?...
niedawno widziałeś, jak ktoś mający 1 M waloru usiłował zwrócic uwagę na walor - skutek zerowy...
A kupujących nie ma (tych, co mielą walorem, nie liczę). I sam wiesz, ze na dacie nie dzieje sie tak od wczoraj, od tygodnia, czy nawet od miesiecy, ale niedługo bedzie 3.rok...
No i te wtopy z dywidendami, po których kurs sie nie podnosi...
Dnia 2015-11-20 o godz. 13:02 ~białoczerwony napisał(a): > Co do arkuszy się nie wypowiadam, bo gdybym chciał wychodzić z akcji to na pewno byś ich nie widział tylko czekałyby ukryciaki. > Co do zadłużenia sklepów, hmmm sam kupuję prawie wszystko w necie i faktycznie cena jest najważniejszym kryterium, ale są sklepy jak np. MCI-owy Morele.Net które wcale nie mają najniższych cen, a jednak są ciągle w czołówce a zwykle nawet na pierwszym miejscu w różnych badaniach: > http://biznes.pl/magazyny/handel/ranking-sklepow-internetowych-opineo-pl-2015/qt1c4w > http://e-biznes.pl/ranking-sklepow-internetowych-opineo-2015/ > Dziwne, ze dwa pierwsze miejsca zajmują sklepy były i obecny portfel MCI
co do ukryciaków - zgoda, a nawet mnie uprzedziłęś, bo sam chciałem o tym napisać, że nieleżnie od ilosci wystawionych, to czasem po transakcjach było widać wywalanie z ukrytego...
a możesz rozwinąć tę swoją myśl: > Mam dziwne przeczucie, że MCI wyjdzie z Morele sprzedajac ten sklep ABC Dacie.
Morele swoje lata już siedzi w portfelu MCI jest liderem w Polsce, wg roznych danych, raczej na lidera Europy Srodkowo-Wschodniej nie wyrośnie, liderem też ciagle sie nie jest, a dla Daty idealny deal, mają swoje magazyny, logistykę pełna synergia. Ale to tylko sen.
rozmiem, ze masz na mysli sytuację taką, gdzie mci zjadłoby ciastko, tj. skeszowało morele (moze za dywidendę z daty?) i miałoby ciastko (morele w dacie)?
dzis w zasadzie była sesja prawdy: - rekordowo mały, wręcz zerowy wolumen i obroty - transakcji tyle, ze palców u rąk za duzo
Niestety, kolejna sesja po (dobrym - ale chyba nie dość dobrym dla rynku) raporcie, która pokazuje CAŁKOWITY brak zainteresowania spółką, choć na szerokim było raczej zielono...
Tu lada dzień chyba mocno tąpnie, skoro popyt zanika. bo za długo tu jst jest testowana cierpliwość i zaufanie oraz resztki kasy akcjonariuszy. Jeśli ktoś zechce odzyskać kasę na świeta i walnie pekacem kilka kilo...
Wtedy już lawina ruszy, bo to bardzo nieciekawy okres dla spółek o słabej płynnosci... Obym się mylił.
tak tutaj jest od 3 lat o akwizycji, zmieniliby tą zdartą płyte bo głowa boli od tego ..iepszenia o tej akwizycji która od 3 lat trwa chyba za biedrzyńskiego jeszcze...żałosne naciąganie bez pokrycia jak widać
wycenione na góra 45-50mln więc dostępne dla Daty i kolejna noga biznesu czyli detal mamy w spółce(podobnie jak Action i Komputronik) i to nie byle jaki sklep http://mci.pl/content/uploads/2015/04/sprawozdanie-finansowe-mciprivateventures-fiz-za-h1-2015-owiadczenie.pdf