REKLAMA
TYLKO U NAS

Złoto najniżej od trzech miesięcy. Inwestorzy przestali się bać

2019-04-16 22:48
publikacja
2019-04-16 22:48

We wtorek dolarowe notowania złota spadły do najniższych poziomów od trzech miesięcy. To prawdopodobnie efekt znakomitych nastrojów na Wall Street, gdzie ekstremalny strach przeistoczył się w daleko posuniętą chciwość.

Złoto najniżej od trzech miesięcy. Inwestorzy przestali się bać
Złoto najniżej od trzech miesięcy. Inwestorzy przestali się bać
/ FORUM

Wtorek przyniósł czwartą z rzędu spadkową sesję na rynku złota. Kurs najaktywniejszej serii kontraktów terminowych obniżył się o 0,9%, do 1 278,95 dolarów za uncję. W ujęciu dolarowym tak taniego złota nie widziano od końcówki stycznia, choć na niektórych platformach notowano nawet najniższe kursy od końcówki grudnia. Względem lokalnego szczytu sprzed dwóch miesięcy notowania żółtego metalu obniżyły się już o 5,2%.

Analitycy dość zgodnie przypuszczają, że źródłem ostatniej słabości złota jest siła amerykańskiego rynku akcji. Od wigilijnego dołka indeks S&P500 urósł już o 24% i znalazł się blisko zeszłorocznych rekordów wszech czasów. Wraz ze wzrostem cen akcji aprecjacji uległy także nastroje inwestorów.

Jeszcze kilka miesięcy temu inwestycyjny świat drżał z obaw przed recesją, wojną handlową i rosnącymi stopami procentowymi w Rezerwie Federalnej. Gwałtowna wolta Fedu i złagodzenie sporu handlowego między Waszyngtonem a Pekinem ukoiły lęki inwestorów. Nikt już nie zwraca uwagi na coraz słabsze dane nadchodzące z gospodarki USA i wciąż recesyjne odczyty z europejskiego sektora wytwórczego.

- To jest kwestia nastawienia do ryzyka na rynkach finansowych. Akcje idą w górę, co wywiera presję na złoto, tradycyjnie postrzegane jako bezpieczna przystań - skomentował Carsten Menke, analityk szwajcarskiego banku Julius Baer cytowany przez agencję Reuters.

Największe nadzieje inwestorzy pokładają w gospodarce Chin. Komunistyczne kierownictwo Państwa Środka pod koniec ubiegłego roku zaordynowało potężny pakiet stymulujący koniunkturę, na który złożyły się obniżki podatków, subsydia i bezprecedensowe odkręcenie kurka z tanim i łatwym kredytem. Na rynku dominuje przekonanie, że chińskie stymulanty do spółki z bardziej "gołębim" Fedem i koncyliacyjną polityką Donalda Trumpa pomogą podtrzymać hossę na rynku akcji przy wciąż relatywnie mocnym dolarze. A to byłoby bardzo niesprzyjające otoczenie dla złota.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (17)

dodaj komentarz
ryszard_ochodzki
jesteśmy tak ogłupieni że ręce opadają. Złoto spada, złoto rośnie, sensacja. Pokażcie wykresy jak cena złota kształtowała się od 1971 roku. Gdybyśmy byli wolnymi ludźmi, to zamiast ZUS, OFE, IKE i inne szarlatańskie narzędzia do manipulowania i okradania każdy Polak miałby zakopane na starość Krugerrandy. Ale wtedy system nie mógłby jesteśmy tak ogłupieni że ręce opadają. Złoto spada, złoto rośnie, sensacja. Pokażcie wykresy jak cena złota kształtowała się od 1971 roku. Gdybyśmy byli wolnymi ludźmi, to zamiast ZUS, OFE, IKE i inne szarlatańskie narzędzia do manipulowania i okradania każdy Polak miałby zakopane na starość Krugerrandy. Ale wtedy system nie mógłby spijać naszej krwi
open_mind
I system nam je wykopał! Dlatego niektórzy pohukują komuno wróć! Nawet firma Drutex na tej bazie zaczęła karierę, gdzie pierwsze maszyny kupili za złoto.
ryszard_ochodzki
W 1997 metr mieszkania w Warszawie kosztował 2000 zł a uncja złota 1000 zł. Dzisiaj w analogicznej lokalizacji metr mieszkania kosztuje 6500 zł a uncja złota kosztuje 5000 zł. Czy to nie jest dowód na to, że złoto przechowało wartość? Swoją drogą mieszkanie też przechowało wartość, czego nie można powiedzieć o walucie którą się posługujemy W 1997 metr mieszkania w Warszawie kosztował 2000 zł a uncja złota 1000 zł. Dzisiaj w analogicznej lokalizacji metr mieszkania kosztuje 6500 zł a uncja złota kosztuje 5000 zł. Czy to nie jest dowód na to, że złoto przechowało wartość? Swoją drogą mieszkanie też przechowało wartość, czego nie można powiedzieć o walucie którą się posługujemy do codziennych zakupów bułek. Oszczędzanie w walutach jest antyoszczędzaniem, to jest godzenie się na grabież inflacyjną
liczygrosz
A gdzie ten metr 2k/6.5k ?
ryszard_ochodzki odpowiada liczygrosz
obrzeża warszawy, mówię o nowym deweloperskim budownictwie średniej jakości
zmr1
Dlaczego i na jakiej podstawie moderator usuwa komenatrze pod tym tematem?
grzegorzkubik
Idzie w górę na podaży dolara, polityce FED i na szczytowej formie indeksów typu S&P.
talmud
niestety dopoki obecny system nie upadnie zloto nie ma szans stac sie dochodowa inwestycja - moze tylko czesciowo przechowac wartosc kapitalu przy zalozeniu ze "pompowanie rynkow" bedzie "umiarkowane".........
caesar_m
Niestety ale jeśli dotychczasowy system upadnie to złoto może upaść wraz z tym systemem.
Złoto traktowane jako surowiec (bez bonusu za międzynarodową pseudo-walutę) jest warte ok 10 krotnej wartości srebra, czyli ok 200USD/uncję (optymistycznie). Ale rozważając w tych samych kategoriach USD jest wart ok 100tys USD/kg , a po upadku
Niestety ale jeśli dotychczasowy system upadnie to złoto może upaść wraz z tym systemem.
Złoto traktowane jako surowiec (bez bonusu za międzynarodową pseudo-walutę) jest warte ok 10 krotnej wartości srebra, czyli ok 200USD/uncję (optymistycznie). Ale rozważając w tych samych kategoriach USD jest wart ok 100tys USD/kg , a po upadku systemu jego realna wartość będzie w granicach 0,25USD/kg (makulatura). Złoto nie jest dobrą inwestycją bo nie generuje samo w sobie zysków ale służy zabezpieczeniu części kapitału przed utratą wartości. Spadek o 80% zapewne zabolałby ale nie tak jak spadek o 99,999% . Reasumując - dla tych co nie mają złota (fizycznego) to może dobry czas na zakup swojego zabezpieczenia. Oczywiście za ułamek swojego kapitału.
zmr1 odpowiada caesar_m
Nie ma sensu oceniać złota tylko "jako surowiec" bo nim nie jest. To jak ocenianie wartości kakao sprowadzając go do roli barwnika.

Generalnie jeśli nie chcemy aby nasze oszczędności rozkradała inflacja wyjścia są dwa: inwestowanie na giełdach (ryzykowne, zwłąszcza w obecnych czasach) oraz metala szlachetne. Trzymanie
Nie ma sensu oceniać złota tylko "jako surowiec" bo nim nie jest. To jak ocenianie wartości kakao sprowadzając go do roli barwnika.

Generalnie jeśli nie chcemy aby nasze oszczędności rozkradała inflacja wyjścia są dwa: inwestowanie na giełdach (ryzykowne, zwłąszcza w obecnych czasach) oraz metala szlachetne. Trzymanie oszczędności na lokatach to słaby pomysł bo żaden procent nie zrekompensuje nam rzeczywistej inflacji. Coraz trudniej ochronić owoce swoje pracy przed tym systemem.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki