Rzecznik Praw Obywatelskich złożył do Trybunału Konstytucyjnego pismo procesowe. Przedstawia w nim zastrzeżenia wobec zmian w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego. Zdaniem rzecznika niekonstytucyjne są m.in. zapisy dotyczące ograniczeń w nabywaniu nieruchomości rolnych i konieczności osiedlenia się jako warunku pozwalającego kupić grunt.
To już drugi wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich złożony w sprawie kontrowersyjnej zmiany w ustawie o ustroju rolnym. W poprzednim piśmie RPO podnosił kwestię niedotrzymania standardów tworzenia prawa odpowiednich dla demokratycznego państwa prawnego. Zastrzeżenia zgłoszone w piśmie z 12 sierpnia 2016 r. dotyczą szczegółowych kwestii i odnoszą się do konstytucyjnych gwarancji ochrony własności, dziedziczenia oraz wolności wyboru miejsca zamieszkania i pobytu.
Zdaniem rzecznika cele zmian dokonanych w ustawie są uzasadnione. Miały one zapobiegać przede wszystkim spekulacjom na rynku nieruchomości rolnych. Jednak RPO ma zastrzeżenia, co da zakresu narzucanych ograniczeń. Jego zdaniem niekonstytucyjne są przepisy wprowadzające:
- ograniczenia podmiotowe w nabywaniu nieruchomości rolnych,
- obowiązek osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego,
- konieczność osiedlenia się jako warunku pozwalającego na uzyskanie zezwolenia na nabycie nieruchomości rolnej,
- a także nieokreślenie przesłanek pierwokupu i wykupu nieruchomości przez państwo w niektórych przypadkach związanych ze zmianą właściciela.
RPO podkreśla, że regulacje stanowią nieproporcjonalne ograniczenie prawa własności, wolności majątkowej i gospodarczej, zagwarantowanych w konstytucji.
Przypomnijmy, że ustawa pozwala zbyć nieruchomość rolną wyłącznie na rzecz rolnika indywidualnego. Inne podmioty, poza określonymi w wyłączeniach (np. osoby bliskie, kościoły i związki wyznaniowe), mogą kupić taką nieruchomość wyłącznie po otrzymaniu zgody Agencji Nieruchomości Rolnych. Zdaniem rzecznika arbitralnie wybrano podmioty uprzywilejowane, z pominięciem np. spółdzielni.
„W opinii Rzecznika niezrozumiałe i niesprawiedliwe jest rozwiązanie, które zezwala rolnikowi na przekazanie gospodarstwa np. bratankowi mieszkającemu za granicą, i to jako czystą lokatę kapitału, ale już nie – pasierbowi, który całe życie pozostawał we wspólnym gospodarstwie rodzinnym i w nim pracował, ale – np. ponieważ nie podejmował „osobiście” „wszystkich” decyzji – nie spełnia kryteriów rolnika indywidualnego” – czytamy w informacji opublikowanej na stronie RPO.
Rzecznik podkreśla także niejasności tkwiące w przepisach – m.in. sposób realizacji obowiązku zaoferowania gruntu podmiotom uprzywilejowanym (bliscy, gmina itp.) przed przekazaniem go osobom spoza tego kręgu. Niepokój RPO budzi również możliwość przejęcia prywatnej własności do zasobu państwowego przy okazji różnych czynności związanych z obrotem nieruchomościami. „Uprawnienie do nieograniczonego przejmowania nieruchomości prywatnych budzi szczególne zastrzeżenia, gdy jest wykonywane przy okazji dziedziczenia.
Prawo wykupu służy bowiem m.in. w sytuacji dziedziczenia testamentowego przez osoby niebędące rolnikami lub spoza kręgu najbliższej rodziny. Taka regulacja pozwala więc na przejęcie spadku przez państwo z pominięciem spadkobierców ustawowych” – wskazano w stanowisku.

























































