W drugiej połowie roku ma ruszyć nowy portal informacyjny ZUS. Umowa na jego wykonanie została podpisana w styczniu ubiegłego roku z firmą Sygnity. Całość ma kosztować 18,1 mln zł, ale 85% środków ma pochodzić z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, a pozostałe 15% z budżetu państwa.
Nowy Portal Informacyjny dostępny będzie dla 15 mln ubezpieczonych w ZUS Polaków. Zapewni im dostęp do usług świadczonych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, czyli teoretycznie umożliwi zdobycie zaświadczenie podlegania ubezpieczeniu, złożenie wniosku o świadczenie rehabilitacyjne a emeryci i renciści sprawdzą wysokość otrzymywanych świadczeń.
Najciekawszą innowacją będzie zapewnienie ubezpieczonym dostępu do swojego indywidualnego konta w ZUS. Każdy będzie mógł sprawdzić ile już odłożył na emeryturę i wyliczyć jej hipotetyczną wartość w przyszłości. Portal ZUS ma czerpać rozwiązania z bankowości internetowej – każdy użytkownik otrzyma login i hasło. Po zalogowaniu na swoje konto ubezpieczony będzie miał dostęp do swoich danych zapisanych w profilu. Zakupiona została także baza do powiadomień SMS – ubezpieczony otrzyma na telefon wiadomość, że czeka na niego przygotowany dokument i gdzie ma go odebrać.
Wielkich oszczędności nie będzie
Niestety nie oznacza to, że będą znikać oddziały ZUS – wciąż niektóre rzeczy będzie można załatwić tylko osobiście. Teoretycznie wniosek o naliczenie kapitału początkowego użytkownik złoży przez internet, ale już świadectwa pracy trzeba samodzielnie zanieść do oddziału. Jednak jedną z wielu funkcji portalu ma być możliwość umówienia spotkania z urzędnikiem w ZUS o konkretnej godzinie.
Na kontach emerytalnych Polaków zapisanych jest ok. 2 biliony złotych. Są to środki wirtualne istniejące wyłącznie w pamięciach komputerów. Ubezpieczeni zyskają dostęp tylko do informacji o tym ile w teorii im się należy. Nie jest przy tym powiedziane, że kiedykolwiek odzyskają zgromadzone środki w postaci emerytury. Stąd warto pamiętać, że chociaż ZUS stara się zostać usługodawcą jak bank, w rzeczywistości jest tylko poborcą podatkowym, który poinformuje użytkowników o tym, ile pieniędzy oddali państwu.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

























































