Rośnie udział podatków i składek w PKB w krajach Unii Europejskiej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że w 2014 r. relacja podatków i składek do PKB wynosiła 40%. To o 1 p. proc. więcej niż 10 lat temu. W Polsce relacja ta wynosi 33%. To… mniej niż w 2005 roku.


Relacja podatków i składek do PKB w krajach UE średnio wynosiła 40%. To wzrost o 1 p. proc. w stosunku do danych z 2005 roku i 0,1 p. proc. w stosunku do 2013 r. Oznacza to, że podatki w Polsce rosły odrobinę wolniej niż PKB, które w tym okresie zwiększyło się z 883 mld zł do 1730 mld zł.
Największy udział podatków i składek do PKB cechuje Danię. Wynosi on tam 50,8%. Na drugim miejscu znajdują się Belgia i Francja, gdzie relacja ta kształtuje się na poziomie 47,9%. Ostatnie miejsce na podium zajmuje Finlandia, gdzie udział podatków i składek do PKB wynosi 44%.
ReklamaZobacz także
| Udział podatków i składek w PKB w poszczególnych państwa | Wynik w % |
|---|---|
| Największy udział | |
| Dania | 50,8% |
| Francja | 47,9% |
| Belgia | 47,9% |
| Finlandia | 44% |
| Najmniejszy udział | |
| Rumunia | 27,7% |
| Bułgaria | 27,8% |
| Łotwa | 29,2% |
| Średnia UE | 40% |
| Polska | 33% |
| Źródło: Eurostat, opracowanie Bankier.pl | |
Kraje o najniższej relacji podatków i składek do PKB to Rumunia (27,7%), Bułgaria (27,8%) oraz Łotwa (29,2%). W Polsce kształtuje się ona na poziomie 33%.
W porównaniu do 2013 r. największy wzrost odnotowano w Danii – z 48,1% do 50,8%, oraz na Cyprze – z 31,6% do 34,2%. Z kolei największy spadek zaobserwowano w Czechach – z 34,8% do 34,1%, oraz w Wielkiej Brytanii – z 34,9% do 34,3%. W Polsce w analogicznym okresie relacja podatków i składek do PKB zwiększyła się o 0,2 p. proc.
Relacja ta zwiększa się w sytuacji, gdy podatki rosną szybciej niż PKB (lub PKB maleje szybciej niż podatki). Udział ten może być miarą etatyzmu, ale nie jest to tożsame z miarą efektywności wydatkowania środków publicznych przez dane państwo. Wysoka relacja podatków i składek do PKB nie jest także miarą jakości usług publicznych w określonym kraju.
Prawdą jest, że wśród krajów UE państwa z wysoką relacją podatków do PKB cechuje duża zamożność obywateli, ale źródeł ich bogactwa nie upatrywałbym w nadmiernym fiskalizmie. Nie ma żadnej gwarancji na to, że zwiększanie udziału podatków w PKB spowoduje poprawę jakości życia mieszkańców (pracujących) danego kraju i pozytywnie wpłynie na wzrost gospodarczy.
Albo polscy politycy się opamiętają, albo będziemy mieć kryzys

Marzy mi się, proszę Państwa, aby polscy politycy wreszcie przejrzeli na oczy. Niech zobaczą ile kosztuje euro i dolar, i niech zaczną wyciągać wnioski. Jeśli nie, to znaczy – jeśli się nie uspokoją z tymi swoimi „genialnymi” pomysłami, zamiast dobrej zmiany czekają nas… ciężkie czasy.




























































