W podpisanej umowie Platforma zobowiązuje się, że po wygranych wyborach, jako dysponent skarbu państwa, zbędzie oraz wyda akcje pracownicze osobom uprawnionym. Jak mówi Dudziński, miałoby do tego dojść najpóźniej do końca czerwca 2008 roku. Do porozumienia doszło 13 października tego roku, a podpisali je posłowie PO - Aleksander Grad i Bronisław Komorowski.
Obecny na konferencji minister gospodarki Piotr Woźniak zwrócił uwagę na wagę tego przedsiębiorstwa i zapowiedział, że będzie ono prywatyzowane, ale dopiero, jak uda się zdywersyfikować dostawy gazu i ropy do Polski. Jak powiedział, skutki działań Platformy "byłyby straszne" dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Minister zaapelował do pracowników PGNiG, aby zignorowali to porozumienie.
Źródło:IAR
























































