REKLAMA
TYLKO U NAS

Rosyjskie drony uderzyły w polską fabrykę w Ukrainie. „Zbrodnicza wojna Putina przybliża się do naszych granic”

2025-07-16 11:04, akt.2025-07-16 13:10
publikacja
2025-07-16 11:04
aktualizacja
2025-07-16 13:10

Rosyjskie drony uderzyły w fabrykę Grupy Barlinek w Winnicy - poinformował w środę szef MSZ Radosław Sikorski. Jak zaznaczył, są ranni, w tym dwoje ciężko poparzonych. Zbrodnicza wojna Putina przybliża się do naszych granic - podkreślił minister.

Rosyjskie drony uderzyły w polską fabrykę w Ukrainie. „Zbrodnicza wojna Putina przybliża się do naszych granic”
Rosyjskie drony uderzyły w polską fabrykę w Ukrainie. „Zbrodnicza wojna Putina przybliża się do naszych granic”
/ Barlinek

„Rosyjskie drony uderzyły w fabrykę Grupy Barlinek w Winnicy (miasto w środkowej części Ukrainy - przyp. PAP). Szef zakładu powiedział mi przed chwilą, że celowo, z trzech kierunków. Są ranni, w tym dwoje ciężko poparzonych. Działają służby ukraińskie, także nasz konsulat” - napisał Sikorski w środę przed południem na X.

„Zbrodnicza wojna Putina przybliża się do naszych granic” - podkreślił szef polskiej dyplomacji.

Rosyjska armia zaatakowała w nocy z wtorku na środę Ukrainę z użyciem 400 dronów i jednej rakiety - przekazały ukraińskie Siły Powietrzne. Odnotowano trafienia pocisku i 57 dronów w 12 lokalizacjach. W dwóch miejscach spadły szczątki zestrzelonych bezzałogowców.

Sikorski oraz ministrowie spraw zagranicznych: Litwy - Kestutis Budrys i Ukrainy - Andrij Sybiha przyjechali w środę do Lublina na obchody rocznicy powołania Trójkąta Lubelskiego.

Sybiha w rozmowie z dziennikarzami ocenił, że „barbarzyński atak w Winnicy to odpowiedź (Władimira) Putina na propozycje pokojowe”. - Nasi obywatele mają takie przeżycia na co dzień, są atakowani rojami dronów. Musimy sprzeciwiać się wspólnemu wrogowi i pokazywać naszą jedność - powiedział. Zaznaczył, że tym właśnie jest środowa wizyta trzech ministrów w Lublinie. - I to jest sygnał dla Rosjan, że bez względu na ich ataki stoimy tu razem - wskazał.

Zaznaczył, że - mimo trwającej wojny - polskie firmy nadal działają w Ukrainie, za co państwo ukraińskie jest wdzięczne. Podkreślił, że Ukraina jest też zainteresowana udziałem polskiego biznesu w odbudowie ich kraju.

Rzecznik MSZ Paweł Wroński podkreślił w rozmowie z dziennikarzami, że Rosja przeprowadziła „bardzo ostry, zmasowany” atak na całą Winnicę. - Z tego, co wiemy, nadleciało 28 dronów, z czego 18 zostało zestrzelonych - powiedział.

Dodał, że polska fabryka została trafiona przez pięć dronów. - Wszystko wskazuje na to, że (zakład) był po prostu wyznaczonym celem, że to nie był atak przypadkowy. Trwa jeszcze akcja ratownicza i dogaszanie pożarów. Wiadomo wstępnie o sześciu osobach rannych, z których dwie są ciężko ranne. Żadna z nich nie jest obywatelem RP - poinformował Wroński.

Dopytywany, czy po tym ataku zostaną podjęte przez Polskę działania dyplomatyczne, rzecznik MSZ odpowiedział, że jeszcze tego nie wie. Dodał, że „o tym wszystkim zadecyduje minister (SZ Radosław Sikorski - przyp. PAP)”.

Rzecznik rządu Adam Szłapka na X przekazał, że MSZ i polski konsulat są w ścisłym kontakcie z przedstawicielami firmy Barlinek oraz ze służbami ukraińskimi.

Rosyjska armia zaatakowała w nocy z wtorku na środę Ukrainę z użyciem 400 dronów i jednej rakiety - przekazały ukraińskie Siły Powietrzne. Odnotowano trafienia pocisku i 57 dronów w 12 lokalizacjach. W dwóch miejscach spadły szczątki zestrzelonych bezzałogowców.

„Przeciwnik zaatakował rakietą balistyczną Iskander-M z Krymu, a także 400 bezzałogowymi statkami powietrznymi typu Shahed i różnymi typami dronów wabików z następujących kierunków: Szatałowa, Briańska, Kurska, Millerowa, Primorsko-Achtarska w Rosji oraz z przylądka Czauda na (okupowanym - PAP) Krymie. 255 dronów to (maszyny) typu Shahed” - napisały Siły Powietrzne w komunikatorze Telegram.

Głównymi celami ataków były Krzywy Róg i Winnica w środkowej części Ukrainy oraz Charków na północnym wschodzie kraju.

Liczba rannych w nocnym ataku na Winnicę wzrosła do siedmiu osób - poinformowała zastępczyni szefa wojskowej administracji obwodu winnickiego Natalia Zabołotna. Rosjanie uderzyli w obiekty infrastruktury przemysłowej. Pożar w jednym z obiektów został opanowany, w drugim strażacy wciąż walczą z ogniem - dodała. W regionie winnickim uszkodzone zostały również cztery budynki mieszkalne. (PAP)

wni/ kos/ sdd/ mow/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (32)

dodaj komentarz
fiat126p
Fabryka podłóg drewnianych i osprzętu. Cel strategiczny?
nierzad
A kto podpala w Polsce?Panczenko?
jer65
Wszystko potrafią zbombardować a od 3 lat nie wiedzą gdzie przebiega linia kolejowa Przemyśl - Lwów , zadziwiające ???
bha
A tzw. za Ocean wierzy jeszcze w sprawiedliwy i trwały Pokój?.
to_i_owo
A co to "sprawiedliwy pokój"

Bo obawiam się że każdy rozumie to inaczej
mirek6504
Mieli moralne prawo aby uderzyć, nie buduje sie fabryk w kraju objętym działaniami wojennymi i wykorzystuje biedna ludzkość w celach zarobkowych ,,gdybym ja mial to zrobić uderzył bym z podwójna sila aż by im jelito wykręciło,,
miketheripper
Gdybym ja obstawiał, to Rumunia by była następna po Ukrainie.
miketheripper
. Odpowiedź Rosji i kontrowersje

Rosja:

stanowczo sprzeciwiała się bazie w Deveselu,

twierdziła, że system może być wykorzystany do ofensywnych działań (np. wystrzeliwania pocisków manewrujących, co USA zaprzecza),

widzi w tym naruszenie równowagi strategicznej w Europie.
miketheripper
Pewnie zachód widzi Rumunię jako rezerwuar zapasowy siły roboczej. Jego wykorzystanie świadczy jak się kręci ekonomia zachodu, przed jakimi wyborami ten stoi.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki