REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    Rosja: technologiczny plan pięcioletni

    2015-05-05 12:26
    publikacja
    2015-05-05 12:26

    Do 2020 r. udział importowanych komputerów, tabletów i smartfonów w rosyjskim rynku urządzeń elektronicznych ma spaść do 75 proc. W tym samym czasie zagraniczne komputery zamawiane przez sektor publiczny mają stanowić nie więcej niż 25 proc. Ambitny plan uniezależnienia się od Apple, Samsunga i innych zachodnich potentatów wpisuje się w inne działania zwiększające samodzielność gospodarczą Rosji. 

    Rosja: technologiczny plan pięcioletni
    Rosja: technologiczny plan pięcioletni
    / Thinkstock

    Technologiczna pięciolatka to plan przygotowany przez Ministerstwo Przemysłu i Handlu. Jak donosi czasopismo „Kommersant”, celem programu jest zastąpienie importowanej elektroniki rodzimymi produktami. Na liście znalazło się ponad 500 produktów, które powinny mieć lokalne odpowiedniki. Są to m.in. komputery, peryferia komputerowe i urządzenia telekomunikacyjne.

    Rosja chce się uniezależnić od importowanej elektroniki
    Rosja chce się uniezależnić od importowanej elektroniki (Thinkstock)

    Obecnie rosyjski rynek jest zdominowany przez amerykańskich i chińskich producentów. Importowane tablety i smartfony niemal nie mają konkurentów. Do 2020 roku udział zagranicznych producentów ma spaść do 75 proc., a na rynku komputerów przygotowanych dla użytkowników indywidualnych – do nie więcej niż 90 proc.

    Rosyjscy producenci mogą liczyć na wsparcie finansowe

    Firmy, które wpiszą się w plany ministerstwa, będą mogły skorzystać z preferencyjnych kredytów. Finansowanie pochodzić będzie z fundacji wspierającej rozwój technologiczny oraz ze specjalnych rządowych programów. Zgodnie z informacjami „Kommersant” na ten cel przeznaczone zostanie łącznie ponad 63 mld rubli.

    Wsparcia doczeka się także plan stworzenia rosyjskiego systemu operacyjnego dla komputerów i urządzeń mobilnych. Wzmianki o konieczności zastąpienia systemu autorstwa Microsoft pojawiły się już w 2007 roku.  Opracowanie „rosyjskiego Windowsa” może zająć jeszcze sporo czasu – ministerstwo oczekuje, że zadebiutuje on w 2025 roku.

    /mk

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (54)

    dodaj komentarz
    ~satyryk
    Panstwo atomowe bez systemów komputerowych to zagłada ludzkosci.I...jeszcze w to wierzycie.
    ~Flex
    w końcówce lat 80-tych ub. wieku korzystałem z radzieckiego kalkulatora inżynierskiego. Był jak na tamte czas yniesamowicie zminiaturyzowany, wymiary niewiele większe od karty bankomatowej, grubość może za 6 mmm. Wszystkie funkcje itp. Niestety miał mechaniczny włącznik suwakowy, który po iluś tam włączeniach przestawał stykać, wyłączał w końcówce lat 80-tych ub. wieku korzystałem z radzieckiego kalkulatora inżynierskiego. Był jak na tamte czas yniesamowicie zminiaturyzowany, wymiary niewiele większe od karty bankomatowej, grubość może za 6 mmm. Wszystkie funkcje itp. Niestety miał mechaniczny włącznik suwakowy, który po iluś tam włączeniach przestawał stykać, wyłączał się i doprowadzał do szału w trakcie kolokwium z rachunku chemicznego czy chemii fizycznej. Tak więc Rosję stać na zaawansowane technologie, niestety dojście do poziomu jakościowego wiodących producentów trwałoby dziesiątki lat. Nie wierzę zatem w powodzenie rynkowe tego eksperymentu.
    ~MacGawer
    Czy przypadkiem nie stosował odwróconej notacji polskiej? Bo jakoś w latach 80-tych trafił do mnie zaawansowany ruski kalkulator ktorego nikt nie potrafił obsługiwać. Jak się okazało był zbyt zaawansowany dla zwykłych zastosowań przez zwykłego użytkownika. Co do jakości to masz dużo racji. Kilka lat naprawiałem RTV, między innymi Czy przypadkiem nie stosował odwróconej notacji polskiej? Bo jakoś w latach 80-tych trafił do mnie zaawansowany ruski kalkulator ktorego nikt nie potrafił obsługiwać. Jak się okazało był zbyt zaawansowany dla zwykłych zastosowań przez zwykłego użytkownika. Co do jakości to masz dużo racji. Kilka lat naprawiałem RTV, między innymi produkcji radzieckiej. Pod względem rozw. technicznych część nie ustępowała temu z zachodu (miałem nawet TV w prawie 100% oparty na kopach elementów Philipsa i Sony, bardzo dobry wyrób). Najczęstsze awarie dot. tzw "zimnych lutow" (źle przylutowane elementy traciły kontakt), zbyt małej mocy użytych elementow (sporo pracowało "na styk"), niedopracowanym drobiazgom (np. duża rez. termiczna między tranzystorami i radiatorami) itp. Po ich wyeliminowaiu nawet ryski TV mogłby dorównać temu z zachodu (mowa o pzrelomie lat 80-tych i 90-tych). Na dodatek był przystosowany do serwisowania, można było naprawiać z zamkniętymi oczami. Nawet rozkręcenie zachodniego często zajmowało pół godziny, o wygodnym lutowaniu nawet nie było mowy.
    ~Flex odpowiada ~MacGawer
    Powiem szczerze, że już nie pamiętam. Na pewno korzystanie z funkcji wymagało zaznajomienia się z oznaczeniami klawiszy w cyrylicy. Do tego małe rozmiary, szczególnie przycisków były ogromną wadą przy robionych na czas kolokwiach.
    ~szpiegowany
    Od razu wyrzucam windowsa
    ~KwestiiKilka
    Nie za wcześnie przypadkiem na osiągnięcie punktu G? Kontekst jest gospodarczy. Kretów się nie pozbędą. I również interesy będą mieli swoje. Więc na pewno wersja eksportowa będzie odpowiednio inna (w tym być może bez wiedzy zamawiającego). Skończy się więc tak samo - serem szwajcarskim wynikającym z niejawnych zamówień lub ludzkiego Nie za wcześnie przypadkiem na osiągnięcie punktu G? Kontekst jest gospodarczy. Kretów się nie pozbędą. I również interesy będą mieli swoje. Więc na pewno wersja eksportowa będzie odpowiednio inna (w tym być może bez wiedzy zamawiającego). Skończy się więc tak samo - serem szwajcarskim wynikającym z niejawnych zamówień lub ludzkiego niedbalstwa, głupoty, pośpiechu i pazerności. Poza tym jesteśmy w innej strefie okupacyjnej - więc z tej czy tamtej strony produkty mogą zostać objęte embargiem. Zwłaszcza, że te ruchy zagrażają światowemu monopolowi półprzewodników i oprogramowania. Poza tym takie projekty mają choroby wieku dziecięcego, czasem ciągnące się do końca życia projektu. I na koniec jeszcze jedno: gdzie ty żyjesz, że ci się wydaje, że ktoś chce ci zrobić dobrze??? Chyba cię na ideologii ołpen sołrce chowali.
    ~samsung
    jak zwykle skończy się na tym, że firmy wezmą szmal od rządu, a te technologie i tak będą leżały na półkach, bo przeciętni Rosjanie nie są tacy głupi i wiedzą, że ta cała ich hi-tech to jedna wielka potiomkinowska wioska.
    ~anba
    za swoich najlepszych czasow ZSRR tez byl "przodownikiem" w kopiowaniu zachodnich urzadzen elektronicznych
    ~MacGawer
    Od lat uzywam systemu operacyjnego gdzie w teamie programistów 1/3 stanowią Polacy. Co prawda nie jest kompatybilny z windowsami, ale także w PROBLEMACH. Pierwszą (jeszcze niezbyt dopracowaną) wersję zainstalowałem ponad 10 lat temu i od tej pory żadej reinstalacji, żadnych wirusów, żadnych padów systemu... Śmiało mozna powiedzieć,Od lat uzywam systemu operacyjnego gdzie w teamie programistów 1/3 stanowią Polacy. Co prawda nie jest kompatybilny z windowsami, ale także w PROBLEMACH. Pierwszą (jeszcze niezbyt dopracowaną) wersję zainstalowałem ponad 10 lat temu i od tej pory żadej reinstalacji, żadnych wirusów, żadnych padów systemu... Śmiało mozna powiedzieć, że jest to w 1/3 polski system operacyjny :)

    Powiązane: Rosja

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki