REKLAMA
TYLKO U NAS

Rosja kontroluje ok. 20 procent Ukrainy, ale najważniejsze surowce są poza jej zasięgiem

2025-02-08 14:30, akt.2025-02-08 19:21
publikacja
2025-02-08 14:30
aktualizacja
2025-02-08 19:21

Rosyjskie wojska zajęły około 20 proc. naszego terytorium, ale mniej niż 20 proc. zasobów surowców mineralnych; Ukraina potrzebuje jednak pomocy, aby chronić to, co pozostało - zaapelował w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla agencji Reutera.

Rosja kontroluje ok. 20 procent Ukrainy, ale najważniejsze surowce są poza jej zasięgiem
Rosja kontroluje ok. 20 procent Ukrainy, ale najważniejsze surowce są poza jej zasięgiem
fot. Ukraine Presidency / /  Zuma Press / Forum

"Oczywiście (Rosjanie) nie przejęli 20 proc. zasobów naszych surowców mineralnych, tylko mniej. Znacznie mniej. Niemniej, to są wciąż (surowce o wartości) setek miliardów (dolarów)" - zaznaczył Zełenski.

Podkreślił, że pozostałe zasoby surowców na Ukrainie wymagają pilnej ochrony. "Musimy zatrzymać Putina i chronić to, co mamy – bardzo bogaty (w minerały) obwód dniepropietrowski. Bardzo dużo (surowców) znajduje się w centralnej i zachodniej Ukrainie. Niestety straciliśmy węgiel, ale wiem, że oni (Rosjanie) również ponieśli duże straty, ponieważ nie wiedzieli, co zrobić z kopalniami i wiele z nich zalali" - poinformował szef państwa ukraińskiego.

Rosja chce surowców dla siebie i swoich satelitów 

Prezydent zaznaczył, że Władimir Putin nie tylko przejmuje surowce mineralne wraz z ukraińskim terytorium, ale także planuje udostępnić je swoim sojusznikom, takim jak Korea Północna i Iran.

"Wydaje mi się, że (prezydent USA Donald) Trump może powiedzieć Putinowi: +Słuchaj, właśnie zabrałeś biliony (dolarów), to tak nie działa. Musisz oddać to, co należy do innego kraju+" - powiedział Zełenski.

Jak zauważył, Kijów nie proponuje "rozdawania" swoich zasobów, tylko oferuje je na zasadzie wzajemnie korzystnego partnerstwa. "Amerykanie pomogli (nam) najwięcej i dlatego powinni zarobić najwięcej" – oznajmił przywódca Ukrainy.

Na bogate ziemie Ukrainy łase są też Stany Zjednoczone

Prezydent USA Donald Trump zasugerował 3 lutego, że domaga się od Ukrainy zabezpieczenia dostępu USA do metali ziem rzadkich na Ukrainie w zamian za dalszą pomoc wojskową dla Kijowa. "Mówimy Ukrainie, że mają bardzo cenne metale ziem rzadkich. Chcemy, by zastawili je jako gwarancję. Chcemy gwarancji, bo dajemy im pieniądze garściami" - zaznaczył Trump.

Zełenski chce "zapłacić" Trumpowi zasobami naturalnymi. Padła oferta

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w piątkowym wywiadzie dla agencji Reutera, że jest gotowy udostępnić USA ukraińskie zasoby metali ziem rzadkich i podziemne magazyny dla LNG w zamian za gwarancje bezpieczeństwa.

Jak przypomniał Reuters, Zełenski już jesienią 2024 r. rozmawiał z Trumpem o udostępnieniu ukraińskich złóż metali ziem rzadkich, ważnych w produkcji wysoko wydajnych magnesów, silników elektrycznych i elektroniki użytkowej, w zamian za gwarancje bezpieczeństwa.

Prezydent Ukrainy powiedział Reutersowi, że Ukraina ma największe w Europie rezerwy tytanu, niezbędnego dla przemysłu lotniczego i kosmicznego, oraz uranu, wykorzystywanego do produkcji energii jądrowej. (PAP)

ira/ szm/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki