Na portalu Msze.pl dostępna jest wyszukiwarka, która w szybki sposób pozwala znaleźć najbliższą świątynię, w której odprawiana jest msza lub nabożeństwo. Aby system odnalazł interesująca nas informację należy wpisać miejscowość, województwo, datę, diecezję i dekanat. Po podaniu tych kryteriów wyszukiwarka wyświetli odpowiadające im wyniki. Dzięki załączonej mapie użytkownik może także sprawdzić jak dojechać do wybranego kościoła. Ciekawą funkcjonalnością jest również możliwość odsłuchania lub obejrzenia na żywo mszy świętej.

- Serwis Msze.pl stworzyliśmy z myślą o wierzących i poszukujących – mówią jego pomysłodawcy. Jesteśmy przekonani, że witryna znajdzie zastosowanie w życiu każdego, kto choć raz zastanawiał się nad tym gdzie, i o której wybrać się na mszę świętą. Pragniemy ułatwiać życie katolikom wykorzystując do tego internet. Dzięki wyszukiwarce Msze.pl każdy katolik w podróży odnajdzie mszę świętą o dogodnej dla niego godzinie, nawet w zupełnie obcym mieście – dodają twórcy projektu.
- Portal bije na głowę większość stron związanych z tematyką religijną. Jest przejrzysty i funkcjonalny - mówi Stanisław Rogoziński z inkubatora technologicznego Trinity Adventure. - Obecnie pokutuje przesąd, że kościół jest dla ludzi starych, a internet dla młodych. W rezultacie usługi skierowane do grupy docelowej wyznaczonej za pomocą przekonań religijnych są w internecie stosunkowo ubogie. Portal ma duże szanse wejść w tę niszę - dodaje ekspert.
Pomysł na wyszukiwarkę mszy świętych to dowód, że polak potrafi. Niewątpliwie idea jest ciekawa zwłaszcza, że przebywając w nowym otoczeniu często szukamy miejsca, gdzie odprawiana jest niedzielna msza. Pytanie jednak ile osób ma wówczas dostęp do internetu. Na urlopie czy podczas wyjazdu może być z tym problem. Druga kwestia to liczba użytkowników, którą taki serwis może przyciągnąć. Wydaje się, że taki portal ma bardzo ograniczony potencjał. Użytkownik nie będzie przecież z niego często korzystał. Czas pokaże czy niedzielę na urlopie zaczynać będziemy od wyszukiwarki Msze.pl.
Komentuje Stanisław Tomczak, fundusz zalążkowy SpeedupGroup | |
Zaletą serwisu jest prosty do zapamiętania adres, który osoby poszukujący poza miejscem zamieszkania mogą wpisać w swoją komórkę. I tu uwaga do serwisu - na urządzeniach mobilnych (nawet z dużym ekranem) nawigacja po stronie jest w tej chwili bardzo męcząca. Przydałoby się przygotować m-wersję serwisu zoptymalizowaną właśnie pod telefony komórkowe. Dodatkowo, dla turystów z zagranicy (ale nie tylko), przydałaby się możliwość wyszukiwania nabożeństwa według wyznania. |


















