REKLAMA
TYLKO U NAS

Kurs euro w górę. Trudny tydzień złotego

2021-07-16 09:54
publikacja
2021-07-16 09:54

Piątkowe przedpołudnie przyniosło dalsze osłabienie polskiej waluty. Za nami drugi z rzędu tydzień słabości złotego.

Kurs euro w górę. Trudny tydzień złotego
Kurs euro w górę. Trudny tydzień złotego
fot. mffoto / / Shutterstock

Po 09:55 kurs euro rośnie do 4,5885 zł, co koresponduje z maksimami wyznaczonymi w środę. Od początku tygodnia euro podrożało o 4 grosze, a na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni o ponad 8 groszy.

Ruch w górę kontynuuje także kurs dolara, który sięga 3,887 zł. Tydzień temu amerykańska waluta kosztowała 3,826 zł, zaś dwa tygodnie temu 3,80 zł. Na dyktującej warunki na rynku forex parze EUR/USD widzimy dziś stabilizację w rejonie 1,18 USD.

W piątkowy poranek obserwujemy także wzrost kursu franka szwajcarskiego. Helwecka waluta kosztuje 4,228 zł. To o 12 groszy więcej niż 5 lipca, kiedy zaczęło się silne osłabienie złotego. W przypadku kursu funta brytyjskiego obserwujemy wzrost do ponad 5,36 zł. To najwyższy poziom od kwietnia.

Dziś w kalendarium makroekonomicznym dominuje inflacja. O 11:00 Eurostat przedstawi dane dla państw UE, z kolei o 14:00 NBP przedstawi raport o inflacji bazowej.

MZ

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jenak
Ciekawe, co tam u Sowy planują? Nie mogą tego bardziej skoordynować?
brat_ramzesa
Jeszcze niedawno na bankierze artykuły: Złoty umacnia się, specjaliści przewidują $=3,30 €=4,20
jacek-19
A jak myslisz z czego oni wroza ? Rzut moneta, fusy z kawy czy karty ?
samsza
W świetle polityki klimatycznej euro jako strategiczny wybór ucieczki przed inflacją, słabo.
Biliony dolarów od Bidena do dolara też zniechęcają.
Jaka waluta zostaje ?
ameba1
Ja mimo wszystko biere euro, ze względu na dużą różnicę w CPI. Raczej w przyszłym roku zobaczymy euro po 5pln, może dopiero po kolejnym kryzysie i jakichś zmianach w Polsce, kapitał zacznie tu wracać. Na razie marne szanse na to imho
andybrandy odpowiada ameba1
imho :)
samsza odpowiada ameba1
Taktyczna, tymczasowa przystań ok.
Komentarz dałem po ocenie co zdarzy się ze strefą euro, jak wejdzie wszystko klimatyczne, tak naprawdę, a nie np. że w RFN będą kopalnie węgla brunatnego, elektrownie na węgiel brunatny, ale ktoś z UE przyjdzie i powiesi tabliczkę zeroemisyjne i spoko. Strategicznie euro wydaje się zanurkować,
Taktyczna, tymczasowa przystań ok.
Komentarz dałem po ocenie co zdarzy się ze strefą euro, jak wejdzie wszystko klimatyczne, tak naprawdę, a nie np. że w RFN będą kopalnie węgla brunatnego, elektrownie na węgiel brunatny, ale ktoś z UE przyjdzie i powiesi tabliczkę zeroemisyjne i spoko. Strategicznie euro wydaje się zanurkować, kiedy będzie najbardziej potrzebne, czyli jako wsparcie np. emerytury.
piotr76 odpowiada samsza
Zanim EUR zanurkuje, to bilety NBP będą już miały wartość wyłącznie opałową. Póki co gospodarki północy Europy są na tyle silne, że biedne południe im nie ciąży, inflacyjni outsiderzy EU jak np. Polska czy Węgry są poza strefą euro, reszta panuje nad inflacją. Tak że póki co to w miarę bezpieczny przystanek.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki