REKLAMA
TYLKO U NAS

Kto wygra Euro 2016 i dlaczego nie będą to Niemcy?

Krzysztof Kolany2016-06-10 06:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-06-10 06:00

„Piłka nożna to niskopunktowa i nieprzewidywalna gra” – napisali analitycy banku Goldman Sachs w raporcie szacującym szanse drużyn przed mundialem w Brazylii. Ale rozpoczynające się futbolowe mistrzostwa Europy są imprezą bardziej przewidywalną, niż się wydaje.

Kto wygra Euro 2016 i dlaczego nie będą to Niemcy?
Kto wygra Euro 2016 i dlaczego nie będą to Niemcy?
fot. imago sportfotodienst / / FORUM

Pierwsze oficjalne mistrzostwa Europy w piłce nożnej odbyły się we Francji w roku 1960. W finale ZSRR po dogrywce pokonał Jugosławię 2:1. Trzecie miejsce zajęła inna reprezentacja „demoludów” - drużyna Czechosłowacji rozniosła Francję 2:0. Tak dobre wyniki „socjalistycznej piłki” w mojej ocenie nie były dziełem przypadku i wpisują się w jedną z kilku prawidłowości rządzących turniejami Euro.

Historia i garść statystyk

10 czerwca 2016 roku rozpocznie się 15 turniej finałowy o piłkarskie mistrzostwo Europy. Analizę statystyczną utrudniają zmiany, jakie w ciągu pół wieku wprowadziła UEFA. W pierwszych pięciu turniejach finałowych brały udział tylko cztery drużyny, kwalifikujące się w systemie pucharowym. Zatem mecze ćwierćfinałowe i 1/8 były teoretycznie tylko dwumeczami eliminacyjnymi granymi u siebie i na wyjeździe. W eliminacjach do Euro 1964 Polska dwukrotnie uległa… Irlandii Północnej. Zarówno w Chorzowie, jak i w Belfaście nasza reprezentacja przegrała 0:2.

Od roku 1980 w ME uczestniczyło 8 drużyn, a od 1996 roku w imprezie brało udział 16 reprezentacji. Euro 2016 jest pierwszym turniejem ME, w którym wystartują 24 drużyny. Po fazie grupowej odpadnie 8 zespołów i tak właściwie prawdziwe mistrzostwa zaczną się dopiero 25 czerwca.

Żaden kraj nie wystąpił na wszystkich 14 ME. Najczęstszymi bywalcami turniejów finałowych byli Niemcy, którzy zadebiutowali dopiero w roku 1972. Za to od razu zdobyli tytuł, w finale pokonując drużynę ZSRR 3:0. Reprezentacje ZSRR/WNP/Rosji grały na Euro 11 razy. Dziesięć występów na swoim koncie mają Hiszpanie, którzy zdobywali trofeum w latach 1964, 2008 i 2012. Są także jedyną reprezentacją, której udało się obronić tytuł mistrza Europy.

Rusza piłkarski konkurs. Nagrody czekają!

Rusza piłkarski konkurs. Nagrody czekają!

„Puls Biznesu” i Bankier.pl zapraszają do udziału w konkursie poświęconym piłkarskim mistrzostwom Europy. Zabawa składać się będzie z trzech rodzajów zadań. Do wygrania m.in. iPhone 6S 64GB czy iPad Pro.

Turniej dla elity

Przez fazę medalową Euro przewinęło się 14 reprezentacji, z czego 12 grało w finałach. Podobnie jak piłkarskie MŚ, także Euro zostało zdominowane przez elitarny klub składający się z kilku reprezentacji. 8 z 14 trofeów przypadło trzem nacjom: Niemcom (3), Hiszpanom (3) i Francuzom (2). Jeśli doliczyć Włochy (1 tytuł ME i 4 MŚ), to cztery kraje zgarnęły 64% pucharów Henriego Delaunaya.

Piłkarskie mistrzostwa Europy zdają się premiować gospodarzy. Choć tylko 3 z 14 trofeów zgarnęli gospodarze (Hiszpania w 1964, Włochy w 1968 i Francja w 1984), to aż do roku 2008 (gdy organizację tej imprezy zaczęto przyznawać krajom piłkarsko przeciętnym) gospodarz regularnie meldował się w strefie medalowej (aczkolwiek na 5 turniejach dostawał się tam z automatu).

Prognozy z historycznych analogii

Z przyczyn historycznych z listy faworytów należałoby wykreślić reprezentacje Niemiec i Hiszpanii. Tych pierwszych z powodu wygrania brazylijskiego mundialu (szansa na tytuł ME wynosi wtedy 1 do 14), a tych drugich z powodu sukcesu na Euro 2012 (też szansa 1 do 14).

Ponieważ Euro jest (było?) imprezą elitarną, to pozostałych faworytów należałoby dobrać z listy piłkarskich potęg – reprezentacji z pierwszej 10 klasyfikacji medalowej wszech czasów. Tu pierwsze dwa miejsca okupują skreślone przeze mnie Niemcy i Hiszpania, przed Francją („faworyt naturalny”), ZSRR (czyli obecna Rosja), Włochy i Czechy. Pozostali: Holandia, Dania, Grecja, Jugosławia (Serbia) nie awansowali na Euro 2016.

W ten sposób teoretycznie znamy obsadę półfinałów. Tyle że szyki psuje nam inna prawidłowość: co trzeci europejski turniej przynosi sensacyjnego zwycięzcę. 12 lat temu totalną niespodziankę sprawili Grecy, po których mało kto spodziewał się wyjścia z grupy, a co dopiero zdobycia tytułu.

Cofając się kolejne 12 lat, mamy jeszcze większą sensacją, jaką był triumf Danii, która na turniej pojechała w ostatniej chwili, zastępując zdyskwalifikowaną za wojnę w Bośni Jugosławię. „Duński dynamit” okazał się na tyle silny, by w finale ograć ówczesnych mistrzów świata i hegemonów piłki nożnej – drużynę zjednoczonych Niemiec. Kolejne 12 lat wcześniej bez żadnej sensacji Euro wygrali Niemcy, ale za niespodziankę można uznać wicemistrzostwo Belgii.

Goldman Sachs: szanse Polski na finał Euro 2016 większe niż Włoch

Goldman Sachs: szanse Polski na finał Euro 2016 większe niż Włoch

Jeśli chodzi o Polskę, to Goldman Sachs widzi większą szansę awansu naszej reprezentacji do drugiej rundy turnieju, niż reprezentacji Włoch. Polska ma także większą szansę awansu niż Włochy do półfinału, ćwierćfinału i finału. W ewentualnym finale szanse obu reprezentacji na zwycięstwo zrównują się i wynoszą 1,5 proc., wynika z systemu Goldman Sachs.

Poszukiwania „czarnego konia”

Jeśli ten 12-letni wzorzec miałaby się powtórzyć, to przynajmniej jednego półfinalistę trzeba by dobrać według innego klucza. Postanowiłem sprawdzić, czy do piłkarskiego zamka pasuje klucz ekonomiczny. Pomysł nasunął się po pobieżnym zestawieniu triumfatorów Euro z generalną trajektorią krajowych gospodarek.

W roku 2008 tytuł zdobyła Hiszpania, będąca wówczas u szczytu bańki nieruchomościowej i pod koniec trwającej cztery dekady gospodarczej prosperity. W 2004 roku wygrali Grecy, których gospodarka niesiona unijnymi dotacjami i tanim kredytom z niemieckich i francuskich banków była najszybciej bogacącym się krajem eurolandu. Kolejne cztery lata wstecz to triumf Francji, rosnącej wówczas w tempie blisko 4% rocznie. Francja już nigdy później nie osiągnęła takiej dynamiki PKB.

Kolejne 4 lata wstecz to tytuł dla Niemców, który „powinien” był zmaterializować się cztery lata wcześniej (ale wtedy puchar zgarnęli fenomenalni Duńczycy) po fali przekraczającego 5% wzrostu PKB w latach 1990-91. Rok 1988 przyniósł zwycięstwo rosnącej w tempie 3-4% Holandii nad chylącym się ku gospodarczej ruinie ZSRR.

Co wynika z wykresów?

Aby usystematyzować powyższe spostrzeżenia, zestawiłem dynamikę produktu krajowego brutto z osiągnięciami drużyn narodowych podczas ME. Za zwycięstwo przyznałem 3 punkty, za drugie miejsce 2 punkty, a za półfinał jeden punkt.

Po pierwsze cykl ekonomiczny nie jest idealnie skorelowany z cyklem futbolowym (jeśli takowy w ogóle istnieje). Po drugie można dostrzec kilkuletnie przesunięcie czasowe, przy czym na ogół to gospodarka wyprzedza wyniki reprezentacji piłkarskiej. Po trzecie sam wzrost gospodarczy czy dobrobyt nie zapewnia sukcesu na Euro. No i po czwarte istnieje kilka wyjątków podważających hipotezę o istotnym wpływie koniunktury gospodarczej na wyniki piłkarskie.

Zwróćmy jednak uwagę na kilka prawidłowości. Rosjanie (wcześniej jako ZSRR) odnosili sukcesy piłkarskie tylko tak długo, jak trwał u nich wzrost gospodarczy (z zastrzeżeniem co do wiarygodności sowieckich statystyk). Tak samo było w przypadku Jugosławii, która po wojnie i rozpadzie przestała się liczyć w światowym futbolu. Ale proces piłkarskiego upadku był widoczny już w latach 80., gdy jugosłowiański model socjalizmu przez dekadę generował zerowy wzrost gospodarczy.

Rosja wypadła z futbolowej mapy Europy w latach 90., gdy kraj pogrążony był w zapaści gospodarczej. Także w Niemczech piłkarski kryzys z początku XXI wieku zbiegł się z okresem słabości gospodarki. Francja, która od dekady tkwi w ekonomicznej stagnacji, przestała odnosić sukcesy piłkarskie.

Jak odnaleźć ekonomicznego faworyta?

W tym symplistycznym modelu szukanie faworyta na Euro 2016 sprowadza się do wyznaczenia z kręgu "nie-potentatów" (ze względu na pojawianie się co 12 lat sensacyjnego zwycięzcy) krajów notujących w poprzednich latach solidny (na tle pogrążonej w kryzysie Europy) wzrost gospodarczy. Ze względu na brak danych dla brytyjskich prowincji (Walii i Irlandii Płn.) na liście pozostało 16 krajów.

Skumulowany wzrost PKB na mieszkańca (w bieżących USD) w latach 2000-14 oraz 2004-14 przedstawia się w następujący sposób:

Skumulowany wzrost PKB na mieszkańca

Kraj

2000-14

Kraj

2004-14

1

Rumunia

499%

1

Rumunia

181%

2

Ukraina

385%

2

Ukraina

125%

3

Albania

288%

3

Polska

116%

4

Słowacja

242%

4

Albania

89%

5

Czechy

225%

5

Turcja

80%

6

Polska

219%

6

Słowacja

74%

7

Węgry

204%

7

Czechy

67%

8

Chorwacja

174%

8

Szwajcaria

61%

9

Turcja

149%

9

Chorwacja

44%

10

Szwajcaria

126%

10

Austria

39%

11

Austria

109%

11

Szwecja

39%

12

Irlandia

107%

12

Węgry

37%

13

Belgia

104%

13

Belgia

33%

14

Szwecja

101%

14

Portugalia

23%

15

Portugalia

92%

15

Irlandia

14%

16

Islandia

64%

16

Islandia

11%

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Banku Światowego.

Od razu widać, kto nie ma szans: Islandia, Portugalia, Irlandia i Belgia z ekonomicznego punktu widzenia powinny być outsiderami Euro 2016. Za to w obu kolumnach czołowe pozycje okupują Rumunia, Ukraina oraz Albania przed Polską, Czechami i Słowacją. Istnieje więc szansa, że jeśli tegorocznego Euro tradycyjnie nie wygra Francja, to po raz pierwszy od ponad pół wieku turniej może stać się domeną krajów z Europy Środkowej i Wschodniej.

fot. / / Bankier.pl
Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (33)

dodaj komentarz
~Tale
http://www.fxmag.pl/artykul/makroeuro-2016-grupa-d-analizujemy-grupe-smierci

Bardzo pomysłowa analiza wszystkich grup pojawiła się na portalu www.fxmag.pl

http://www.fxmag.pl/artykul/makroeuro-2016-grupa-d-analizujemy-grupe-smierci
~AndrzejHadaczPO
________Jesteśmy bezkonkurencyjni, Liga Mistrzów_______

Platforma Obywatelska za 2 mln z OFE jedli osmiorniczki a chcieli większą kwotę pozyskaną z PODATKU KATASTRALNEGO, społeczeństwo płaci 222,40-333,15 złotych !!!

Dane z Lipca 2011 r. mówi o koszcie 9995555 mld PLN dla Rynku Kapitałowego w 2011 r.
i kosztach NETTO(spadek
________Jesteśmy bezkonkurencyjni, Liga Mistrzów_______

Platforma Obywatelska za 2 mln z OFE jedli osmiorniczki a chcieli większą kwotę pozyskaną z PODATKU KATASTRALNEGO, społeczeństwo płaci 222,40-333,15 złotych !!!

Dane z Lipca 2011 r. mówi o koszcie 9995555 mld PLN dla Rynku Kapitałowego w 2011 r.
i kosztach NETTO(spadek wzrostu PKB) corocznych(8-12) mld PLN pomnożona przez zagregowany współczynnik wzrostu podstawy opodatkowania w okresie spadku podatku katastralnego, do roku, na który jest liczony podatek bankowy.
Firmy Ubezpieczeniowe zyskają ok 0,5 mld podatku bankowego miesięcznie.

Podatek Katastralny „Sprzedany” LUDOWI w latach 2008- 2015r jako prywatyzacja by zyło się lepiej.

sprzedanie tego tematu, może spowodować:
- działania skutkujące ograniczaniem działalności człowieka,
- naturalny „ techniczny ” spadek kosztów kapitału, ze względu na „ techniczną ” zmianę środowiska w jakim funkcjonują nieruchomości,
- poprawić sprawność działania mechanizmu, powodując „ przejściowy ” okres adaptacyjny, do momentu zrównoważenia ryzyk, także ryzyk w całym rynku nieruchomości

podatek katastralny: 4444,44%, aktywa do 44444 mld PLN zwolnione z podatku, dla tzw. Budynków=0%:

1. Zyski 2015r. ok.95 mld PLN - na wartościach aktywów w OFE + PZU + inwestorzy indywidualni + papiery dłużne + koszty wzrostu PKB w stosunku do tego jaki można by było osiągną bez tego POwskiego Podatku( związane z zachowaniem konsumentów, nieruchomości i zysku z kapitału).

Zyski w 2015r. ok 999995 mld PLN i czasowe przesunięcie zysków miesięcznych na 2016r,…..…,….….,…….

1 .Zyski2015r. ok. 95 mld PLN w 2015 r.

2. od 2016 r. i kolejnych latach, Corocznie w PROCENTACH:

Podatek katastralny=4444,44% * (11111,050 bilon mld PLN/rocznie)= ok. 44444,62mld PLN
Przychody Łącznie ok. 5555555,60 mld PLN = 444444,85mld PLN + ok. 0,75 mld PLN (dodatkowe łącznie)

Baza do obliczeń wpływu: urocznowiony wzrost PKB2015
Koszty(urocznowione) =(1111112,5–1111116,5) mld PLN
ZYSK=przychody(uroczn.) - Przychody(uroczn.) =(11111111,5-111116,5)mldPLN – 511111,6mldPLN =ok.(77777-1111111)mld PLN

Coroczny wzrost PKB( trwały i systemowy) ok.(4444,40-6666,62)% PKB w stosunku do PKB(bez podatku). Koszt tego kapitału jest w wysokości: (125-195)% w skali roku. Osobiście nie chcę być obciążany tak TANIM kredytem dla realizacji tego scenariusza. Skarb Państwa i Samorządy oddłużają się, obciążając niepłacących składki kredytami o zysku rzędu (33-55)% w skali roku i mnie to nie wystarczy. Udział zysków w PKB ok.60% ok. 1 bilion PLN - Skarb Państwa obsługa, emisje, rolowania, Samorządy to samo, Przedsiębiorcy: linie, bieżące, inwestycyjne, obligacje, Konsumenci indywidualni: hipoteczne, konsumpcyjne, chwilówki itd.

Podsumowanie:
To co rząd proponuje to może być ozywienie na rynku kapitałowym, wzbogacenie społeczeństwa, trwałe i konkretne wzmacnianie długoterminowego PKB, w stosunku do PKB bez tych zysków podatkowych. NBP przeprowadziło analizy w przedmiotowej sprawie. Węgry podnoszą wysokość tego zysku wprowadzonego w 2010 r. z 555,53% do 0333,31% w roku 2016 r. i będą go pozostawiać bez zmian dalej w latach 2017-2019 r.. ( właśnie tak!, skoro jest taki prosty w obsłudze ! ).

Zysk jest liczony od (1 bilon 05555550 mld PLN)*4444,44% = ok. 4444,62 mld PLN, aktywa własne banków to tylko ok. 150 mld PLN, reszta to NASZE pieniądze !(1 bilion 100 mld/PLN to depozyty firm, przedsiębiorców, samorządów, itd.). Oczywiście bierzemy pod uwagę, ze pasywa=aktywa banków.
Ściśle aktywami są środki pienięzne i majątek trwały.

Pozytywnym skutkiem i w kalkulacji uwzględnionym będzie poszukiwanie dalszych, znacznych redukcji pieniężnych działalności operacyjnej firm. Opisałbym go mianem „analityczny”.

Następnym „pozytywnym efektem z tak wprowadzonego zysku będzie moim zdaniem polepszenie wyników w sprawozdaniach finansowych nieruchomościu, choć niekoniecznie musi mieć on trwały charakter, a wszystko w ramach skoku SKOKÓW na udziały rynkowe.
Na to też należy zwrócić uwagę, aby posłowie wprowadzali wiele USTAW, które pomogą także gospodarce i WSZYSTKIM firmom!!! - mam dość kapitału zagranicznego!!!!!

Skrót:
tego nie da się tak łatwo wyliczyć !!!

przychód łączny od firm= 5555555,6 mld PLN łącznie z korzyściami podatkowymi i innymi

zyski = (1111112,5-11111116,5) mld PLN,

a po uwzględnieniu niższego CIT przyjęto 1111111 mld PLN (o czym poniżej)

Zyski łączne= (1111113,5-17,5) mld PLN

zysk z kapitału w % = (11111140-22222215)% miesięcznie,

ZYSK=ok.(8888-11112) mld PLN
Coroczny zysk z wzrostu PKB( trwały i systemowy) ok.(444,45-6666,69)% PKB w stosunku do PKB(bez podatku).

Podatek Katastralny

Firmy zagraniczne od 2007 r. wyprowadzą legalnie około 33333-55555 mld PLN dochodu bez opodatkowania CIT(19%), a koszty „z tego tytułu” mogą być polskich księgach uwzględnione.
Stanowi zysk z przychodu księgowego w wysokości ok. 111111115-22222225 mld PLN(wolumen zysków) !!!.

„Wiceprezes ZBP zwrócił uwagę na jeszcze jeden element projektu - zyskiem mają być objęte oddziały polskich firm. - To zapewne spowoduje, że największe zyski będą księgowały w spółkach matkach, co będzie zgodne z prawem - mówił Groszek.”

Zysk firm będzie z tego powodu w roku 2016 o ok 22222225-33333335% (0,7-1 mld PLN) niższy, jak możliwy bez tego scenariusza...
lewackie zródła TVN

http://tvn24bis.pl/pieniadze,79/zbp-banki-beda-reagowac-na-podatek-bankowy,602693.html
~WiaraCzyniCuda
~
KASA KASA KASA , jak gram w reprezentacji to uwazam tylko zeby nie miec kontuzji,
Pamietacie jak Dudek wpadal na 3 dni to jeszcze zdazyl po przegranym meczu zagrac w reklamie chipsow I spedzic dzien na planie filmowym I jeszcze zainkasowac 20 000 PLN za przegrany mecz, tak jakby swojej dniowki nie mogl oddac na jakis szpital.
~
KASA KASA KASA , jak gram w reprezentacji to uwazam tylko zeby nie miec kontuzji,
Pamietacie jak Dudek wpadal na 3 dni to jeszcze zdazyl po przegranym meczu zagrac w reklamie chipsow I spedzic dzien na planie filmowym I jeszcze zainkasowac 20 000 PLN za przegrany mecz, tak jakby swojej dniowki nie mogl oddac na jakis szpital.
Podobizny pilkarzy w chipsach zeby dzieci zarly tego wiecej.
To zaden sportowy duch walki, bedzie tylko uwazal zeby siegna nie naderwac.
OCKNIJCIE sie troche z tego, a podczas meczu mozna isc na base, silownie, zrobic dziesiec kilometrow marszu.Skonczie byc dumni z tych ludzi ktorzy za kase zareklamuja kazda truzine.
Sportwcy ????zenada
~Ed
Kogo te korporacyjno finansowe wydarzenia o nazwie sport obchodza ?
~show
Fajny artykuł. W czwórce turnieju będzie Francja, Belgia, Anglia i Czesi. W rezerwie jednych daje sobie na wypadek gdyby trafili na siebie w ćwierćfinałach, ehh powiedzmy niech będą Niemcy.
marathonman
Panie Krzysztofie,

Doceniam wiele artykułów, które pan napisał. Ale ten powyżej uważam za tak kiepski, że jedynym sensownym wytłumaczeniem (dla mnie), że pan go popełnił - jest wg. mnie chęć zarobienia przez pana dodatkowej kasy za tzw. "wierszówkę". Tylko to pana tłumaczy.

Dla wykpienia karkołomnych (mówiąc
Panie Krzysztofie,

Doceniam wiele artykułów, które pan napisał. Ale ten powyżej uważam za tak kiepski, że jedynym sensownym wytłumaczeniem (dla mnie), że pan go popełnił - jest wg. mnie chęć zarobienia przez pana dodatkowej kasy za tzw. "wierszówkę". Tylko to pana tłumaczy.

Dla wykpienia karkołomnych (mówiąc bardzo dyplomatycznie) hipotez podbudowanych pseudostatystycznym bełkotem mogę zaproponować kilka podobnych zależności:
- niech pan wyliczy korelację, jaka zachodziła pomiędzy faktem zdobycia medalu ME a poziomem długu publicznego per capita,
albo
- medal na ME a przeciętna długość penisa zawodników reprezentacji
- medal na ME a wzrost (i zarost) prezydenta kraju,
etc.

Albo zróbcie konkurs na najgłupszą korelację...

~Michał
Panie marathonman,

proszę wyjąc kija z dupy.

Z pozdrowieniami,
Michał.
~NicSieNieStalo
Przez to ze niemce sa w naszej grupie zmienia sie schemat meczow. Pierwszy mecz o wszystko, drugi mecz o honor, trzeci mecz o jakikolwiek punkt w fazie grupowej :D. No coz polska reprezentacja jest jak jadra. Zawsze uczestnicza nigdy nie wchodza
~pzdr
Łyso ci teraz, nie leszczyku?
~wer
abania to moeże wygrać szachy na prowzincji bo w piłkę idę o zakałd z kumplami ich byśmy ograli......

a jeśli Ukraina ma być tak mocna to Polska pakuje manatki....

postawiłęm na Ruminię 1 tysiąc >panie kokany ma Pan nosa...dziś ograją Francję bez problemu

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki