Jak ustanowić rozdzielność majątkową między małżonkami



Nie do rzadkości należy sytuacja, w której w małżeństwie tylko jedna strona przyczynia się do powstawania wspólnego majątku, w należyty sposób wykorzystując w tym celu swoje możliwości i dba o rodzinę. Z kolei współmałżonek, z różnych powodów, bądź nie stara się o zwiększanie wspólnego majątku lub o dbanie o dom, rodzinę, bądź też trwoni wspólne środki (lub dopuszcza się jednego i drugiego). W takiej sytuacji warto pomyśleć o ustanowieniu rozdzielności majątkowej. Można to zrobić zarówno u notariusza, jak i przed sądem.

Na początku jest wspólność

Jeśli małżonkowie nie podpiszą intercyzy (małżeńskiej umowy majątkowej) w ich małżeństwie od samego początku będzie istnieć ustrój ustawowej wspólności majątkowej - art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wspólność ta obejmuje przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków, jak i przez każdego z nich z osobna (z wyjątkiem tych rzeczy, które zasilają majątki osobiste małżonków). W ten sposób tworzony jest majątek wspólny. Z kolei każdy z małżonków, niezależnie czy i w jakim stopniu przyczynia się do powstawania tego majątku, ma taki sam udział w nim. Co prawda z ważnych powodów można żądać, aby te udziały były ustalone przez sąd w inny sposób (tylko w przypadku istnienia tzw. ważnych powodów), niemniej w każdej sytuacji, mniejszy czy większy udział w majątku wspólnym każdy z małżonków będzie posiadać.

Do czasu wejścia w życie zmiany przepisów regulujących problematykę małżeńskiego prawa majątkowego (tj. do dnia 20 stycznia 2005 r.), rozdzielność majątkowa ustanawiana była z uwagi na zagrożenie, że jeden z małżonków będzie musiał odpowiadać za długi współmałżonka. W chwili obecnej takiego ryzyka w zasadzie nie ma, chyba że współmałżonek wyrazi - z reguły na piśmie - zgodę na zaciągnięcie jakiegoś zobowiązania przez swojego partnera (np. zgodę na zaciągnięcie pożyczki przez męża). Jeśli zgoda zostanie wyrażona, wierzyciel (np. sprzedawca) będzie mógł zaspokoić swoje prawa nie tylko z majątku osobistego dłużnika, ale z całego majątku wspólnego małżonków. Gdyby jednak takiej zgody nie było, zajęta może zostać tylko niewielka część majątku wspólnego, tj. wynagrodzenie za pracę dłużnika lub inne dochody przez niego osiągane oraz kilka innych praw. Reszta majątku wspólnego pozostanie nienaruszona.

Z kolei wcześniej, przed zmianą, nie istniała instytucja "wyrażania zgody" w takim sensie jak obecnie, dlatego np. za zaciągnięte przez męża pożyczki, bez zgody a nawet wiedzy współmałżonki, odpowiedzialność ponosił dłużnik majątkiem osobistym, ale również taki dług obciążał cały majątek wspólny. Współmałżonek dłużnika nie mógł więc w prosty sposób (przez wyrażenie zgody bądź nie) bronić się przed odpowiedzialnością za długi swojego partnera.

W chwili obecnej zasadność ustanawiania rozdzielności majątkowej wynika przede wszystkim z tego, że w niektórych sytuacjach za krzywdzący wobec małżonka należałoby uznać stan, gdy w majątku wspólnym tworzonym głównie bądź jedynie dzięki jego pracy, ma mieć swój udział również współmałżonek, który w żaden sposób nie przyczynia się do jego powstawania, nie zajmuje się sprawami rodziny, domu bądź też gdy wydatkuje wspólne środki tylko na swoje cele. W takiej sytuacji rozsądnym może się okazać podjęcie decyzji o ustanowieniu rozdzielności majątkowej.

Warto również podkreślić, że sytuacje wskazane powyżej nie muszą mieć podłoża patologicznego. Chodzi więc tu nie tylko o modelowy przykład trwoniącego pieniądze męża-pijaka, ale również o sytuację, gdy z uwagi na lenistwo czy wygodę życiową, współmałżonkowi po prostu nie chce się podjąć stosownych kroków, by pomagać w utrzymaniu rodziny (czy to przez pracę zawodową, czy przez pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa domowego).

Ustanawiamy rozdzielność

Ustanowienie rozdzielności majątkowej może nastąpić w drodze umowy oraz w postępowaniu sądowym. Jeśli chodzi o umowę, to musi być ona sporządzona w formie aktu notarialnego. Stawka maksymalna notariusza za tego rodzaju czynności to 400 zł. Z oczywistych względów, jako że umowa jest zgodnym oświadczeniem woli dwóch stron, ustanowienie rozdzielności w tym trybie może mieć miejsce tylko wtedy, gdy oboje małżonkowie są zgodni co do tego, że intercyzę trzeba podpisać i odnośnie treści takiej umowy.

Rozpatrując kwestię ustanawiania rozdzielności pod kątem niewłaściwego postępowania współmałżonka, z reguły trzeba będzie sięgnąć do środków sądowych (trudno bowiem przyjąć, że taki współmałżonek dobrowolnie zgodzi się na zniesienie wspólności majątkowej). Problematyka ta uregulowana jest w art. 52 K.r.o. Tak ustanowiona rozdzielność określana jest mianem ustroju przymusowego. Zgodnie z tym przepisem z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej. W takiej sytuacji, jeśli sąd pozytywnie rozpatrzy pozew, rozdzielność powstanie z chwilą wskazaną w wyroku (która, co do zasady, nie może być wcześniejsza niż dzień złożenia pozwu w sądzie). Jednak w wyjątkowych przypadkach sąd może wskazać w orzeczeniu jako początek obowiązywania rozdzielności termin wcześniejszy niż dzień wytoczenia powództwa. Taką wyjątkową okolicznością jest przede wszystkim fakt życia małżonków w rozłączeniu (separacji faktycznej). Należy pamiętać, że pozew musi być należycie uzasadniony, tj. muszą zostać wskazane przez powoda fakty mające znaczenie dla sprawy (trwonienie majątku wspólnego, nieprzyczynianie się do jego powstawania itp.), jak i dowody na ich poparcie.

Pozew o ustanowienie rozdzielności należy złożyć do sądu rejonowego, wydział cywilny, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego. Od takiego pozwu należy uiścić wpis sądowy w wysokości od 30 do 600 zł (jest to tzw. wpis tymczasowy). Po zakończeniu sprawy sąd określi wpis ostateczny - jeśli będzie on wyższy od wpisu tymczasowego, strona będzie musiała dopłacić różnicę; jeśli będzie niższy, różnicę zwróci sąd. Jego wysokość ustalona zostanie przez sąd w zależności od wartości przedmiotu rozstrzygnięcia ustalonego w czasie sprawy. Obok zamieszczamy przykładowy wzór pozwu o ustanowienie rozdzielności majątkowej.

Po ustanowieniu rozdzielności

Podstawowym skutkiem wprowadzenia rozdzielności majątkowej jest to, że przestaje istnieć wspólność majątkowa oraz majątek wspólny. Każdy z małżonków będzie od tej chwili posiadać po 50% udziału w tych przedmiotach, które kiedyś były objęte wspólnością. Ten udział będzie wchodzić już do prywatnego majątku każdego z małżonków. Od chwili ustanowienia rozdzielności każdy z małżonków zarządza samodzielnie swoim majątkiem, a wszystko co nabędzie w przyszłości, także wynagrodzenie, dochody ze swojej działalności gospodarczej, będą zasilać tylko jego majątek. Nie dojdzie również do sytuacji, w której jeden z małżonków będzie odpowiadać, choćby niewielką częścią wypracowanego przez siebie majątku, za długi drugiego z nich (chyba że np. udzielił współmałżonkowi poręczenia). Przede wszystkim współmałżonek, który do tej pory nie przyczyniał się do powstawania wspólnego majątku bądź który trwonił taki majątek, teraz nie będzie mieć takiej możliwości, gdyż formalnie nie będą mu przysługiwać żadne prawa do majątku jego małżonka.

Warto na marginesie zaznaczyć, że ustanowienie rozdzielności majątkowej nie wpływa w żaden sposób na inne wzajemne prawa i obowiązki wynikające z faktu pozostawania przez strony w związku małżeńskim. Małżonkowie w aspekcie finansowym muszą więc dalej wzajemnie wspierać się, pomagać sobie i łożyć na utrzymanie rodziny, którą razem założyli.

Przykładowy wzór pozwu o ustanowienie rozdzielności majątkowej

Poznań, dnia 31 października 2005 roku

Sąd Rejonowy
w Poznaniu
Wydział Cywilny

Powódka:    

Anna Kryńska,
księgowa,
zam. w Poznaniu,
ul. Grottgera 78/3,

Pozwany:    

Tomasz Kryński,
informatyk-bezrobotny,
zam. w Poznaniu,
ul. Grottgera 78/3.

Pozew
o zniesienie wspólności majątkowej między małżonkami
i ustanowienie rozdzielności majątkowej

Niniejszym wnoszę o:

1. zniesienie z dniem wniesienia pozwu ustawowej wspólności majątkowej małżonków Anny Kryńskiej i Tomasza Kryńskiego, wynikającej z zawartego przez strony małżeństwa w dniu 10 czerwca 2000 r. w Urzędzie Stanu Cywilnego w Poznaniu i ustanowienie między stronami ustroju rozdzielności majątkowej,
2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu według norm przepisanych.
Nadto wnoszę:
3. o wezwanie na rozprawę i przesłuchanie świadków:
  • Andrzeja Jankowskiego, zam. w Poznaniu, ul. Młyńska 76/4,
  • Annę Korbacz, zam. w Poznaniu, os. Stefana Batorego 179/45.
  • Uzasadnienie

    Strony zawarły w dniu 10 czerwca 2000 r. związek małżeński w Urzędzie Stanu Cywilnego w Poznaniu.

    Dowód: odpis aktu małżeństwa nr 134.

    Od 3 lat małżeństwo stron jest w rozkładzie. Pozwany przestał interesować się powódką, niezwykle rzadko przebywa w domu, przestał łożyć na utrzymanie wspólnego mieszkania. Ponad rok temu pozwany stracił pracę, jednak pomimo swojego wykształcenia, nie znalazł do tej pory żadnego innego zajęcia, w zasadzie nie podjął w tym celu żadnych konkretnych starań. Duża ilość czasu wolnego, którą pozwany posiada, nie była również nigdy wykorzystywana na zajęcie się sprawami gospodarstwa domowego.

    Ponadto przez okres ostatnich ok. 9 miesięcy pozwany wydatkował dużą część zarobionych przez powódkę środków wyłącznie na siebie - w tym w szczególności na alkohol, spotkania ze swoimi znajomymi. W sytuacji gdy odmawiałam przekazania pozwanemu pieniędzy, wszczynał on awantury i stawał się wobec powódki agresywny. Powódka zarabia obecnie ok. 2.600 zł netto na miesiąc.

    Pozwany nie zgodził się na ustanowienie rozdzielności majątkowej przed notariuszem.

    Dowód:    zeznania zawnioskowanych świadków,
                    zaświadczenie o zarobkach powódki.

    W tym stanie sprawy uważam niniejszy pozew za uzasadniony.

    Anna Kryńska     
    powódka         

    Załączniki:
      1. Odpis aktu małżeństwa.
      2. Zaświadczenie o zarobkach powódki.
      3. Odpis pozwu i załączników.

    Podstawa prawna: art. 31-54 ustawy z dnia 25.02.1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. nr 9, poz. 59 ze zm.).

    autor: Dawid Szwarc
    Gazeta Podatkowa Nr 183 z dnia 2005-10-10


    Źródło:
    Duża zmienność na rynku? Wykorzystaj to!
    CFD są ryzykowne możesz stracić więcej niż depozyt.
    Advertisement
    Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

    Nowy komentarz

    Anuluj
    0 0 ~kris

    Zrobili z nas pijaków i tylko my roztrwaniamy majątki, a moja nabrała kredytów w różnych bankach i ma zakaz przez trzy lata brać jakikolwiek kredyt.Nie mogę wziąść kredytu pod hipotekę by pooddawać długi bo ona ma zakaz, a na rozdzielność nie chce się zgodzić. To jest problem.Nikomu tego nie życzę , a szczególnie takiej baby.

    Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
    0 0 ~dzizes

    Czy Gazeta Podatkowa uważa ,że ...
    Jak widać po artykule, tylko mężczyzna może być pijakiem ?

    ! Odpowiedz
    0 0 ~Anna

    Jeżeli dojdzie już do rozdzielności majątkowej,czy małżonek będzie odpowiadał za długi zaciągnięte przez współmałżonkę przed zawarciem związku małżeńskiego?

    ! Odpowiedz
    0 0 (usunięty)

    (wiadomość usunięta przez moderatora)

    ! Odpowiedz
    0 0 ~Mąż

    A moja żona twierdzi, że wolałaby pijaka niż mnie, więc może się zamienimy? :)

    ! Odpowiedz
    0 0 ~pocieszyciel

    Nie martw się moja powiedziała to samo chociaż zapierdalam jak dziki. Moja miała ojca pijaka może to ją tłumaczy

    ! Odpowiedz
    0 0 ~agnieszka

    witam
    chcę kupić dom ale w żaden sposób nie mogę dojść do porozumienia z mężem . chciałam sporządzić rozdzielność majątkową u notariusza jednak też się mąż nie zgadza, do sądu nie chcę występować z takim wnioskiem bo mąż nie trwoni naszego wspólnego majątku, ale mieszkamy z teściami (rodzicami męża) i ja już dłużej tak nie mogę stosunki miedzy mną a teściową z coraz bardziej się pogarszają, jak również z tego powodu wynika też wiele kłótni z mężem. czy pomimo tego że mój mąż nie chce nic kupić i nie mamy rozdzielności majątkowej ja mogła bym kupić dom żeby mąż nie miał nic do niego.
    z góry wszystkim bardzo dziękuję

    Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
    0 0 ~cj

    Dnia 2010-06-15 o godz. 23:43 ~agnieszka napisał(a):
    . czy
    > pomimo tego że mój mąż nie chce nic kupić i nie mamy
    > rozdzielności majątkowej ja mogła bym kupić dom żeby mąż
    > nie miał nic do niego.

    Mam podopny problem i proszę o radę. Jestem w małżeństwie 15 lat. Od połowy tego okresu małżeństwo jest praktycznie w rozpadzie ale mieszkamy razem. Ostatnio bez mojej wiedzy i zgody żona kupiła działkę. Ponodobno planuje na niej budowę domu za kilka lat. Ja również zamierzam kupić bądź budować dom, jednak nie na działce nabytej przez żonę. Ona z kolei nie chce budować domu ze mną. Poradźcie czy rozdzielność majątkowa będzie dobrym wyjściem? Rozwód jest pewnie nieunikniony a nie chciałbym oddawać żonie połowy wartości wdomu wybudowanego (Zapłaconego) przeze mnie.

    Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
    0 0 ~GS

    Coś obrzydliwego. Ona wnosi i uzasadnia. Dlaczego to nie on wnos?

    ! Odpowiedz
    0 0 ~lot

    Odnośnie długu w trakcie małżeństwa i rozdzielności majątkowej


    Teoretycznie zasada stanowi, że każdy z małżonków odpowiada swoim majątkiem za długi, które zaciągnął. Jeżeli dług został zaciągnięty bez zgody drugiego małżonka (w tym wypadku Pani), to wierzyciel może go wyegzekwować z majątku osobistego małżonka, który zaciągnął dług, a także ze ściśle określonych składników majątkowych, które zgodnie z przepisami kodeksu wchodzą do majątku wspólnego małżonków (czyli wymagrodzenie za pracę małżonka, który zaciągnął dług; dochody uzyskane przez małżonka, który zaciągnął dług, z innej działalności zarobkowej; korzyści uzyskanych przez małżonka, który zaciągnął dług, z praw autorskich i praw pokrewnych i z praw włąsności przemysłowej, i innych praw twórcy).

    Zależy jak duży jest dług. Jeśli nie będą Państwo w stanie spłacać długu, albo wierzyciel nie będzie miał z czego go wyegzekwować, to może zająć przedmioty.

    Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz