REKLAMA
TYLKO U NAS

Interwencja Bankier.pl: gdzie mam płacić podatek

Barbara Sielicka2011-11-17 06:00
publikacja
2011-11-17 06:00

Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej spowodowało, że polscy przedsiębiorcy mają ułatwiony dostęp do zagranicznych rynków zbytu. Często zmieniają z tego powodu także swoje miejsce zamieszkania. Czy jednak wiedzą, gdzie wówczas należy odprowadzić podatek?


Pytanie czytelnika:

Prowadzę firmę, która jest zarejestrowana w Polsce, ale od stycznia 2011 roku świadczę usługi w Niemczech. W lipcu 2011 r. dołączyła do mnie rodzina (moja partnerka i nasza dwójka uczących się dzieci). Zamieszkaliśmy w wynajętym mieszkaniu, w którym wszyscy jesteśmy zameldowani. Ponadto partnerka i dzieci mają pozwolenie na pobyt bez ograniczenia czasowego, ja o taki nie występowałem. W Polsce mam dom obciążony kredytem hipotecznym, w którym także jestem zameldowany. W którym Państwie powinienem odprowadzić podatek dochodowy?

Odpowiedź:

Analizując sytuację naszego czytelnika, należy przede wszystkim ustalić, w którym Państwie ma on swoją rezydencję podatkową. To ona bowiem przesądza o tym, w którym państwie podatnik zobowiązany jest do zadeklarowania całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich uzyskania.

- Jeżeli podatnik nie posiada w danym państwie (tu w Polsce) miejsca zamieszkania, podlega opodatkowaniu w tym państwie wyłącznie w odniesieniu do dochodów tam uzyskanych (ograniczony obowiązek podatkowy) – wyjaśnia Rafał Sidorowicz, doradca podatkowy, młodszy konsultant w MDDP Doradztwo Podatkowe Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.

Na gruncie polskich przepisów - ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Polski uznaje się osobę, która:

  • przebywa   na  terytorium   Rzeczypospolitej   Polskiej  dłużej   niż   183  dni  w  roku podatkowym, lub
  • posiada na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów osobistych lub gospodarczych (centrum interesów życiowych).

Co ważne, spełnienie choćby jednego punktu zawartego w powyższej ramce oznacza uznanie danej osoby fizycznej za rezydenta polskiego, który zobowiązany jest do zadeklarowania w Polsce całości swoich światowych dochodów, przy czym powyższą definicję stosuje się z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Masz problem prawny lub finansowy?
Napisz do ekspertów Bankier.pl
Jak wyjaśnia Rafał Sidorowicz, praktyka polskich organów podatkowych wskazuje, iż okolicznościami przemawiającymi za usytuowaniem centrum interesów osobistych i gospodarczych w danym państwie są w szczególności:

  • miejsce pobytu członków rodziny,
  • więzi towarzyskie,
  • uczestnictwo w organizacjach społecznych,
  • działalność kulturalna i polityczna,
  • zasadnicze źródło przychodów,
  • majątek ruchomy i nieruchomości,
  • rachunki oraz lokaty bankowe.

Zazwyczaj organy podatkowe za najważniejsze kryterium uznają ośrodek interesów osobistych i w tym kraju nakazują obowiązek podatkowy. Nawet jeżeli ośrodek interesów gospodarczych zlokalizowany jest w innym państwie.

Rezydencja podatkowa Polsce czy w Niemczech?

Z okoliczności wskazanych przez czytelnika wynika, że za względów rodzinnych, do końca czerwca 2011 r. posiadał on centrum interesów osobistych w Polsce. Po tej dacie centrum interesów osobistych zostało przeniesione do Niemiec, a zatem zaistniały przesłanki uzasadniające utratę polskiej rezydencji podatkowej w trakcie roku podatkowego – mówi nasz ekspert.

W dodatku uzyskiwanie dochodów z działalności gospodarczej wykonywanej w Niemczech pozwala przypuszczać, że czytelnik nie będzie posiadał dostatecznie silnych związków z Polską uzasadniających utrzymanie statusu polskiego rezydenta podatkowego.


Ustalenie rezydencji podatkowej

Niemieckie regulacje dotyczące ustalenia rezydencji podatkowej osób fizycznych są zbliżone do polskich. Podatnik może zatem zostać uznany za osobę mającą miejsce zamieszkania w Niemczech w oparciu o lokalizację ośrodka interesów osobistych oraz o długość jego faktycznego pobytu w tym kraju, jeżeli będzie przebywał w nim dłużej niż 183 dni.

Może się jednak zdarzyć tak, że w okresie poprzedzającym przyjazd rodziny do Niemiec nasz czytelnik zostanie uznany zarówno za rezydenta podatkowego w Polsce, jak i w Niemczech, co mogłoby prowadzić do nałożenia się nieograniczonego obowiązku podatkowego w dwóch państwach. - Koniecznym byłoby zatem wyeliminowanie podwójnej rezydencji podatkowej poprzez zastosowanie reguł kolizyjnych przewidzianych w danej umowie o unikania podwójnego opodatkowania – wyjaśnia Rafał Sidorowicz.

Zgodnie z treścią polsko-niemieckiej umowy, ustalenie rezydencji podatkowej odbywa się wg następujących kryteriów:

  • osobę uważa się za mającą miejsce zamieszkania w tym państwie, w którym ma ona stałe miejsce zamieszkania. Jeżeli ma ona stałe miejsce zamieszkania w obu umawiających się państwach, to uważa się, że ma ona miejsce zamieszkania w tym państwie, z którym ma ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów życiowych),
  • jeżeli nie można ustalić, w którym państwie osoba ma ośrodek interesów życiowych, albo jeżeli nie posiada ona stałego miejsca zamieszkania w żadnym z państw, to uważa się, że ma ona miejsce zamieszkania w tym umawiającym się państwie, w którym zwykle przebywa,
  • jeżeli osoba przebywa zazwyczaj w obu państwach lub nie przebywa zazwyczaj w żadnym z nich, to uważa się, że ma ona miejsce zamieszkania w tym państwie, którego jest obywatelem,
  • jeżeli osoba jest obywatelem obydwu państw lub nie jest obywatelem żadnego z nich,  to właściwe organy umawiających się państw rozstrzygną tę kwestię w drodze wzajemnego porozumienia.

 

Trochę w Polsce, resztę w Niemczech

Odpowiadając naszemu czytelnikowi, należy rozgraniczyć dwa okresy: przed przyjazdem jego rodziny do Niemiec i po tym czasie. A zatem, w świetle przepisów wewnątrzkrajowych oraz umowy podatkowej, podatnik powinien zostać uznany za:
•    rezydenta podatkowego w Polsce za okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2011 r.,
•    rezydenta podatkowego w Niemczech od 1 lipca 2011 r.

Oznacza to, że wraz z przeniesieniem centrum interesów życiowych do Niemiec podatnik będzie zobowiązany do deklarowania w tym kraju całości swoich przychodów uzyskanych od 1 lipca 2011 r.

- Równocześnie, podatnik będzie podlegał w Polsce ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu, w związku z czym będzie zobowiązany do zadeklarowania i opodatkowania w Polsce tylko tych dochodów, które zostały osiągnięte na jej terytorium np. z działalności gospodarczej na terytorium Polski.

Sprawa naszego czytelnika wydaje się więc być jasna i nie powinien wystąpić problem podwójnego opodatkowania. Profilaktycznie warto jednak wystąpić do niemieckiej administracji podatkowej o zaświadczenie potwierdzające miejsce zamieszkania podatnika, tzw. certyfikat rezydencji. Czytelnik powinien także obowiązkowo wyrejestrować się jako podatnik w Polsce, jeżeli nie zamierza dokonywać tu czynności zobowiązujących go do odprowadzania podatku.

Jeżeli jakiś problem związany z prowadzeniem firmy spędza Ci sen z powiek i nie potrafisz go rozwiązać - napisz do nas. Nasi eksperci m.in. z dziedziny podatków, dotacji unijnych, prawa pracy czy też finansów i bankowości służą pomocą. Do Państwa dyspozycji jest mail interwencje@twoja-firma.pl.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~olo
można płacić podatki poza Polską ale czy wtedy nie jest się współwinnym tego że wiele dzieci w Polsce umiera bo nie ma kasy na drogie leki? pomyślcie zanim bedziecie promować takie zachowania!

Powiązane: Interwencja Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki