Na złe dane z maja wpływ mogą mieć zbliżające się wybory i mniejszy nadzór przejściowego rządu nad aparatem skarbowym. Przykłady unikania przez Greków obowiązków względem państwa przynoszą media. Według agencji informacyjnej ANA, w ostatnich dniach służby skarbowe zainteresowały się biznesmenem, który zgłosił kradzież miliona euro. Pieniądze przechowywał w domu, z którego ukradła mu je jego gruzińska pokojówka. Po zgłoszeniu na policję, musiał tłumaczyć się urzędnikom skarbowym z posiadania pieniędzy. Jak stwierdził, pochodziły one ze sprzedaży nieruchomości i chciał je zainwestować. Agencja nie podaje, czy tłumaczenie było wystarczające.
Niedawno Greków zbulwersowała wypowiedź szefowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Christine Lagarde wprost stwierdziła, że Grecy próbują unikać podatków i bardziej jej szkoda mieszkańców Afryki.
IAR/ekathimerini.com/łp
Źródło:IAR


























































