Szef polskiego rządu powiedział, że wspólną intencją obu stron jest współpraca między innymi nad tarczą antyrakietową. Prezydent Bush rozumie oczekiwania Polski i akceptują polski punkt widzenia w tej sprawie - powiedział Donald Tusk.
George Bush powiedział, że Polacy nie będą narażeni na niebezpieczeństwo poprzez tarczę antyrakietową. Amerykański prezydent powiedział, że szczegóły w tej sprawie muszą wypracować specjaliści.
Amerykański prezydent podziękował za wkład w wyzwolenie Iraku i Afganistanu. Życzył też, by Afganistan cieszył się kiedyś z wyzwolenia tak jak Polska w 1989-m roku.
George Bush mówiąc o zniesieniu obowiązku wiz dla Polaków, zaznaczył, że wymaga to zmiany przepisów. Podkreślił, że "przyjaciele powinni być traktowani jak przyjaciele"
Premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem George' m Bushem powiedział, że polski punkt widzenia w negocjacjach w sprawie tarczy antyrakietowej jest traktowany przez stronę amerykańską bardzo poważnie. Szef rządu przypomniał, że Polska chce, by ewentualna instalacja elementów tarczy antyrakietowej w naszym kraju, musi służyć naszemu bezpieczeństwu.
Zdaniem premiera, takie stanowisko Waszyngtonu oznacza, że finał negocjacji musi być satysfakcjonujący dla strony polskiej.
Wcześniej premier spotkał się z Polonią w Nowym Jorku. Podczas spotkania wyraził opinię, że Waszyngton zaczyna rozumieć nasz punkt widzenia. Donald Tusk zapewnił, że Polska nie będzie "frajerem" w rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi, a nasz kraj będzie negocjował twardo, ale przyjaźnie.
Źródło:IAR
























































