Karta w formie książeczki wprowadziła ludzi w błąd - takie wstępne wnioski wynikają z analizy nieważnych głosów w ostatnich wyborach samorządowych.
Wyniki badań zostaną zaprezentowane w przyszłym tygodniu, ale już dziś wiadomo, że część wyborców nie potrafiła sobie poradzić z oddaniem ważnego głosu na karcie w formie książeczki.
Karta do głosowania czyli broszura była wadliwie skonstruowana ocenia Zofia Nawrocka z Koalicji Masz Głos Masz Wybór, Fundacja Batorego. Kratki są zbyt małe i osobom niedowidzącym trudno jest trafić w kratkę, wadliwy jest system broszurowy ponieważ zachęca do oddawania głosu na każdej stronie - a to już jest głos nieważny dodaje Nawrocka.
Eksperci Fundacji Batorego mieli problem z dotarciem do kart z głosowania, dopiero po pół roku od wyborów umożliwiono badania.
Analizie poddano głosy nieważne z 1000 obwodów w Polsce.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Edyta Poźniak/sk



























































