Zasady paktu przedstawił w piątek w dzienniku „Financial Times” premier Kazimierz Marcinkiewicz. Polska wystąpiła ze swoimi propozycjami w związku z przerwami w dostawach gazu dla Europy spowodowanymi konfliktem rosyjsko-ukraińskim.
Spotkanie krajów G8 w Moskwie zdominowane było sprawami energetycznymi. Francja sprzeciwiła się jednak propozycjom wysuniętym przez Polskę. Poparła natomiast rosyjski projekt stworzenia światowego rynku gazu. Przewiduje on, że europejskie instytucje finansowe, takie jak Europejski Bank Inwestycyjny, sfinansują budowę nowych gazociągów z Rosji do Europy i Azji, a także wspomogą Rosję w eksporcie tankowcami gazu skroplonego. Koszty tych inwestycji sięgają miliardów dolarów.
Nie udało się przekonać Rosji do ratyfikacji tzw. Karty energetycznej. Jest to porozumienie dające wszystkim producentom z Rosji dostęp do gazociągów eksportowych. Obecnie monopol na to ma Gazprom. Rosyjski minister finansów Aleksiej Kudrin stwierdził, że Rosja nie jest jeszcze gotowa do ratyfikacji Karty. Ma to uczynić w przyszłości, ale żadnej konkretnej daty nie ustalono.
T.N.
Źródło: „Gazeta Wyborcza“, Andrzej Kublik, „Francja sceptycznie o energetycznej solidarności”


























































