REKLAMA
TYLKO U NAS

Deweloper, który budował dom, ma oddać inwestorom blisko 340 tys. zł

2024-12-05 17:20
publikacja
2024-12-05 17:20

Domagając się od inwestora zapłaty za wykonane prace, firma deweloperska ma wykazać i udowodnić ich zakres - tak Sąd Apelacyjny w Białymstoku uzasadniał zapadły w czwartek wyrok cywilny w sprawie rozliczeń związanych z budową domu. Pozwana firma ma oddać inwestorom blisko 340 tys. zł.

Deweloper, który budował dom, ma oddać inwestorom blisko 340 tys. zł
Deweloper, który budował dom, ma oddać inwestorom blisko 340 tys. zł
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Wyrok jest prawomocny. Sąd odwoławczy utrzymał orzeczenie pierwszej instancji i oddalił apelację pozwanej firmy, która na podstawie umowy miała wybudować dom w stanie zamkniętym, a potem deweloperskim. Prace realizowała, korzystając - za pomocą karty - ze specjalnie założonego przez małżonków subkonta, na które przelewali oni pieniądze.

Dom jednorodzinny był budowany w jednej z miejscowości w województwie warmińsko-mazurskim. Podstawowa umowa dotyczyła domu w stanie surowym zamkniętym; wykonawca miał dostać za to 450 tys. zł plus VAT (za swoją pracę i materiały).

Małżonkowie, którzy zlecili tę inwestycję, mieszkali za granicą. Żeby można było sprawnie realizować budowę, założyli subkonto i tam przelewali pieniądze. Jak wynikało z pozwu, łącznie firma pobrała z tego subkonta ponad 740 tys. zł, z czasem domagając się przekazywania im coraz większych kwot.

W tej sytuacji małżonkowie zażądali przedstawienia szczegółowego wykazu prac i kosztów, ale dostali tylko część faktur, nie mieli też wglądu do dziennika budowy. Zlecili więc inwentaryzację i wycenę dotychczasowych robót; z opinii ich rzeczoznawcy wynikało, że budowa nie jest zrealizowana w zamówionej wersji, a wartość prac sięga 338,5 tys. zł. Wtedy wezwali wykonawcę do zwrotu przywłaszczonych pieniędzy i wykonania umowy grożąc, odstąpieniem od niej.

Ostatecznie sprawa trafiła do sądu, który powołał też własnego biegłego. Ten wartość zrealizowanych robót wycenił na 405,5 tys. zł. Przy takich wyliczeniach Sąd Okręgowy w Olsztynie wyliczył nadpłatę i zasądził na rzecz małżonków blisko 340 tys. zł. Pozwana firma argumentowała, że należały jej się dużo większe pieniądze oraz że wynikały one z aneksu, który miał dotyczyć zakończenia budowy nie na etapie stanu surowego zamkniętego, ale deweloperskiego.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrok jednak utrzymał. W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Dariusz Małkiński - odwołując się do zebranych w sprawie dowodów - zwracał uwagę, że budowa domu nie osiągnęła nawet stanu zamkniętego; nie było dachu, okien i drzwi.

"To co widzimy na zdjęciach biegłego (...) to praktycznie gołe, suporeksowe ściany budynku mieszkalnego" - dodał sędzia. Zwracał uwagę, że firma nie była w stanie udowodnić zakresu robót, poza wskazany przez biegłego.

"Biegli nie są od tego, aby w swoich opiniach odtwarzać, częstokroć zamknięty stan robót, które są już niewidoczne. Generalny wykonawca (...) powinien zadbać o zabezpieczenie dowodów dokumentujących zakres wykonanych przez siebie robót" - podkreślał sędzia Małkiński.(PAP)

rof/ jann/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (8)

dodaj komentarz
pawelpawel1
Deweloperem nazywacie firmę budowlaną, która buduje dom na zlecenie osoby prywatnej?
Czy wykończeniowców też można nazwać deweloperami? Hydraulika? Stolarza?
miketheripper
Może jeszcze programistę co tworzy strony?
slawekkry
ciekawe czy deweloper wliczał sobie powierzchnie pod ścianami możliwymi do demontażu do powierzchni użytkowej , interpretując normę PN-ISO 9836:1997 na swój sposób , kasując dla siebie dodatkową kasę

powoli ta gangsterka się kończy , będzie jak z kredytami frankowymi tysiące pozwów , po wygranej w sadzie apelacyjnym
ciekawe czy deweloper wliczał sobie powierzchnie pod ścianami możliwymi do demontażu do powierzchni użytkowej , interpretując normę PN-ISO 9836:1997 na swój sposób , kasując dla siebie dodatkową kasę

powoli ta gangsterka się kończy , będzie jak z kredytami frankowymi tysiące pozwów , po wygranej w sadzie apelacyjnym praga południe

Orzeczenie w sprawie o sygn. akt IV Ca 1735/23 Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie IV Wydział Odwoławczy zostało wydane 24 kwietnia 2024 r.
pawelpawel1
chyba czytacie tylko tytuł, tu nie było żadnego dewelopera, tylko firma budowlana
zoomek
Otworzyć rachunek bez limitu i nie pilnować postępów. Co może pójść nie tak?
To coś jak plaNdemia ale o rzędy więlkości mniej. Ale zasada poniekąd ta sama.
Ufać, ufać specjalistom! Nałkoffcom, wirusologom, politykom. Aaaa-men.
samsza odpowiada jkl777
Otworzyć rachunek bez limitu i nie pilnować postępów.

To możliwe tylko dla bogaczy - o tym był mój komentarz, bezlitośnie zminusowany. O biedakach nic nie było.
:)

Powiązane: Budowa domu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki