REKLAMA
TYLKO U NAS

Burmistrz za miliard euro

2006-10-27 06:50
publikacja
2006-10-27 06:50
Stanisław Kracik. Polowanie na inwestorów – gwiazdy światowej gospodarki to jego zawód i hobby. By się o tym przekonać, wystarczy tylko pojechać do podkrakowskich Niepołomic, w których jest burmistrzem od 16 lat.

Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Kiedy w 2005 r. Anton Weinmann, prezes niemieckiego koncernu MAN, zażyczył sobie obejrzeć teren przyszłej fabryki spółki w Niepołomicach pod Krakowem – burmistrz tego miasta Stanisław Kracik po prostu wsadził go natychmiast do kosza 20-metrowego strażackiego podnośnika i pokazał mu wszystko z lotu ptaka. Pewnie także dlatego Niepołomice – chociaż oferowały MAN-owi ziemię po 4 euro za ar – wygrały ze słowackimi Koszycami, gdzie za to samo tamtejsze władze chciały od Niemców tylko 12 centów. W efekcie MAN buduje fabrykę – za ponad 100 mln euro – właśnie pod Krakowem; pracę znajdzie w niej niebawem 650 osób.

W czerwcu 1990 r., kiedy wybrano go na pierwszą kadencję, Stanisław Kracik postanowił „sensownie uporządkować swój kawałek Polski”. I uporządkował. W gminie grubo ponad 90 proc. mieszkańców (na ponad 21 tys.) pracuje dziś w sektorze prywatnym.

A przecież na początku lat 90. była tu typowa posocjalistyczna „czarna dziura” z ogromnym bezrobociem. Obecnie w gminie działa 1,7 tys. zarejestrowanych firm, w tym ponad 50 zatrudniających powyżej 50 pracowników. W sumie 10 nowych zakładów albo się właśnie w Niepołomicach buduje (dadzą łącznie ponad 2 tys. nowych miejsc pracy), albo ma już pozwolenia na budowę. Kolejnych 16 przygotowuje swoje inwestycje – dzięki nim zatrudnienie znajdzie ponad 1,5 tys. osób. W Niepołomicach bezrobocie jest dziś chyba najmniejsze w województwie – wynosi tylko 5 – 6 proc. i… spada.

Wszystko tak naprawdę zaczęło się od pozyskania Coca-Coli – w roku 1993. – No a potem, żeby dać im pięć numerów telefonicznych, musiałem kupić wojskową radiolinię, a na usunięcie z ich działki słupa wysokiego napięcia wydaliśmy połowę pieniędzy uzyskanych za tę parcelę – opowiada Kracik. – Dostałem za to rzecz bezcenną – ich markę.

Otrzymał również pomoc z PHARE: 4,5 mln euro na uzbrojenie pod dalsze inwestycje 270 ha łąk, na których swoje fabryki postawili kolejni przybysze.

Teraz, 13 lat później, pozyskiwanie inwestorów to w gminie cały, świetnie funkcjonujący, przemysł. Burmistrz zorganizował go wspólnie z „młodymi tygrysami”, których sobie przez wszystkie te lata wyszukał, tworząc z nich gminny zespół strategii i rozwoju. Adam Twardowski – architekt, Agnieszka Ligęza – inżynier ds. instalacji sieci (infrastruktura), prawnik Zbigniew Łosiński, ekonomista Robert Pieprzyca i przygotowująca korespondencję Sylwia Bednarczyk są w Niepołomicach silną grupą wsparcia zarządu, a jeżeli trzeba – także szybkiego reagowania. Drugi zespół „tygrysów Kracika” działa w tutejszym gospodarstwie pomocniczym – gospodarki komunalnej i wodociągowej – którym kieruje Bogdan Iwulski. Gmina sama buduje drogi dla inwestorów, dzięki czemu może im gwarantować terminy i lepiej szacować koszty dozbrojenia terenów.

– Nigdy nie dajemy się postawić pod ścianą, bo każdy, kto do nas przychodzi, dostaje minimum trzy propozycje lokalizacyjne – cieszy się burmistrz. – Od lat sami pozyskujemy tereny pod inwestycje. I tworzymy trzecią z kolei strefę przemysłową. Impress – lider europejskich opakowań metalowych – już kupuje u nas grunty i wyłoży 50 mln euro na nowy zakład. Obecnie funkcjonujące już i zatwierdzone inwestycje w Niepołomicach warte są dobrze ponad miliard euro.

A do tego trzeba jeszcze dodać dotacje i umorzenia pożyczek z Unii (dotychczas 100 mln zł, a niebawem dojdzie do tego jeszcze 80 milionów). Kracik, były poseł, cieszy się, że z powiatem łączy go już tylko urząd skarbowy, dzięki czemu może pakietowo obsługiwać inwestorów. Nawet zespół szkół należy do gminy. Kształci na potrzeby kolejnych firm całe klasy, dzięki czemu 95 proc. absolwentów znajduje pracę na miejscu.

A w razie braku ludzi – niedaleko jest przecież Nowa Huta. Kiedy burmistrz będzie mieć dość? Przygotował przecież następcę – Romana Ptaka – obecnego sekretarza miasta i gminy, rówieśnika własnego syna.

– Odejdę natychmiast, kiedy uznam, że zrobiłem swoje – wyznaje Kracik. – Lub gdy na koncie gminy znajdą się depozyty – co oznaczałoby, że nie mam już nowych pomysłów.

Paweł Domarecki

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~lobotomek
A z jakiej partii poseł Kracik kandydował?Z PO.
~Sith
A Misztal kandyduje na prezydenta Łodzi. Jak zobaczyłem dziś jego plakat to wjechałem do rowu ze śmiechu...
revolution909
"Wszyscy dobrze pamiętamy jego lumpenliberalny przekręt w sejmie za kandencji aws i uw który przeszedl do histori jako fortel kracika" - kto ci placi za pisanie ?
~
Panie, do Poznania przyjedź, tu takiego potrzeba.
Grobelny jest okropnie nieudolny:]
~Marek Poplawski
dawno takiej dobrej informacji nie slyszalem. z reguly w Polsce jest tragicznie z rzadzeniem i nawet nie bylo mowy o jakich wyjatkach od tej reguly.
Zycze Panie Burmistrzu conajmniej 200 lat aktywnego i przyjemnego zycia.
Wyrazy szacunku
~wybory samorzadowe
Dawac go na dolny slask
~
Wszyscy dobrze pamiętamy jego lumpenliberalny przekręt w sejmie za kandencji aws i uw który przeszedl do histori jako fortel kracika
~kim
ale jak chciał na prezia krakowa został wyciągnięty trup z szafy i już nie startuje
~ciekawy
hej KIM

napisz cos o tym albo chociaz odnosnik

pozdr

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki