Wczoraj, tzn. 20 listopada, napisałem maila do Depa. Odpowiedź otrzymałem dzisiaj z samego rana. Oto najważniejsze informacje.
1. "Bank of Amerika z pewnością nie będzie nas informował o wykonywanych czynnościach przejściowych, jaką jest otrzymywanie zwrotnych potwierdzeń od banków konsorcjantów. Proszę jednak pamiętać, że jest ich kilkadziesiąt, a banki zajmują się jeszcze prawdopodobnie innymi transakcjami oprócz naszej! W naszym przekonaniu jest to czynność czysto techniczna, która jednakże wymaga czasu. Czynność była prognozowana do zakończenia do 5 listopada która to prognoza po prostu nie sprawdziła się, gdyż pewnie była zbyt optymistyczna".
Mój komentarz: pierwszy raz dowiedziałem się, że jest aż tyle, kilkadziesiąt, banków wchodzących w skład konsorcjum. To obrazuje skalę przedsięwzięcia i tłumaczy długotrwałość wszystkich procedur.
2. "Harmonogramy będą dwa: jeden dla grupy syndykatów, drugi zaś dla syndykatu, którego członkiem jest Depend.
Mój komentarz: I znów coś nowego, czyli nie jeden a grupa syndykatów; kredytobiorców jest pewnie też sporo jak banków udzielających kredytu więc to też odDaje skalę.
3. Na pytanie dotyczące poprawy polityki informacyjnej padła odpowiedź:
"Nie widzimy potrzeby, żeby poprawiać coś, co działa w sposób właściwy. Informacje są przekazywane dużo szybciej niż narzuca to regulamin".
4. Pytanie. "Czy procedura zamknięcia transakcji kredytowej powinna nastąpić w listopadzie?"
Odpowiedź; "Nie potrafimy odpowiedzieć na to pytanie. Kwestia terminów jest uzależniona od czynności wykonywanych między bankami">