Dnia 2013-11-22 o godz. 10:48 ~nwa napisał(a):
> znachor,
jesli twierdzisz, że to jest strona potężnej
> firmy jaką jest PCG to spróbuj tam zadzwonić.
przyjrzyj sie
> dokładnie ch stronie a może znajdziesz coś co Cie zaciekawi
> i zastanowi.
odnosnie podawania terminów pod ewentualne
> wywalenie akcji powiem, że to ciekawa mysl, szczegolnie, że
> w komunikacie ktoryms z rzedu podali ze jest jeszcze kilka
> warunków zanim to sie wszystko skończy a to im daje
> możliwosci.
to są tylko moje przemyslenia i pisze o nich
> dopiero teraz bo Ci co mieli troche akcji mieli czas na
> zrealizowanie zysku i przyjrzenie sie bliżej całej tej
> sprawie.
pozdrawiam
Wywolany do tablicy odpowiadam.Kazdy przestoj na spolce jest zawsze wykorzystywany do siania watpliwosci. Pamietam,ze wyszedles z akcji bo straciles zaufanie do prezesa a piales peany po spotkaniu z nim. Pewnie boli, bo spolka pofrunela przez moment ponad 60 groszy, podnoszac sie z okolic 21-22 groszy. Co do Prometheusa to Depend sie zwrocil do nich o pomoc a nie na odwrot. Bez Prometheusa ten kredyt nie bylby mozliwy praktycznie wcale. Z tego co sie doczytalem to doradzaja w pomnazaniu kapitalu nawet amerykanskim milarderom i maja kilka milionow klientow. Myslisz, ze BoA powierzylby dysponowanie tak duzymi srodkami finansowymi firmie o podejrzanej reputacji?
I sorry, ale ja mam dzwonic do Prometheusa???