Tak z grubsza, bez uszczypliwego wchodzenia w szczegóły.
- fatalny spadek przychodów
- fatalny wynik i struktura pozycji bilansowych i przepływów
- NIESTETY NIEOKIEŁZNANIE KOSZTÓW !!! I TO DZIWI I BARDZO PODWAŻA DZIAŁANIA NAPRAWCZE
- obrona przed kolejnymi rezerwami w aktywach
- sprawy sądowe i problemy z wierzycielami finansowymi /co nie sprzyja spokojnej pracy/
- fatalna sytuacja w głównych pozycjach przychodów /renegocjacje przetargów publicznych/
- brak kontraktów atrakcyjnych do przejęcia przez potencjalnych inwestorów branżowych
- brak wiadomości szczególnie pozytywnych z pierwszych dwóch miesięcy QIV
- dziwny brak wezwania do przynajmniej wyjaśnień a może odpowiedzialności poprzednich władz i audytorów
- bardzo dużo okrągłych stwierdzeń /delikatnie sugerujących ale niedopowiedzianych/
Powyższe również generuje problemy w postępowaniach publicznych /spółka jest od nich uzależniona/.
Trzeba chyba pozwolić na zejście ze sceny temu podmiotowi. Tu zastrzyk jednorazowy nie pomoże bo jest oparty na zbyt optymistycznych scenariuszach. Klienci i wierzyciele będą mieli problemy po takim scenariuszu , ale chyba ,mniejsze niż ciągłe borykanie się z sytuacją w spółce.
To aktywo giełdowe chyba jest już tylko spekulacyjne. Szkoda bo tam na pewno są jeszcze fajni kompetentni inżynierowie /pewnie już uciekają na gwałt/. A może cuda będą ;-)