Chyba jednak grubo przesadziłeś.
Zarząd jest od połowy czerwca i już na koniec czerwca spodziewasz się dużej redukcji kosztów i efektów działań naprawczych. To jest Twoja zła wola, albo ponury żart.
Cały Q3 to kwartał odziedziczony po poprzednich władzach spółki.
Sprawozdania finansowe to nie artykuł prasowe - tam można sobie snuć frywolne opowieści.
Dobre wieści z Q4? W SF za Q3? Niby Jakie?
Rozmawiają z wierzycielami, nikt na razie spółki nie windykuje. Klienci i wierzyciele zachowują się rozsądnie, pracownicy otrzymują pensję na czas. To niby co miałoby się pojawić? Redukcja kosztów na 50M oraz wzrost przychodów o kolejne 100M?
Bądźmy realistami, wyprowadzenie takiej struktury z zapaści to proces na co najmniej 2 lata. Sama redukcja kosztów to 2-3 kwartały.
Sam piszesz, że sprawy sądowe itd. nie sprzyjają spokojnej pracy.
Nie wiem czy Sygnity wyjdzie na prostą, ale nie kreujmy oczekiwań, które nawet w bajkach się nie zdarzają.