Forum Ogólne

Wszystko po staremu.

Zgłoś do moderatora
Dobrywieczór wszystkim "FORUM-owiczom".

Wciągu kilku wieczorów udało mi się przeczytać wszystkie strony bardzo ciekawego lecz niestety i dramatycznego forum. Okurat w moim biurze na tapetę weszła podobna sprawa (była już poruszona na samym początku tego forum), o płacenie pełnych składek przez prowadzących działalność gospodarczą będących jednocześnie pracownikami a przebywającymi na zasiłku macierzyńskim i/lub na urlopie wychowawczym. Po przejrzeniu orzecznictwa które wyraził w dwóch wyrokach SN II UK 128/2004 i SN I UK 63/05 (na całe szczęście)na korzyść prowadzących DG i związku z tym pytanie Rzecznika Praw Obywatelskich do Ministra Pracy i Polityki Społecznej co z tym fantem z robić. Przytaczam za serwisem www.brpo.gov.pl co odpowiedział łaskawie Pan Minister:

"W przypadku pracowników przebywających na urlopach macierzyńskich lub wychowawczych ich tytuł pracowniczy do ubezpieczenia ulega na czas urlopu „zawieszeniu”, ponieważ nie pobierają oni w tym czasie wynagrodzenia ani innych świadczeń ze stosunku pracy, które stanowią podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

Taką informację przekazał Minister Pracy i Polityki Społecznej w odpowiedzi na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie zasad podlegania ubezpieczeniom społecznym w czasie korzystania z urlopów macierzyńskiego i wychowawczego w okresie pozostawania w stosunku pracy i jednoczesnego prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej.

Zgodnie z art. 9 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, osoby przebywające na urlopach macierzyńskich i wychowawczych (także pobierające zasiłki macierzyńskie osoby nie będące pracownikami) podlegają ubezpieczeniom społecznym z tytułu tych urlopów lub pobierania zasiłków, jeżeli nie mają innych tytułów do objęcia ich ubezpieczeniami.

W ocenie Ministerstwa, rozwiązanie, w którym budżet państwa miałby finansować składki za osoby z nieczynnym pracowniczym tytułem do ubezpieczenia, prowadzące jednocześnie własną firmę będącą w tym okresie głównym źródłem ich utrzymania, nie znajduje uzasadnienia."

Po przeczytaniu ostatniego zdania osłupiałem i nie wąsko się w kur...em. Albo Minister "za dychę" nie czytał uzasadnień wyżej podanych wyroków SN albo udaje idiotę. Czyli z tej całej sytuacji można śmiało z twierdzić, że nasz RZĄD obojętnie jaki by nie był daje przyzwolenie instytucjom państwowym do łupienia, aby w ten sposób zasilić dziurę budżetową.

CZAS W KOŃCU WZIĄŹĆ SPRAWY W NASZE RĘCE!!!

Mając znajomości w pewnych instytucjach państwowych ;) jestem zdecydowany przeprowadzić szczerą rozmowę co z tym całym "bagnem" opisanym na tym forum zrobić. Dam znać jak najszybciej o postępujących rozmowach, oczywiście na e-maila podanego wcześniej przez stałych forumowiczów, (zachowując konspirację i instytucję ograniczonego zaufania).

Pozdrawiam MMartini.