Może naoglądałem się za dużo filmów ale chyba nie można wykluczyć że w obecnej siedzibie spółki są zainstalowane kamerki lub podsłuchy. W obecnych czasach to żaden problem.
Istotną sprawą są dokumenty firmy. Wiem gdzie one były ale nie wiem czy nadal tam są. Były prezes nie ma już prawa ich przenosić i z nich korzystać.