Jeśli nie potrzebujecie pieniędzy od razu, po prostu nie zwracać większej uwagi na notowania, nie czekać na wezwanie, które będzie takie jak np. na Elzab po 1,40 parę lat temu teraz jest po chyba 7.
Po prostu poczekać na pana prawnika z walizeczką, który sam się pojawi i zadzwoni.
No chyba, że Romek zrobi taki numer, że umrze przepisując wszystko wcześniej na dzieci,
które z kolei będą czekać aż Wy umrzecie i przed śmiercią w końcu oddacie po zaniżonej cenie. W końcu Hutmen z 10-15 lat temu też był po zbliżonych cenach a ilu inwestorów odeszło z tego świata.