Forum Giełda +Dodaj wątek
Opublikowano przy kursie:  62,00 zł , zmiana od tamtej pory: -10,32%

SEL24, chyba pora spojrzeć prawdzie w oczy

Zgłoś do moderatora
No cóż, czasami trzeba zrobić głębszy oddech i samemu ocenić obiektywne fakty. Robię to z pewnym smutkiem, gdyż nie znalazłem na stronie spółki, jej partnera bądź innych profesjonalnych osób zajmujących się analizą spółki, realnej i wyważonej oceny wyników badania I fazy SEL24.

Sprawa jest tym istotniejsza, że są to pierwsze,  kliniczne wyniki SEL24/spółki od jej powstania. Wszystko co było wcześniej, było wynikami na liniach komórkowych bądź na myszach. A jak wiemy mysza, to nie człowiek. Mam tym bardziej prawo to powiedzieć, gdyż jako farmakolog, ostatnie kilkanaście lat zajmuję się również badaniami leków na zwierzętach. No więc, po kolei:

1)      Toksyczność. Wprawdzie poster z wynikami I fazy SEL24 jest bardzo lakoniczny (czekamy wszyscy na szczegółowe dane w publikacji bądź prezentacji), ale wygląda że SEL24 już dość szybko i gwałtownie, przy relatywnie niskiej dawce toksyczny (3 pacjentów przy dawce 150mg miało DLTs). Tak, jakby toksyczność przychodziła natychmiast po przekroczeniu pewnego stężenia. Taki efekt może wskazywać na działanie, tzw. „off-target”, czyli inhibicji innego poza FPT3/PIM, celu molekularnego. Wczoraj wyciągnąłem profil selektywności SEL24 z jednego z posterów Selvity sprzed kilku lat i wygląda, że faktycznie nie jest specjalnie czysty.  
Dodatkowo, relatywnie wcześnie pojawiająca się toksyczność może blokować pełne inhibicje właściwych celów PLT3/PIM, po prostu pacjent fizycznie może nie wytrzymać tych 150mg, pomimo że FLT3/PIM jeszcze nie zostanie dostatecznie (prawdopodobnie) w pełni zablokowany.  Niestety, to może skutkować dość ograniczoną skutecznością leku, o czym dalej.  

2)      Co wiemy o skuteczności. Na 25 pacjentów, mieliśmy 2 odpowiedzi. Wskaźnik odpowiedzi ORR=8%. To, niestety dość mało. 1 odpowiedź była pełna, tzw. remisja całkowita (super), 1 natomiast była częściowa. Nie wiemy nic o żadnej częściowej odpowiedzi, co prawdopodobnie znaczy że nie stwierdzono.  Oczywiście możemy powiedzieć, że wstępna efektywność została wykazana, ale to chyba za mało. Nawet zaawansowane nowotwory mają od czasu do czasu (oczywiście rzadko) skłonność do spontanicznych regresji/remisji bez działania leków. Przez wiele lat standardem w tej mocno przeleczonej i źle rokującej populacji (Remisyjno/Refrakcyjnej – R/R) była chemioterapia ostatniego ratunku, tzw. „salvage chemotherapy”. Tutaj wskaźnik odpowiedzi był około kilkanaście procent. Dobrym przykładem jest badanie ADMIRAL (NCT03182244), w którym porównywano gilteritinib, inhibitor FLT3 z chemioterapią w podobnej populacji R/R co w badaniu SEL24. W badaniu ADMIRAL wskaźnik odpowiedzi (remisje kompletne i częściowe) wyniósł 15,3% w grupie leczonej chemioterapią i 34% w grupie leczonej gilteritinibem. Wygląda więc, że na tym etapie porównania SEL24 nie tylko wykazuje znacznie mniejszą efektywność niż gilteritinib, lecz wyniki sugerują wręcz, że może nie dorównać chemioterapii. Nawet jeśli założymy, że ADMIRAL nie jest idealnym porównaniem dla badania I fazy SEL24, bowiem testowano w nim już lek w wybranych finalnych dawkach w przeciwieństwie do badania SEL24, w którym część pacjentów, zwłaszcza pierwsze 2 kohorty, mogło otrzymywać dawki subterapeutyczne SEL24, to porównanie z prawie identycznym badaniem 1 fazy gilteritinibu (NCT02014558) również nie przynosi wiele optymizmu. Tutaj wskaźnik odpowiedzi  gilteritinibu wyniósł 40%, z czego remisje (całkowite i niepełne) stwierdzono ponownie u 30% pacjentów. Systematycznie obserwowano większe odpowiedzi na gilteritinib u pacjentów ze zmutowanym FLT3 aniżeli z typem dzikim, co biorąc pod uwagę mechanizm działania leku wydaje się być oczywiste.   
Wygląda więc, że gilteritinib, który został niedawno zarejestrowany jako Xospata może być poza zasięgiem SEL24. Jest to o tyle istotne że SEL24 jako inhibitor dualny FLT3 i PIM miał z założenia być bardziej aktywny od mono inhibitorów FLT3.  Wygląda na to, że tak nie jest. Istnieje pewna szansa, że SEL24 mógłby przełamywać oporność po wznowie na inhibitorze FLT3 , np. gilteritinibie, ale by to stwierdzić potrzebny byłby dedykowany, długi i chyba dość drogi program kliniczny.  Niestety nawet porównanie z innym inhibitorem FLT3 – quizartinibem, nie wygląda dobrze. Notabene, quizartinib nie został zarejestrowany ze względu na niekorzystny stosunek – korzyść kliniczna/ryzyko. W badaniu I fazy quizartinib miał wskaźnik odpowiedzi klinicznej ORR na poziomie 30%, w czym 13% stanowiły całkowite remisje (PMC3804291).
 
3)      Podsumowując. Niestety, wyniki I fazy są dość rozczarowujące, i chyba powinniśmy  jako świadomi inwestorzy zadać spółce kilka kluczowych pytań.
- Czy i kiedy opublikowane zostaną wszystkie szczegóły programu SEL24 by móc dokonać pełnej oceny klinicznej ryzyka i korzyści SEL24.
- Czy spółka/partner spółki  planuje modyfikacje rozwoju klinicznego leku (np. zastosowanie two-stage design) w fazie ekspansji by móc dość szybko (po kolejnych 20-30 pacjentach), a nie 70-100 potwierdzić/wykluczyć efektywność np. przeprowadzając analizę futility.
W przeciwnym razie przez kolejne 2-3 lata nie będziemy wiedzieć nic nowego o leku.
- Czy, skoro znamy już DLT i związek nie jest specjalnie aktywny w monoterapii, lek nie powinien być testowany w kombinacji z chemioterapią bądź kombinacji z innymi lekami.
 
Odpowiedz na te pytania jest kluczowa, gdyż najgorszą sytuacja byłaby ta, gdyby spółka/partner kierując się korporacyjnymi celami prowadzili przez kolejne lata badania nad nieefektywnym SEL24, kiwając głową że wszystko jest pod kontrolą.
Lepsza jest, nawet gorzka ale prawda dziś.   

Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
RYVU -2,46% 55,60 2021-07-23 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.