COVID się skończył. Skończyły się zatem nadzwyczajne warunki działania. Spółka podzieliła się gotówką, którą zarobiła. W zeszłym roku - dywidenda (0,45 PLN; czyli łącznie 1.944kPLN) i skup akcji własnych (kolejne 5M PLN), oznacza, że Spółka wypłaciła 7M PLN akcjonariuszom i jednocześnie spłaciła kredyty - 10.567k PLN (vide sprawozdanie za 3Q 2023). Zainwestowała w nowy zakład - nie wiem ile; sama nieruchomość kosztowała koło 4M PLN; do tego dochodzi budowa i wyposażenie zakładu - pewnie z 15M PLN przynajmniej. Dodając do tego spłaty kredytów w roku 2021 i wypłaconą w roku 2021 dywidendę (0,25 PLN na akcję czyli ok. 1M PLN), wychodzi na to, że Spółka w latach 2021 spłaciła ponad 16M PLN złotych kredytów, wypłaciła akcjonariuszom 10M PLN, spłaciła 17M PLN pożyczek i kredytów i jeszcze zainwestowała jakieś 25 do 30 MPLN.
Oczywiście, wszyscy - ja też - chcą dywidendę. Wsyscy - ja też - chcą bardziej przejrzystej polityki informacyjnej i mniej niepewności. Ale aby dywidenta mogła rosnąć i być wypłacana w następnych latach, konieczne są inwestycje w zdolności produkcyjne, w sprzedaż, w nowe produkty. Proponpwana dywidena - wydaje się być w takiej sytuacji rozsądna. Tyle, że na inwestycji polegającej na spłacie 17 MPLN i budowie zakładu za 30MPLN, czyli łącznie ok. 45MPLN oczekuję zwrotu dwucyfrowego: czyli wzrostu zysku o - co najmniej 6M PLN w stosunku do zysku za rok 2020 czy 2021. 2022 - z dużym kontraktem rządowym - należy traktować jako swoiste wydarzenie szczególne.