Bmx nie jest spółka dywidendowa, nie jest też spółka nastawiona na wzrost wartości, przez kilka ostatnich lat pojawiały się wątpliwej jakości komunikaty, które podbijały spekulacyjnie kurs. Kasa popłynęła strumieniem z rządowego kontraktu, akwizycji nie ma, budynek wybudowany i na tym koniec. Tutaj ewidentnie nie gra komunikacja z akcjonariuszami, co było widać na ostatnim walnym, najlepiej dla nich jakby drobnicy nie było i nie zdawali pytań.
Oczywiście można pozbyć się udziałów i przejść na bardziej wyselekcjonowane podmioty, ale tutaj nie wiadomo co zarząd jeszcze wykombinuje. Swig80 bije rekordy, a bmx systematycznie spada, a moce produkcyjne ponoć jadą na maxi ach, tak?
Nie ma podanej żadnej strategii, a nie wierzę, że nie wiedzieli, że podanie dywidendy o wartości 2% będzie normalnie przyjęte.
Coś tu dziwnie śmierdzi, obroty coraz mniejsze, a jeszcze niedawno były milionowe na podbitkach, ktoś ładnie na słupach ma poprzerzucane udziały. CIekawe, kiedy wchodzą fundusze.