Ja bym już Jakubasa zostawił w spokoju - przynajmniej do chwili ogłoszenia wyników wezwania. Teraz trzeba uważać na jednodniowych graczy, którzy - tak jak to było wczoraj - stosunkowo niewielkimi zleceniami potrafią zdołować kurs o kilka ładnych porcent (przy małej płynności, jaką mamy w obecnej chwili na Polnej to nie jest żadna sztuka). Przeważnie takie zagrywki mają na celu szybkie wycofanie się z niewielkiej inwestycji, która nie przynosi NATYCHMIASTOWYCH zysków, z kilkupunktową stratą:)
Indianie z plemienia CIAPAS, nie chcemy was tutaj!