To tak jak w grze o milion - albo stawiasz zawsze na jedna odpowiedź ( i albo 0 albo milion) albo dzielisz na rózne odpowiedzi. Trudniej o 0 , nigdy milion.
Jako, że człowiek się (czasem/często) myli wolę mieć jakąś-tam dywersyfikację. Acz rozumiem tych, co stawiają (prawie) wszystko na 1 spółkę.