P.S.
Właśnie przeczytałem artykuł, że coraz mniej ludzi w Rosji zapisuje się do wojska, tak więc mięso armatnie tam też powoli się kończy. Łącznie w dwóch kwartałach wyglądało to tak dla porównania - 166 tys. rekrutów w 2024 i 127,5 tys. w 2025. Ale większość z tego spadku to II kwartał gdzie rok temu zapisało się ok. 93 tys. rekrutów a obecnie 38 tys. To są dane powstałe na bazie budżetu w zakresie wypłacanych premii za podpisanie kontraktu, więc w miarę wiarygodne. Tak wiec byłbym też ostrożny z tym twierdzeniem, że Rosja ma nieskończoną bazę rekrutów. A mobilizacji Putin nie ogłosi, bo się będzie bał masowych rozruchów i ucieczki z kraju. Pomijam już kwestie gospodarcze.