Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: Zdziesiątkowani.

Zgłoś do moderatora
Europejskie wojska w Ukrainie? Opracowano szczegółowy plan.
"Z zadowoleniem przyjęto opracowanie szczegółowych planów operacyjnych dotyczących rozmieszczenia sił odstraszania - Sił Wielonarodowych - Ukraina - po zakończeniu działań wojennych" - poinformowała Kancelaria Prezydenta Ukrainy po spotkaniu tzw. koalicji chętnych.

https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-europejskie-wojska-w-ukrainie-opracowano-szczegolowy-plan,nId,22164163
https://u.newsua.one/uploads/images/default/6654_original_1.webp

Upadek Rosji już się rozpoczął.
Dzisiejsze spotkanie prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa z premierem Armenii Nikolem Paszynianem w Abu Zabi to ważny sygnał dla świata. Jest oczywiste, że Rosja tradycyjnie postrzegała Kaukaz Południowy jako swoją strefę wpływów. Wybór miejsca rozmów przywódców Azerbejdżanu i Armenii po raz kolejny dowiódł, że Rosja nie jest już postrzegana jako strona hegemonizująca w naszym regionie.
https://i.c97.org/ai/279084/aux-head-1518245293-20180210_russia_360.jpg
Zarówno Baku, jak i Erywań uznały, że imperialne ambicje Rosji stanowią zagrożenie dla całego Kaukazu Południowego, i to jeden z powodów, dla których kraj ten demonstracyjnie odmówił pośrednictwa w dialogu między Azerbejdżanem a Armenią. Zwycięstwo Azerbejdżanu w 44-dniowej wojnie, błyskotliwa jednodniowa operacja antyterrorystyczna w regionie ekonomicznym Karabachu, która doprowadziła do przywrócenia suwerenności i integralności terytorialnej Azerbejdżanu – wszystko to radykalnie zmieniło układ sił w regionie Kaukazu Południowego.
Proces utraty przez Rosję resztek wpływów w tym regionie tylko się nasilił. Między innymi dlatego, że Federacja Rosyjska rozpoczęła pełną inwazję militarną na Ukrainę. Ta straszna wojna trwa już ponad trzy lata i znacząco osłabiła Federację Rosyjską pod względem geopolitycznym, gospodarczym i militarnym. Na Ukrainie zginęło ponad milion rosyjskich żołnierzy. Stracono ogromną liczbę czołgów, samolotów, śmigłowców i okrętów. To wszystko jest niepowetowaną stratą.
Między innymi z powodu kolosalnych strat ludzkich poniesionych w wojnie z Ukrainą, Rosja organizuje naloty na migrantów i własnych współobywateli narodowości niesłowiańskiej. Ich przymusowe zesłanie w piekło wojny z Ukrainą dowodzi ogromnych problemów kraju okupacyjnego z uzupełnianiem strat wśród żołnierzy.
Jednocześnie ataki na różne diaspory wskazują, że Rosja nie jest już w stanie ekonomicznie utrzymać wojny na Ukrainie. Nadchodzi tam klasyczna „machnowszczyzna”, czyli gwałtowna redystrybucja stref wpływów, wyparcie większości kapitału z bogatych Azerów, Ormian, Gruzinów, Uzbeków, Kazachów i przedstawicieli innych narodowości. Wojna to bardzo kosztowna przyjemność, a w obliczu sankcji ze strony USA i UE staje się ona jeszcze bardziej kosztowna.
Ale to właśnie przewidywalność Rosji, jeśli chodzi o metody, za pomocą których będzie próbowała realizować zadania postawione przez Kreml w zakresie okupacji ziem ukraińskich, wzmacnia pragnienie zdystansowania się od niej. Azerbejdżan i Armenia dają przykład tego rodzaju działań. Jestem przekonany, że traktat pokojowy między tymi krajami zostanie podpisany, a dzisiejsze spotkanie w Abu Zabi stało się najważniejszym ogniwem w łańcuchu wydarzeń w tym kierunku. A społeczność światowa dowie się o tym nie teraz, ale kiedy nadejdzie czas.
Oczywiście, Rosja będzie próbowała zakłócić podpisanie traktatu pokojowego między Azerbejdżanem a Armenią. Wykorzystane zostaną wszelkie możliwe środki, w tym próby zamachów terrorystycznych na terytorium tych dwóch krajów. Należy spodziewać się wszelkich podłości ze strony państwa, które od ponad trzech lat regularnie bombarduje Kijów, Odessę, Charków i inne ukraińskie miasta, zabijając pokojowo nastawionych Ukraińców, w tym dzieci. Co więcej, działania Baku i Erywania wzmacniają argumenty państw, które chcą zdystansować się od Federacji Rosyjskiej.
W kontekście trwającej wojny rosyjsko-ukraińskiej oznacza to mniejsze wsparcie polityczne i logistyczne dla Kremla. Ponadto normalizacja stosunków azerbejdżańsko-armeńskich wzmacnia transkaspijski szlak transportowy (Chiny-Kazachstan-Morze Kaspijskie-Azerbejdżan-Gruzja-Europa), omijając Federację Rosyjską. W związku z tym wzrasta izolacja gospodarcza Rosji, a jej rola w logistyce euroazjatyckiej maleje. Ukraina i jej sojusznicy zyskują stabilniejsze szlaki omijające terytorium Rosji.
Tak, pokój między Azerbejdżanem a Armenią, który zostanie ustanowiony (formalizacja prawna działań w tym kierunku to tylko kwestia czasu), nie przesądza bezpośrednio o przebiegu wojny na Ukrainie, ale odgrywa ważną rolę pomocniczą. Wszak rola Rosji jako kraju marzącego o „odrodzeniu ZSRR” ulega osłabieniu. Jednocześnie blok NATO/UE/Turcja w strategicznie ważnym obszarze ulega wzmocnieniu. I o to właśnie Kreml rzekomo „walczył”. No cóż, o to właśnie walczył.
I tak będzie wszędzie. Proces geopolitycznego i gospodarczego upadku Rosji już się rozpoczął i trwa. Tak, nie stanie się to dziś ani jutro, ale ryk na całym świecie, gdy wszystko, co nieuniknione, stanie się nową rzeczywistością, będzie potężny. A kiedy to nastąpi, cały świat będzie musiał oddać hołd bohaterstwu i odwadze Ukrainy, która odgrywa kluczową rolę w wyzwalaniu ludzkości spod takiego zagrożenia, codziennie ponosząc tragiczne straty w konfrontacji z krwawym imperium.

"żegnaj putin świat się zmienia , coraz trudniej o jelenia"