Sanna Marin: Ukraińcy nie tylko odbudują swój kraj. Staną się liderami
— Zakończenie agresywnej wojny Rosji pozostaje nadrzędnym priorytetem Ukrainy. Prawda jest jednak taka, że nawet to nie zapewni trwałej stabilności. Największym niewykorzystanym atutem Ukrainy są jej obywatele: miliony ludzi gotowych do pracy, przekwalifikowania się i odbudowy kraju, jeśli tylko otrzymają taką możliwość — pisze Sanna Marin, była premier Finlandii a obecnie konsultantka think tanku Instytut Tony'ego Blaira na rzecz Zmian Globalnych.
https://wiadomosci.onet.pl/politico/to-niezwykly-zasob-sanna-marin-ukraincy-nie-tylko-odbuduja-swoj-kraj-stana-sie/zmn5wtj
Letnia ofensywa Rosji zamienia się w katastrofę dla rosyjskiej armii.
Poziom strat osiągnął historyczne maksimum.
Od początku maja Rosja straciła około 31 000 żołnierzy poległych na froncie podczas letniej ofensywy.
Jest to liczba rekordowa w całym okresie pełnoskalowej inwazji: tak dużych strat nie notowano nawet w pierwszych miesiącach wojny.
Cena przełomuMimo rekordowych strat, wojskom rosyjskim nie udało się osiągnąć żadnych znaczących zysków terytorialnych.
Według obliczeń The Economist, w ciągu ostatniego roku Rosja traciła średnio jednego żołnierza na każde 0,038 km² postępów.
https://i.c97.org/ai/621267/aux-head-1733255495-20240101_scriin_360.jpg„Ostatni impuls” w obliczu kryzysuAnalitycy wojskowi ostrzegają, że tegoroczne lato może być ostatnią szansą Putina na przeprowadzenie dużej ofensywy, gdyż armia rosyjska nie ma już wystarczającej liczby pojazdów opancerzonych i zmaga się z niedoborami personelu.
Jak donosili schwytani rosyjscy oficerowie, ofensywę przedstawiano im jako „ostateczny atak”, który miał odwrócić losy wojny. Jednak zamiast triumfu, rosyjscy generałowie otrzymali katastrofalne statystyki.
Mimo rekordowej intensywności ofensywy front praktycznie się nie poruszył.
Iluzje KremlaPomimo oczywistej katastrofy Putin nadal twierdzi, że Ukraina rzekomo jest bliska upadku i że rosyjska przewaga jest niezaprzeczalna, pisze The New York Times.
Na tym tle stwierdzenia o niemożności przerwania walk bez kapitulacji Kijowa brzmią coraz bardziej oderwane od rzeczywistości. Letnia ofensywa, która przerodziła się w najkrwawszą kampanię od trzech lat wojny, pokazuje, ile kosztowała awanturnicza polityka Kremla.
Rosja marnuje zasoby, traci dziesiątki tysięcy ludzi i niszczy własną przyszłość w imię iluzji „zwycięstwa”, które z każdym miesiącem staje się coraz mniej osiągalne.