Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: Zdziesiątkowani.

Zgłoś do moderatora
Teraz biorą się za zdziesiątkowanie populacji.
„Rosjanie stoją w obliczu poważnego ciosu, miliony będą cierpieć”
https://i.c97.org/ai/605153/aux-head-1722531078-20240101_ramp_360.jpg
Ekonomista ujawnia plan Kremla.

Rosja stopniowo odmawia finansowania nawet podstawowych programów socjalnych, kierując wszystkie zasoby na wojnę. Zmniejszenie wsparcia dla rodzin i wzrost opłat za media dotknęły już miliony obywateli – a to dopiero początek degradacji społecznej.
Rosyjski ekonomista, doktor ekonomii Igor Lipsits opowiedział o tym w wywiadzie.
Według niego redukcja państwowych programów dla ludności w Rosji już ma miejsce i jest dość poważna.
„Weźmy prostą historię. Putin przemawiał kilka miesięcy temu i powiedział, że „kontynuujemy wspieranie programów stymulujących przyrost naturalny” i zapowiedział rozszerzenie programu preferencyjnych kredytów hipotecznych dla rodzin: będzie on dostępny dla rodzin z dziećmi do 14. roku życia, podczas gdy wcześniej próg wynosił do 8 lat. Wszystko to zostało pięknie wypowiedziane w grudniu. Następnie te pomysły trafiły do ​​Ministerstwa Finansów. Stwierdzono: „Nie ma pieniędzy, wszystko idzie na wojnę”. A Putin całkowicie zdementował te słowa. Ministerstwo Finansów oficjalnie odmówiło rozszerzenia programu, a wicepremier Chusnullin, który go nadzorował, z żalem ogłosił: rozszerzenia nie będzie” – zauważył ekonomista.
Według ekonomisty Lipsitsa, rosyjska branża budowlana faktycznie padła ofiarą ataków i stoi w obliczu kryzysu na szeroką skalę, pomimo znacznych inwestycji ze strony osób bliskich Putinowi.
Kolejnym jaskrawym przykładem problemów rosyjskiej gospodarki jest podwyżka taryf za mieszkania i usługi komunalne od 1 lipca. Jest to bolesna kwestia dla obywateli, ponieważ wcześniej rząd starał się łagodzić ten wzrost, kierując się zasadą, że taryfy rosną wolniej niż inflacja. Jednak w tym roku zabrakło na to pieniędzy – a taryfy rosły szybciej niż inflacja.
„Żebyście Państwo zrozumieli: w niektórych regionach Rosji stawki za media wzrosły w lipcu do 40 (!) procent. To ogromny cios dla budżetów rosyjskich rodzin. Nie wiadomo, jak sobie z tym poradzą. Bogaci oczywiście nawet nie mrugną okiem. Ale dla biednych to poważny cios. Nie wiadomo, jak zapłacić. I to nie żart: w Rosji skumulowana kwota zaległości w opłatach za media przekracza już bilion rubli” – dodaje.
Lipsits zauważa, że ​​jeszcze przed obecną podwyżką wiele osób nie było w stanie w pełni opłacić rachunków za media, a teraz borykają się z przerwami w dostawie prądu i gazu. Doprowadzi to do stopniowego pogorszenia warunków życia w budynkach mieszkalnych.
Jednak ekonomista konkluduje, że Putin nie ma już środków na pokrycie tych wydatków z budżetu, a celowo poświęca dobrobyt społeczeństwa w imię kontynuowania wojny.