BZ i ARP mają łącznie ok. 65 mln. a więc, z niewielkim wsparciem drobniejszych, to oni zdecydują, a właściwie to już współdecydują jako członkowie Rady wierzycieli, o losach tzw. sanacji. Tak więc trzech czy czterech zdecyduje za ponad trzystu i raczej na pewno nie będzie to po myśli tych drobnych. Na nic jednak się zda jakaś tam konsolidacja czy strategia. Sam fakt przeciągania postępowania świadczy o tym, że to RW współdecyduje z SK. Szkoda energii i płonnych nadziei.